Reklama

Leon XIV

Czytamy Leona XIV

Przykazanie miłości odpowiada na nasze najgłębsze potrzeby, bo właśnie kochając, naprawdę się spełniamy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak możemy zagwarantować, że rozwój sztucznej inteligencji rzeczywiście służy dobru wspólnemu, a nie jest wykorzystywany jedynie do gromadzenia bogactwa i władzy w rękach nielicznych? To pilne pytanie, ponieważ technologia ta wywiera już realny wpływ na życie milionów ludzi, każdego dnia i w każdym zakątku świata. (...)

Ludzie są powołani do bycia współpracownikami w dziele stworzenia, a nie jedynie biernymi odbiorcami treści generowanych przez sztuczną technologię. Nasza godność tkwi w zdolności do refleksji, swobodnego wyboru, bezwarunkowej miłości i nawiązywania autentycznych relacji z innymi. Sztuczna inteligencja z pewnością otworzyła nowe horyzonty dla kreatywności, ale budzi również poważne obawy dotyczące jej potencjalnych konsekwencji dla otwartości ludzkości na prawdę i piękno oraz zdolności do zachwytu i kontemplacji. Rozpoznanie i ochrona tego, co charakteryzuje osobę ludzką i gwarantuje jej zrównoważony rozwój, jest niezbędne do stworzenia odpowiednich ram zarządzania konsekwencjami działania sztucznej inteligencji. (...)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zdolności dostępu do ogromnych ilości danych i informacji nie należy mylić ze zdolnością do wyciągania z nich sensu i wartości. Ta ostatnia wymaga gotowości do konfrontacji z tajemnicą i podstawowymi pytaniami naszej egzystencji, nawet jeśli te realia są często marginalizowane lub wyśmiewane przez panujące modele kulturowe i ekonomiczne. Dlatego kluczowe będzie nauczenie młodych ludzi korzystania z tych narzędzi z własną inteligencją, dbając o to, by otworzyli się na poszukiwanie prawdy, życie duchowe i braterskie, poszerzając swoje marzenia i horyzonty podejmowania decyzji.

Przemówienie do uczestników konferencji „Sztuczna inteligencja i troska o nasz wspólny dom”, 5 grudnia 2025 r.

Jak pięknie jest móc powiedzieć sercem i umysłem: Bóg jest miłością, On jest miłością! (por. 1 J 4, 16). Patrząc na Niego, możemy nauczyć się żyć tak, jak On nas umiłował; możemy odkryć, że przykazanie miłości odpowiada na nasze najgłębsze potrzeby, bo właśnie kochając, naprawdę się spełniamy.

Przemówienie do organizatorów i artystów Koncertu z ubogimi, 5 grudnia 2025 r.

Siostry i bracia, jak bardzo świat potrzebuje tej nadziei! Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Przygotujmy się na Jego królestwo, przyjmijmy je. (...) Jezus z Nazaretu będzie nas prowadził! On, który oddał się w nasze ręce, od nocy swoich narodzin do ciemnej godziny śmierci na krzyżu jaśnieje w naszej historii jak wschodzące słońce. Rozpoczął się nowy dzień: obudźmy się i wędrujmy w Jego świetle! Oto duchowość Adwentu, tak świetlista i konkretna. Iluminacje wzdłuż ulic przypominają nam, że każdy z nas może być małym światełkiem, jeśli przyjmie Jezusa, odrośl nowego świata. Uczmy się tego od Maryi, naszej Matki, Niewiasty ufnego oczekiwania i nadziei.

Anioł Pański, 7 grudnia 2025 r.

2025-12-09 11:49

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czytamy Leona XIV

Jeśli chcemy, aby świat żył w pokoju, musimy zacząć od samych siebie. Dość słów nienawiści. Dość obelg. Dość prześladowania i przemocy.

Podczas różnych spotkań dostrzegłem potrzebę usłyszenia w głosie Papieża Ewangelii nadziei dla naszej dzisiejszej ludzkości, dotkliwie doświadczonej negatywnymi konsekwencjami zwodniczego modelu rozwoju. Potrzebę tę – wyrażoną w licznych świadectwach, których mogłem wysłuchać, czasem wzruszających, czasem budujących – rozpoznałem także, a przede wszystkim, w twarzach najmniejszych i ubogich, których spotkałem: w twarzy dziecka, które czekało na mnie w parafii, aby wręczyć mi swój list; w twarzach więźniów, którzy czekali na mnie w więzieniu; w twarzach młodych, którzy oczekiwali na mnie na placach, pełni niepokoju i planów; w twarzach migrantów, którzy czekali na mnie w ośrodkach dla migrantów na Wyspach Kanaryjskich. (...) Wiemy, że zjawisko migracji jest złożone i wymaga całościowych oraz uzgodnionych planów działania. Ten klucz odczytania otwiera jednak inną, szerszą perspektywę: pozwala nam zrozumieć, że jesteśmy wezwani, by na nowo odczytywać Ewangelię w dzisiejszym świecie, wymieniając się darami właściwymi naszym kulturom, a zwłaszcza owocami, które wydała w nich płodność orędzia Chrystusa. Jednym z tych owoców jest właśnie dialog między osobami i między ludami, spotkanie w duchu braterstwa, które pozwala wzajemnie odkrywać i doceniać wartości, jakie niesie w sobie drugi człowiek. Ta droga nie jest łatwa, wymaga dobrej woli i pomocy Boga, ale jest drogą prowadzącą do cywilizacji miłości.
CZYTAJ DALEJ

Krzyże, święci i Matka Boża. Chrześcijańskie symbole w herbach znanych klubów piłkarskich

2026-09-05 19:50

[ TEMATY ]

piłka nożna

symbole religijne

Adobe Stock

Krzyż św. Jerzego w FC Barcelona, Madonna w Sporting Braga i wiele innych: na koszulkach niektórych znanych na całym świecie klubów piłkarskich kryją się symbole chrześcijańskie. Często jednak są one ledwo zauważalne. Kto myśli o koszulkach piłkarskich, ma bowiem na myśli logo sponsorów i dostawców sprzętu sportowego, przez co symbolika religijna często pozostaje nieco w cieniu.

W lewym górnym rogu prawdopodobnie najsłynniejszego herbu klubowego na świecie, należącego do FC Barcelona, znajduje się czerwony krzyż na białym tle. Jest to krzyż św. Jerzego, po katalońsku Creu de Sant Jordi. Sam klub wyjaśnia jego znaczenie w następujący sposób: krzyż symbolizuje patrona Katalonii i znajduje się również w herbie miasta Barcelony. W obecnej formie herb Barcy pochodzi z 1910 roku. Dzięki temu wielu piłkarzy, w tym Lionel Messi, Diego Maradona, Ronaldinho, Thierry Henry, Luís Figo, Xavi Alonso czy Robert Lewandowski, nosiło na piersi tradycyjny symbol świętego. I to pomimo tego, że dziś jest on rozumiany inaczej, mianowicie jako symbol Barcelony i Katalonii.
CZYTAJ DALEJ

Seul ma już tysiąc księży. Powołania od 50 lat wspierają świeccy

2026-09-06 09:20

[ TEMATY ]

Seul

powołania kapłańskie

Vatican Media

Tysiąc księży diecezjalnych – ten historyczny próg osiągnęła archidiecezja seulska dokładnie 180 lat po święceniach pierwszego koreańskiego kapłana, św. Andrzeja Kim Dae-geona. Za tą liczbą kryje się również niezwykła historia świeckich. Od pół wieku modlitwą, pomocą finansową i zaangażowaniem wspierają oni seminarzystów i troszczą się o nowe powołania.

Stowarzyszenie Wspierania Powołań Archidiecezji Seulskiej obchodzi 50-lecie działalności. Wszystko zaczęło się 17 kwietnia 1975 r. od Grupy Wsparcia Seminarzystów – oddolnej inicjatywy pracowników seminarium i zaledwie piętnastu świeckich kobiet, działających pod kierunkiem ks. Kim Deok-jae. W październiku 1977 r. organizacja otrzymała obecną nazwę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję