Reklama

Jeden duch, wiele głosów

Każdego roku powietrze w Rzeszowie drży nie od ruchu miasta, lecz od wspólnego śpiewu – w tym czasie muzyka staje się modlitwą płynącą z dziesiątek tysięcy serc i gardeł.

Niedziela Ogólnopolska 48/2025, str. 56-57

[ TEMATY ]

muzyka

Piotr Babisz

Jednego Serca, Jednego Ducha

Jednego Serca, Jednego Ducha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W świecie pełnym wydarzeń kulturalnych i festiwali istnieje to jedno miejsce i to jedno spotkanie, które choć wypełnione śpiewem i melodią na najwyższym światowym poziomie, trudno nazwać zwykłym muzycznym przedsięwzięciem. To właśnie koncert Jednego Serca, Jednego Ducha, który jest raczej modlitwą, wspólnotą i świadectwem wiary, rokrocznie składanym w stolicy Podkarpacia przez dziesiątki tysięcy ludzi spragnionych duchowego oddechu. Ten największy w Polsce, a może i w Europie koncert uwielbieniowy odbył się w czerwcu br. już po raz 26. i zgromadził dziesiątki tysięcy ludzi pod sceną w rzeszowskim Parku Sybiraków, a jeszcze więcej zobaczyło go za pośrednictwem transmisji w internecie. Teraz wydarzenie to wraca do miłośników muzyki chrześcijańskiej dzięki płycie i pendrive’owi z utworami wykonanymi podczas ostatniej edycji.

Jak do tego doszło?

Reklama

Rzeszowski koncert dowodzi, że nad każdym wielkim dziełem czuwa Boża Opatrzność, a ludzie, których łączą wiara i marzenia, mogą razem dokonywać rzeczy wielkich. Miał być jednorazową inicjatywą, która zrodziła się w głowie Jana Budziaszka. Perkusista Skaldów jeździł po Polsce, by dzielić się z innymi świadectwem swojego życia. Spotykał ludzi, którzy chcieli czegoś więcej: przestrzeni, w której mogliby się modlić, śpiewać i doświadczać jedności. W jego sercu właśnie dojrzewała wizja koncertu uwielbieniowego na dużą skalę. Mijały lata, aż spotkał na swojej drodze dwóch księży, którzy pomogli mu tę wizję zrealizować – ks. Mariusza Mika oraz ks. Andrzeja Cyprysia. Wspólnie z innymi ludźmi dobrej woli przygotowali oni koncert, który odbył się w 2003 r. w Rzeszowie. Pod sceną zgromadziło się wówczas ponad 8 tys. ludzi, którzy przez cały wieczór oddawali się wspólnej radosnej modlitwie dla Jezusa. Wówczas nikt jeszcze nie przypuszczał, że właśnie rozpoczęła się wielka historia. Od tamtej chwili koncert Jednego Serca Jednego Ducha zaczął żyć własnym rytmem i rozrastać się z roku na rok.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dlaczego Jednego Serca?

Powstanie nazwy koncertu wyjaśnia nam ks. Cypryś. – Kiedy p. Budziaszek wrócił do Rzeszowa, był okres wielkanocny, gdy w Liturgii Słowa mieliśmy czytanie z Dziejów Apostolskich, mówiące o pierwszym Kościele: Jeden Duch i jedno Serce ożywiały wszystkich wierzących. Myśląc o koncercie, staraliśmy się znaleźć nazwę dla niego i wówczas – można tak stwierdzić – Pan Bóg sam podpowiedział tym tekstem ewangelicznym, jaką nazwę powinniśmy dać naszemu przedsięwzięciu. Wtedy powstała też myśl, aby nie był to koncert, jakich wiele, lecz by próbować stworzyć wspólnotę wiary, wspólnotę Kościoła, która przychodzi, śpiewa i jest razem.

Przestrzeń spotkania

Reklama

Trudno opisać ten koncert jednym zdaniem. Organizatorzy podkreślają, że nie chcą i nie tworzą show, który przyciąga słuchaczy swoim przepychem i kunsztem muzycznym. Żaden z artystów występujących na rzeszowskiej scenie nie dominuje swoją charyzmą, nie „gwiazdorzy”. A jednak scenografia, nagłośnienie i liczba wykonawców mogłyby konkurować z największymi imprezami muzycznymi na świecie. Już pod tym względem koncert zainicjowany przez Jana Budziaszka jest ewenementem. Co jednak stanowi jego istotę, jego ideę przewodnią, jeśli nie jest nią sama muzyka? Organizatorzy mówią jasno – koncert ten jest modlitwą, spotkaniem z Bogiem i drugim człowiekiem oraz świadectwem wiary, które wybrzmiewa w muzyce. Chór liczący blisko 200 osób, orkiestra, soliści, znani muzycy chrześcijańscy – to wszystko jest niejako tłem, a nie wydarzeniem samym w sobie. Tłem mającym tylko jeden cel: pomóc ludziom wejść w doświadczenie uwielbienia. I to widać, gdy kilkadziesiąt tysięcy ludzi wspólnie zaczyna śpiew Abba, Ojcze albo Niechaj zstąpi Duch Twój. Widać wówczas dziesiątki tysięcy rąk wyciągniętych ku niebu. Rąk spragnionych modlitwy. Rąk, które niejako chcą się wtulić w kochającego Ojca w niebie. Wtedy rzeszowski park zamienia się w jedną wielką wspólnotę wiary i modlitwy.

Więcej niż muzyka

Za brzmienie koncertu od lat odpowiada znany i doceniany muzyk, kompozytor i aranżer – Marcin Pospieszalski. On jest, jak zauważają organizatorzy, sercem koncertu, sercem, które czuje muzyką. Jego czułość na słowo i wyczucie klimatu modlitwy sprawiają, że nawet znane utwory brzmią podczas koncertu Jednego Serca Jednego Ducha inaczej – prawdziwiej.

W tak duże przedsięwzięcie muzyczne zaangażowanych jest dziesiątki, jeśli nie setki artystów. Choć na ogół nie są to topowe nazwiska z mainstreamu, to prezentują najwyższy poziom kunsztu artystycznego. Ci wokaliści, instrumentaliści i aktorzy swoim talentem wspierają modlitewny charakter wydarzenia. Budziaszkowi, Pospieszalskiemu i pozostałym organizatorom koncertu udało się stworzyć rodzinną atmosferę, dlatego wykonawcy czują się bardziej wspólnotą niż gwiazdami błyszczącymi na scenie. Dlatego też wielu z nich co roku wraca, by tworzyć ten niepowtarzalny koncert. Czynią to niejako anonimowo, ponieważ dla nich nie ich sława jest najważniejsza, lecz wielbienie Boga w muzyce, śpiewie i tańcu. Tę wyjątkowość koncertu wyjaśnia ks. Cypryś: – Zależy nam, by pojedynczy człowiek był podmiotem tego spotkania, a głównym „aktorem”, głównym „śpiewającym”, tym, który gromadzi, by był Pan Jezus. Siła wiary nie polega na tym, że wielu mówi. Wypowiedź księdza uzupełnia Jan Budziaszek: – Najważniejszy jest ten, który przynosi najwięcej miłości, dlatego skarbem koncertu Jednego Serca Jednego Ducha jest tłum na placu oraz każdy, kto przeżywa ten koncert, nawet słuchając jego transmisji w telewizji czy internecie.

Koncert JSJD w domowym zaciszu

Od ostatniej edycji koncertu minęło już niemal pół roku, jednak dzięki staraniom organizatorów możemy ponownie poczuć się, jak byśmy stali pod sceną w rzeszowskim Parku Sybiraków i wspólnie wielbili Boga śpiewem. Płyta i pendrive z zapisem koncertu Jednego Serca Jednego Ducha 2025 są już dostępne w sprzedaży. Na płycie CD znajdziemy siedemnaście utworów muzycznych. Nośniki DVD oraz pendrive zawierają rozszerzony materiał pokoncertowy – muzykę oraz wideo – są to łącznie trzydzieści trzy utwory. Można je nabyć na stronie: jednegoserca.pl/sklep . Warto też wesprzeć przygotowania do kolejnej edycji koncertu i zostać jego darczyńcą. Więcej informacji na ten temat na stronie: jednegoserca.pl/zostan-darczynca . Koncert JSJD to nowy powiew Bożego Ducha, który teraz możemy czuć każdego dnia, wsłuchując się w słowa pieśni będących zarazem modlitwami wyśpiewanymi z miłości do Boga.

2025-11-25 15:23

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków na cześć prof. Juliusza Łuciuka

Niedziela Ogólnopolska 16/2017, str. 30

[ TEMATY ]

muzyka

Anna Wyszyńska

prof Juliusz Łuciuk

prof Juliusz Łuciuk
Dziewięćdziesiąt lat pięknego, twórczego i jakże owocnego życia! To budzi podziw i respekt. Nie dziwi przeto, że tak wyjątkowy jubileusz znakomitego kompozytora – prof. Juliusza Łuciuka uczciły dwie bardzo szacowne krakowskie instytucje kulturalne.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

[ TEMATY ]

nowenna

Edyta Stein

św. Teresa Benedykta od Krzyża

Archiwum Towarzystwa Edyty Stein we Wrocławiu

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowenną za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża (Edyty Stein) przed liturgicznym wspomnieniem. Nowenna do odmawiania między 31 lipca a 8 sierpnia.

31 lipca
CZYTAJ DALEJ

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu ziemi. Modlitwy na świeżym powietrzu

2026-08-03 14:03

[ TEMATY ]

Włochy

trzęsienie ziemi

modlitwy

świeże powietrze

kilka kościołów

uszkodzonych

Adobe Stock

Amfiteatr Flawiuszów, położony w historycznym centrum Pozzuoli koło Neapolu we Włoszech

Amfiteatr Flawiuszów, położony w historycznym centrum Pozzuoli koło Neapolu we Włoszech

Kilka kościołów w diecezji Pozzuoli zostało uszkodzonych w wyniku piątkowego trzęsienia ziemi o magnitudzie 4,7 na Polach Flegrejskich koło Neapolu. Niedzielne Msze św. odprawiano tam na świeżym powietrzu.

Wszystkie świątynie są monitorowane pod kątem ewentualnych zniszczeń przez Diecezjalne Biuro ds. Dziedzictwa Kulturowego, kierowane przez ks. Roberto Della Roccę. Wczoraj rano biskup diecezji Pozzuoli, Carlo Villano wziął udział w spotkaniu z Centrum Koordynacji Pomocy, któremu przewodniczył prefekt Neapolu, Michele di Bari. Wśród obecnych był też prezydent regionu Kampania, Roberto Fico.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję