Reklama

Temat tygodnia

Słupowa chata, groty i halerze...

Minął rok od czasu, kiedy informowaliśmy naszych Czytelników o badaniach i wykopaliskach archeologicznych na Górze Zamkowej. Z uwagi na ciekawe obiekty, które wówczas i wcześniej odkryła ekipa na czele z kierownikiem prac Aleksandrą Rogaczewską z Muzeum Zagłębia w Będzinie, postanowiono wznowić prace. Kolejny etap badawczy trwał prawie miesiąc. Przyniósł następne znaleziska, obiekty, przedmioty. P. Rogaczewska informuje, że jeśli tylko proboszczowi parafii pw. Świętej Trójcy ks. Andrzejowi Stępniowi wystarczy cierpliwości, to w przyszłości zbadają jeszcze jeden fragment parafialnego gruntu.

Niedziela sosnowiecka 30/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszystko zaczęło się w roku 1991, kiedy zainteresowano się relacją historyka terenów Zagłębia z okresu przedwojennego Mariana Kantora-Mirskiego. W jego książce była mowa o cmentarzu na Górze Zamkowej. Nie pisał dokładnie, jaki to cmentarz, ale zastanawiała relacja o wielu grobach starych. Po pierwszych badaniach archeologicznych okazało się, że na tym miejscu w XII i początkach XIII stulecia rzeczywiście istniało cmentarzysko. Nie trzeba było długo go szukać. Ekipa archeologów odkryła go zaraz w partii szczytowej. To był pierwszy etap badań, który sprowokował następne. Cmentarzysko wkopane było w system umocnień pierwszego grodziska. Udało się założyć cmentarz, bo na tym miejscu istniało rozwalisko wału obronnego. "W ten sposób «wyszedł» nam ten wał obronny pierwszego zniwelowanego grodu. Po zabytkach wydzielonych okazało się, że jest to gród IX-wieczny i tak też datowany jest pierwszy gród wczesnośredniowieczny na Górze Zamkowej" - wyjaśnia p. Aleksandra. Na nadskalu zaś zachowały się jeszcze fragmenty warstwy i bardzo nieliczne obiekty po pierwszej osadzie, która tu istniała - osadzie ludności kultury łużyckiej. To był okres późnego brązu i początków żelaza. Kiedy badacze przecięli pierwszy system obronny, trzeba było zbadać jego relacje z następnym systemem obronnym, tym z okresu wczesno-państwowego. Okazało się, że wał, który do dzisiaj widoczny jest na Górze Zamkowej, ma kilka faz, m.in. fazę środkową, potężną, z wyraźnie widoczną konstrukcją drewnianą i tę fazę należy wiązać z powstaniem na tym miejscu grodu w początkach konsolidacji państwa przez księcia Mieszka.
Podczas ostatnich wykopalisk ekipa bardzo często natrafiała na ślady obróbki żelaza. Są to np. niewielkie bruki kuźnicze. W tym roku udało się również odkopać chatę słupową, która została wgłębiona w podłoże. "Pokazały się wyraźne ślady po słupach, po dwa w każdym narożniku. Nie był to obiekt duży, ok. 5 m na 3 m, z wejściem od strony południowej. Z wypełniska chaty pozostało niestety niewiele, ponieważ zarówno w późnym średniowieczu, jak i w czasach nowożytnych ten teren był użytkowany rolniczo i ogrodniczo przez człowieka. Z pewnością dlatego warstwy są silnie przemieszane. Udało się jednak z wypełniska chaty wyciągnąć ceramikę XI-wieczną i na ten wiek chata jest datowana. Nie ma jednak wyraźnego paleniska. Może go "zdjęły" prace, które później ludzie tutaj wykonywali, a może chata służyła komuś tylko w sezonie letnim. "Palenisko to fakt kulturowy, który trudno znieść zupełnie. Zawsze coś po nim pozostaje - popiół, węgiel, ślady przepalenia, itd." - wyjaśnia Kierownik badań. Po wczesnym kwartale kościelnym, XIV, XV-wiecznym, pozostało natomiast sporo grotów od kuszy, gwoździ związanych z zabudową drewnianą, która tutaj być musiała, halerz książąt raciborskich z XV w. i wiele drobnych przedmiotów.
P. Rogaczewska informuje, że jeśli tylko proboszczowi parafii Świętej Trójcy ks. Andrzejowi Stępniowi wystarczy cierpliwości, to w przyszłości zbadają jeszcze jeden fragment parafialnego gruntu, który zaskoczyć może nowymi znaleziskami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Uzdrowiona za wstawiennictwem ks. Jerzego Popiełuszki. Dolegliwości „sprzed cudu” nigdy nie powróciły

2026-05-09 20:49

[ TEMATY ]

świadectwo

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Mat.prasowy

Uzdrowienie, którego doznała za wstawiennictwem księdza Jerzego, jest trwałe – przyznaje z uśmiechem osiemdziesięciopięcioletnia zakonnica.

Fragment książki "Nowe cuda ks. Jerzego Popiełuszki". Do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Kraków - U Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki – Skarbu Franciszkanów

2026-05-10 19:53

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

I, Bogitor, Public domain, via Wikimedia Commons

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Nasza jubileuszowa wędrówka dzisiejszego dnia znajduje swą kulminację w jednym z najważniejszych miejsc dla całej rodziny franciszkańskiej w Polsce – w krakowskiej bazylice św. Franciszka z Asyżu. To tutaj, w cieniu słynnych witraży Stanisława Wyspiańskiego, w bocznej kaplicy spoczywa wizerunek Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki. Ten tytuł, choć na pierwszy rzut oka wydaje się sprzeczny, kryje w sobie najgłębszą prawdę o sercu Maryi.

Kiedy klękamy przed tym obrazem, widzimy twarz Maryi przepełnioną cichym bólem. To „Smętna” Matka, która patrzy na mękę swojego Syna i na cierpienia każdego z nas. Jednak Jej smutek nie jest beznadziejny – to smutek, który rodzi współczucie. Wierni od wieków nazywają Ją „Dobrodziejką”, ponieważ w tym miejscu nikt nie odchodzi bez pociechy. Historia obrazu, sięgająca XV wieku, utkana jest z tysięcy podziękowań za uzdrowienia, nawrócenia i ocalone życie. Maryja u krakowskich franciszkanów to Matka, która bierze na siebie nasze ciężary, zamieniając łzy w perły łaski.
CZYTAJ DALEJ

Procesja ku czci św. Stanisława

2026-05-10 19:36

Biuro Prasowe AK

- Ład moralny zaczyna się od łaski. Dopiero w łasce możemy rozumieć przykazania i otwierać się na nie w formie maksymalnej, a nie w niezbędnym minimum. Dopiero w Duchu i w łasce możemy te przykazania wypełniać. (…) Ładu moralnego się nie krzewi w niemoralny sposób, a takim jest krzewienie go bez miłości– mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. przy Ołtarzu Trzech Tysiącleci.

Na początku kardynał powitał cały lud wierny Archidiecezji Krakowskiej – osoby chore i z niepełnosprawnościami, hierarchów, duchowieństwo, osoby życia konsekrowanego, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, służb mundurowych, środowisk akademickich oraz wiernych uczestniczących w uroczystości. Szczególne słowa skierował do wspólnot i asyst regionalnych, dziękując za ich obecność.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję