BIAŁORUŚ
Uwolnienie księży
Dwaj więzieni przez białoruskie władze księża rzymskokatoliccy wyszli na wolność. Biuro prasowe Konferencji Katolickich Biskupów na Białorusi poinformowało o tym fakcie 20 listopada. Chodzi o o. Henryka Okołotowicza i o. Andrzeja Juchniewicza (na zdjęciu). Pierwszy został aresztowany w listopadzie 2023 r., a rok później skazany na 11 lat kolonii karnej. Drugi, który był przełożonym oblatów na Białorusi oraz proboszczem, został aresztowany w maju 2024 r. i skazany na 13 lat kolonii karnej. Z komunikatu biura prasowego wynika, że w uwolnienie obu duchownych zaangażowane były administracja amerykańska i dyplomacja Stolicy Apostolskiej. „Cieszymy się z wizyty na Białorusi Wysokiego Przedstawiciela Papieża Leona XIV, kard. Claudio Gugerottiego, w październiku 2025 r. i zawartych porozumień. Jest on wieloletnim przyjacielem Republiki Białorusi, wiele uczynił dla Kościoła katolickiego w naszym kraju, a także dla rozwoju dialogu między państwem a Kościołem oraz dialogu międzyreligijnego. Jego wizyta dała pozytywny impuls do dalszych kontaktów, których ważnym rezultatem była decyzja Prezydenta Republiki Białorusi, jako wyraz miłosierdzia i szacunku dla Papieża, o ułaskawieniu i uwolnieniu księży katolickich odbywających kary więzienia” – możemy przeczytać w komunikacie. W ostatnich miesiącach dochodzą sygnały o wznowieniu rozmów między białoruskim reżimem a przede wszystkim USA i innymi ośrodkami zachodnimi.
STANOWISKO
Nie można odmawiać
Reklama
„Jeśli spełnione zostają kanoniczne warunki chrztu, nikt nie może odmówić tego sakramentu dziecku tylko dlatego, że zostało poczęte z pomocą metod innych niż współżycie intymne małżonków” – takie stanowisko zajął Zespół Ekspertów KEP ds. Bioetycznych. Chodzi przede wszystkim o dzieci poczęte metodą in vitro, a samo stanowisko zostało przedstawione w związku z licznymi pytaniami dotyczącymi tej kwestii, które pojawiały się w przestrzeni publicznej. Prawo dziecka do chrztu nie zmienia, oczywiście, oceny samej metody poczęcia. W tym punkcie stanowisko Zespołu jest jasne i kategoryczne: to ciężkie naruszenie porządku moralnego. Co do kanonicznych warunków chrztu w dokumencie przypomina się, że „święci szafarze nie mogą odmówić sakramentów tym, którzy właściwie o nie proszą, są odpowiednio przygotowani i prawo nie wzbrania im ich przyjmowania” (kan. 843 §1 KPK). Podstawowy warunek, który winien być spełniony, aby chrzest św. mógł być udzielony, to „uzasadniona nadzieja, że dziecko będzie wychowane po katolicku; jeżeli jej zupełnie nie ma, chrzest należy odłożyć (...), powiadamiając rodziców o przyczynie” (kan. 868 §1 n. 2 KPK). W stanowisku podkreśla się, że każdy człowiek, niezależnie od tego, w jaki sposób został poczęty, ma niezbywalną godność i pełnię praw. To nie daje absolutnie żadnych powodów do patrzenia na niego w inny sposób, a tym bardziej stygmatyzowania go.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
PRZESŁUCHANIE
Nagonka na o. Rydzyka
Zespół Wspierania Radia Maryja wyraził „niedowierzanie” oraz „uzasadniony niepokój” i sprzeciw wobec wezwania na przesłuchanie o. Tadeusza Rydzyka przez prokuraturę w sprawie toruńskiego Muzeum „Pamięć i Tożsamość”. Zespół apeluje o mobilizację środowisk związanych z Radiem Maryja i dalszą obronę instytucji. Autorzy oświadczenia twierdzą, że działania organów państwa mogą zagrażać przyszłości instytucji, a wezwanie duchownego wiąże z wcześniejszymi – ich zdaniem – nieuzasadnionymi kontrolami i próbami podważania legalności projektu. MKiDN złożyło niedawno pozew o unieważnienie umów zawartych przez resort za czasów min. Piotra Glińskiego z Fundacją Lux Veritatis i zwrot 210 mln zł z odsetkami na rzecz Skarbu Państwa. Umowy dotyczyły budowy Muzeum „Pamięć i Tożsamość”. Obecnie rządzący praktycznie od początku prowadzą wojnę z fundacją, a konkretnie z tym projektem, który w swej formule nie jest niczym nowym. W ten sposób powstało i nadal jest prowadzonych w Polsce wiele instytucji kultury, np. Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie. Chodzi tylko o to, by „gonić króliczka”. Wiele, a zasadniczo wszystko mówi termin wezwania do prokuratury o. Rydzyka – 8 grudnia. To uroczystość Niepokalanego Poczęcia i zarazem „urodziny” Radia Maryja, które jest solą w oku lewicy i liberałów.
STATUTY
Kościół w Niemczech – Watykan
Reklama
Członkowie niemieckiej Komisji Synodalnej zaaprobowali 22 listopada statuty Konferencji Synodalnej. Jest ona „organem synodalnym, w którym biskupi i inni wierni, zgodnie ze swoją wspólną godnością chrzcielną i własnym powołaniem, wspólnie obradują i podejmują decyzje, aby wypełniać misję Kościoła” – czytamy w dokumencie.
Mimo wspólnego doradzania i podejmowania decyzji słowo „decydowanie” nie pojawia się w tym miejscu – Konferencja Synodalna „respektuje konstytucyjny porządek Kościoła i chroni prawa biskupów diecezjalnych i Niemieckiej Konferencji Biskupów, a także procedury i organy diecezjalne” – podkreślono. Statut Konferencji Synodalnej ma zostać przedłożony w Watykanie „właściwej dykasterii w celu uzyskania recognitio ad experimentum”, czyli eksperymentalnego uznania. Jeśli zostanie ono udzielone, kard. Rainer Maria Woelki oraz biskupi Stefan Oster z Pasawy i Rudolf Voderholzer z Ratyzbony, którzy jakiś czas temu wycofali się z tzw. drogi synodalnej, prawdopodobnie ponownie wezmą udział w procesie. Należy zatem czekać na decyzję Watykanu. W ostatnich miesiącach niemieccy biskupi zaangażowani w „drogę synodalną” prowadzili intensywne rozmowy z przedstawicielami Stolicy Apostolskiej. Watykan wiele razy krytycznie wypowiadał się o kierunkach, w których zmierzał proces zainicjowany w Niemczech. Teraz też się wydaje, że nie wszystkie wątpliwości zostały usunięte.
SKARB NARODU
Biskupi w obronie św. Jana Pawła II
Reklama
„Napełniają smutkiem nieustannie powtarzające się w naszej Ojczyźnie próby zdyskredytowania autorytetu św. Jana Pawła II. Takie działania są niesprawiedliwe i krzywdzące, zwłaszcza że wymierzone są w człowieka, któremu nie tylko Kościół i nasz Naród, ale także cały świat tak wiele zawdzięcza” – czytamy w Apelu biskupów przyjętym podczas 403. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które odbyło się 22 listopada na Jasnej Górze. „Potrzeba dużo złej woli, by nie zauważyć ogromnego bogactwa dobra, które jest owocem jego niezwykle pracowitej i twórczej posługi na Stolicy Piotrowej oraz wkładu, jaki wniósł w pozytywne przemiany w Polsce” – napisali biskupi, przypominając, że „pontyfikat (Jana Pawła II) w ogromnej mierze przyczynił się do upadku komunizmu i przywrócenia jedności w Europie. Tenże papież przypominał nam, że aby ta jedność przetrwała próbę czasu, musi się opierać na chrześcijańskich wartościach. Uczył, że dla jej zachowania szczególnie potrzebna jest międzyludzka solidarność, którą zdefiniował jako «jeden i drugi, a nie jeden przeciw drugiemu»”. Należy sobie zadać proste pytanie: gdzie byśmy byli, gdyby nie było Karola Wojtyły na Stolicy Piotrowej? Procesy społeczne i polityczne nie wynikają same z siebie. Nie są też konieczne. Zwykle stoją za nimi wielkie osobowości. Taką był św. Jan Paweł II, który był, jest i pozostanie prawdziwym skarbem narodu i mężem danym przez Bożą Opatrzność.
NAWRÓCENI
Wysoka fala na Wyspach
„To jedna z najbardziej znaczących zmian w krajobrazie religijnym Wielkiej Brytanii od czasów ruchu oksfordzkiego”. Tak naukowcy podsumowali badania Uniwersytetu St Mary’s w Twickenham, które wskazują, że ok. jednej trzeciej wszystkich księży katolickich wyświęconych w Anglii i Walii w latach 1992 – 2024 było wcześniej anglikanami.
Od początku lat 90. ubiegłego wieku do Kościoła katolickiego przyjęto ok. 700 duchownych i zakonników z Kościoła Anglii, Kościoła Walii i Szkockiego Kościoła Episkopalnego. W tej grupie znajdowało się szesnastu biskupów anglikańskich i dwóch z grupy Kościołów o tożsamości anglikańskiej, ale pozostających poza Wspólnotą Anglikańską. Moment przełomowy nastąpił w 1992 r., kiedy to w Kościele Anglii dopuszczono kapłaństwo kobiet. Drugi powód tej decyzji wynika z głębszej refleksji duchowej. Kardynał Vincent Nichols w przedmowie do raportu podsumowuje, że chodzi tu „nie tyle o odwrócenie się od bogatego i cennego dziedzictwa anglikańskiego, ile o doświadczenie przejścia do pełnej widzialnej komunii z Kościołem katolickim, w jedności ze Stolicą Piotrową”.
Dla autorów raportu kolejnym ważnym momentem była wizyta Benedykta XVI w Wielkiej Brytanii w 2010 r. W jej trakcie papież beatyfikował kard. Johna Henry’ego Newmana, byłego kapłana anglikańskiego, którego przyjęcie do Kościoła katolickiego w 1845 r. zmieniło krajobraz kościelny wiktoriańskiej Anglii. /a.k.
