Reklama

Kultura

Światło, scena, wspólnota

W gdyńskim kościele Chrystusa Króla już po raz dziesiąty zagości prawdziwy teatr. Kurtyna w górę!

Niedziela Ogólnopolska 47/2025, str. 54-55

[ TEMATY ]

niedziela z kulturą

Archiwum Stowarzyszenia KACK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszą św. pod przewodnictwem abp. Tadeusza Wojdy, metropolity gdańskiego i przewodniczącego KEP, 23 listopada rozpocznie się X Przegląd Teatrów Amatorskich im. Marka Hermanna KURTYNA 2025. Po otwarciu wydarzenia, organizowanego przez Stowarzyszenie Katolickie Centrum Kultury w Gdyni-Małym Kacku, na deskach sceny przygotowanej specjalnie na okoliczność przeglądu w gdyńskim kościele Chrystusa Króla pojawi się lubelski Teatr ITP – zwycięzca ubiegłorocznej IX Kurtyny, by zaprezentować pozakonkursowy spektakl otwarcia pt. Kobiety Księgi.

Tydzień finałowy zakończy się 29 listopada. Poznamy wówczas laureatów Złotej Kurtyny i wielu innych nagród, których łączna wartość przekracza 25 tys. zł. Galę rozdania nagród uświetni koncert zespołu Zakopower.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kategoria: cud

– W 2016 r., gdy odbywał się pierwszy przegląd, chyba nikt nie myślał o tym, że kiedyś będzie dziesiąty. Ten pierwszy był tak naprawdę pomysłem testowym, chcieliśmy sprawdzić, czy są inne teatry, które grają spektakle amatorskie z wartościami – wspomina z nutką nostalgii w głosie prezes zarządu Stowarzyszenia KACK Jarosław Szydłak. – Pierwszy festiwal przerósł nas kosztowo i logistycznie i wtedy myśleliśmy raczej o tym, jak się po nim pozbierać, a nie, żeby organizować kolejne. A już na pewno nikt nie marzył o dziesiątej edycji.

Okazało się jednak, że wielu ma na ten temat inne zdanie...

Reklama

Pan Jarosław znajduje przynajmniej kilka powodów, by móc stwierdzić, że tegoroczna jubileuszowa edycja Kurtyny jest naprawdę wyjątkowa. – My to rozpatrujemy w kategoriach corocznego cudu. Jubileusze same w sobie mają to do siebie, że powodują pewną wyjątkowość, to taki czas podsumowania i pytań, co dalej – przyznaje mój rozmówca. – Mamy w tym roku mnóstwo debiutów, zarówno wśród tych wykonawców, którzy zakwalifikowali się do ścisłego finału, jak i w ogóle wśród grup, którze nadesłały zgłoszenie. A tych, dodajmy, było w tym roku ponad trzydzieści.

Sztuka przez duże S

Z przesłanych spektakli komisja konkursowa wyłoniła ostatecznie piętnaście, które zostaną zaprezentowane szerszej publiczności w tygodniu finałowym. – Oczywiście, komisja nie mogła wszystkich wpuścić na deski sceniczne, bo ogranicza nas czas. Kurtyna trwa tylko tydzień, to zaledwie 5 dni stricte festiwalowych. Jest jeszcze inne ograniczenie – wskazuje p. Szydłak. – Ponieważ na dziś przegląd odbywa się wciąż w kościele, „przebudowanym” na tydzień na teatr, spektakle mogą być wystawiane tylko wieczorami, dlatego dziennie możemy ich pokazać maksymalnie trzy, cztery. (W tym miejscu warto wspomnieć, że w Gdyni-Małym Kacku wciąż trwa budowa Katolickiego Centrum Kultury – miejsca, „które połączy kulturę, pomoc i rozwój człowieka” i w którym docelowo mają się odbywać kolejne edycje Kurtyny. Więcej o tym dziele na stronie: budujemykack.pl). Taka liczba zgłoszeń ze strony debiutantów świadczy nie tylko o zainteresowaniu konkursową rywalizacją. – To pokazuje, jakie jest bogactwo artystyczne w Polsce, jeśli chodzi o amatorski teatr. Mam tu na myśli ten amatorski teatr, który z dużym zaangażowaniem, z tak samo dużym talentem, z tak dużą pasją oddaje się sztuce przez duże S czy też kulturze przez duże K – podkreśla p. Jarosław.

Reklama

Jako kolejne dowody wyjątkowości X Kurtyny mój rozmówca wskazuje jeszcze dwie sprawy. Pierwsza to ta, że galę finałową uświetni koncert zespołu Zakopower. – Zaryzykuję stwierdzenie, że gwiazdy estrady tego formatu jeszcze na Kurtynie i w dzielnicy Mały Kack nie było, to taki specyficzny debiut – mówi. I dodaje: – To również pewnego rodzaju prezent od nas dla wszystkich, którzy Kurtynę tworzą. Zarówno dla artystów, którzy przyjeżdżają, widzów, którzy przychodzą oglądać, jak i dla ponad setki wolontariuszy, którzy bez wynagrodzeń poświęcają dla tego dzieła swój czas. Niektórzy z tego powodu biorą nawet tydzień urlopu!

Druga sprawa jest taka, że Stowarzyszenie KACK w 2026 r. obchodzi jubileusz swojego formalnego istnienia (dokładnie 26 listopada), podobnie jak miasto Gdynia. – W tym roku, kończąc galę X Kurtyny, jako KACK wchodzimy w nasz rok świętowania, a gdynianie obchodzą 100. rocznicę nadania praw miejskich. Czyli: Gdynia setkę, my dyszkę, świętujemy razem! – cieszy się p. Jarosław. I dodaje: – Jako stowarzyszenie podjęliśmy się szalonego projektu i wydaliśmy książkę na stulecie miasta i 10-lecie KACK pt. Gdynia – wspólnota wspólnot, w której chcieliśmy pokazać, że w tej bogatej, stuletniej historii miasta jest też bardzo bogaty wątek wspólnot. My jesteśmy jedną z nich.

Na deskach teatru

Piętnastu finalistów X Kurtyny to zespoły reprezentujące całą Polskę – od Lublina, przez Olsztyn, Gdańsk, Skawinę, Miechów, po Wrocław, który reprezentują aż trzy grupy teatralne. Wystąpią m.in.: Teatr Smile – Łódzki Teatr Osób z Niepełnosprawnością ze spektaklem Może//możliwości; Grupa Teatralna AKADEM z Olsztyna (Spotkania); Grupa Teatralna BEZ PRZESADY z Ostródy (Kubuś...); Teatr Kropka Po Prostu (To się wytnie); Teatr ISKRA ze Skawiny (Balladyna); TeatralniPo18 z Wrocławia (Czyż nie dobija się koni?) czy Teatr Otczapy z Wrześni (Scenariusz dla trzech aktorów).

Reklama

Wśród finalistów jest wielu debiutantów, ale nie można zapomnieć o prawdziwych weteranach Kurtyny, takich jak Teatr CZARNE OWIECZKI, prowadzony w Pniewitem przez siostry pasterki. Pan Jarosław nie kryje swojego zachwytu pod adresem artystów. – O jakości spektakli, z którymi przyjeżdżają do nas od lat, niech świadczy to, że co któryś przegląd CZARNE OWIECZKI wyjeżdżają z jedną z czołowych nagród lub którąś z Kurtyn Specjalnych. To są po prostu wartościowe spektakle – zaznacza. W tym roku wystawią Pastorałkę, przy czym, jak wskazuje mój rozmówca, „pomyli się ten, kto założy, że będą to proste jasełka”.

A propos repertuaru tegorocznych finalistów – są w nim zarówno własne produkcje grup teatralnych, realizacje nowych pomysłów reżyserskich, jak i klasyczne scenariusze w nowych adaptacjach. Co je łączy? Na pewno fakt, że wszystkie prezentują naprawdę wysoki poziom, a trzeba pamiętać o tym, że wśród aktorów amatorów są także osoby z niepełnosprawnością. – Nie ma żadnego podziału na teatry osób z niepełnosprawnością, bez niepełnosprawności, z jakimiś specjalnymi umiejętnościami, tylko wszyscy grają razem – podkreśla p. Szydłak.

Występy artystów ocenia niezależna komisja konkursowa. – Do zasiadania w jury zaproszeni są zawodowcy: ludzie teatru i sztuki, aktorzy trójmiejskich teatrów, teatrolodzy, na co dzień zupełnie niezwiązani ze Stowarzyszeniem KACK. Są też, oczywiście, przedstawiciel naszego partnera i współorganizatora Kurtyny, czyli Miasta Gdynia, oraz przedstawicielka naszego sponsora głównego, czyli Portu Gdynia. W tym roku dołączyła pani profesor z Akademii Muzycznej, więc mocnej ocenie zostanie poddana także warstwa muzyczna spektakli – przyznaje prezes KACK.

Poza konkursem

Reklama

W programie X Kurtyny widnieje tajemniczo brzmiący spektakl pozakonkursowy Konwencja, w wykonaniu Teatru Oczami Brata i Teatru Nowego z Częstochowy. – To spektakl, w którym z amatorami, z osobami z niepełnosprawnością, grają zawodowcy. Nie mogą rywalizować w konkursie, bo nie spełniają kryterium sztuki w pełni amatorskiej – wyjaśnia p. Jarosław. Skąd więc zaproszenie akurat dla tych artystów? – Zaprosiliśmy ich z uwagi na niezwykłość tego spektaklu, ale też dlatego że chcemy w ten sposób tu, w Trójmieście, opowiedzieć o fenomenie Fundacji Oczami Brata.

Dyskusje przy kawie

Tegoroczna Kurtyna wpisuje się w obchody ogłoszonego przez Senat RP Roku ks. Józefa Tischnera. W związku z tym odbywają się dwa konkursy plastyczne: „Bajkowy świat ks. prof. Józefa Tischnera” oraz „W gąszczu myśli tischnerowskiej”, których wystawy pokonkursowe będą towarzyszyć przeglądowi. Jak co roku do dyspozycji widzów będzie CaféWieża, gdzie przy dobrej kawie będzie okazja wymienić się spostrzeżeniami na temat obejrzanych spektakli. Można będzie także nabyć niezwykłe rękodzieło sióstr karmelitanek bosych z Gdyni i z Suchej Huty oraz sióstr betlejemitek z monasteru w Grabowcu.

Gdyński festiwal otrzymał patronat honorowy Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Wśród patronów medialnych jest m.in. nasz tygodnik Niedziela. Spektakle finałowe, wywiady z ich twórcami oraz inne wydarzenia związane z przeglądem będą transmitowane on-line na kanale YouTube Kurtyna Mały Kack Gdynia.

2025-11-18 13:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tajemnica zamknięta w ramy

Niedziela Ogólnopolska 52/2025, str. 66-69

[ TEMATY ]

niedziela z kulturą

Georges'a de La Tour, Pokłon pasterzy

Boże Narodzenie jest tematem niezwykle wdzięcznym dla artystów. Ciepło rodzinnego domu, piękne zwyczaje kulinarne, biała sceneria zimy, pierwsza gwiazda na niebie, otoczka odświętności z choinkami, kolorowymi bombkami, nostalgiczne kolędy i pastorałki – stwarzają atmosferę jedyną i niepowtarzalną.

Święta Bożego Narodzenia niosą w sobie niezwykłe przesłanie bliskości Boga. Schodzi On na ziemię i dzieli ludzką dolę. Chrystus w betlejemskiej szopie jest najlepszym przykładem miłości, która podbija nasze serca, a przede wszystkim zbawia świat. Nic więc dziwnego, że Narodzenie Jezusa, pokłon pasterzy, Trzej Królowie, adoracja Dzieciątka, szopka i jasełka, wigilijny stół, Pasterka, Dzieciątko owinięte w pieluszki, towarzyszący Mu Matka i św. Józef, aniołowie i pasterze, czasem Żyd karczmarz – to najczęstsze motywy malarskich obrazów ukazujących Boże Narodzenie.
CZYTAJ DALEJ

„Ecce Homo” brata Alberta to coś więcej niż obraz

[ TEMATY ]

św. Brat Albert

Graziako

Adam Chmielowski, „Ecce Homo” (fragment obrazu)

Adam Chmielowski, „Ecce Homo” (fragment obrazu)

„Ecce Homo”. To nie jest zwykły obraz, bo też nie malował go zwykły artysta. Medytacja nad „Ecce Homo” nie jest przeżyciem przede wszystkim estetycznym, jakie nam zwykle towarzyszy, kiedy spotykamy się ze sztuką. Ten obraz nie został namalowany po to, żeby cieszyć oczy. Można powiedzieć nawet mocniej – nie został namalowany po to, żeby zdobić kościół.

Kiedy Brat Albert podarował go arcybiskupowi Szeptyckiemu, do Lwowa, arcybiskup nie umieścił go w kaplicy, ale dał do muzeum archidiecezjalnego; a najpierw trzymał u siebie w mieszkaniu. To nie jest obraz, który był namalowany do świątyni. Już samo pytanie, po co – na jaki użytek został on namalowany, jest pytaniem jakoś niewłaściwym.
CZYTAJ DALEJ

Ukraińcy chcą zmiany władzy. Jest najnowszy sondaż

2026-06-17 14:15

[ TEMATY ]

Ukraina

Wołodymyr Zełenski

Karol Porwich/Niedziela

Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski

Rośnie liczba Ukraińców, którzy po zakończeniu wojny oczekują zmiany władzy na szczeblu centralnym. W przypadku funkcji pełnionej obecnie przez Wołodymyra Zełenskiego taką potrzebę w 2023 r. widziało 23. proc. respondentów. Obecnie wskaźnik ten wzrósł o ponad 40 pkt. procentowych - czytamy w serwisie Polsat News.

Zdecydowana większość ankietowanych w sondażu przeprowadzonym przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KIIS) nie widzi już Zełenskiego w roli prezydenta po zakończeniu wojny. 67 proc. badanych oczekuje, że stanowisko głowy państwa obejmie wówczas ktoś inny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję