Reklama

W wolnej chwili

Kiedyś

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google

Pani Magda z Lesznowoli napisała:
Wiem, że tak się nie powinno zaczynać listu, ale jednak spróbuję. Kiedyś... Kiedyś uczono dzieci, że z niektórych rzeczy czy spraw nie wypada się wyśmiewać ani nawet żartować. A należą do nich: nazwiska osób, ludzkie ułomności i kalectwa, czyli wygląd, oraz religie. Takie zachowania należały do kanonu kindersztuby i ktoś, kto je łamał, uważany był za prostaka. Bo każdy ma prawo do swoich sympatii politycznych, a sprawy wiary są jakby nietykalne. A cudze poglądy i wybory trzeba szanować.
Ostatnio nowo poznana osoba, pani naprawdę kulturalna i miła, stwierdziła, mierząc mnie wzrokiem, że może powinnam trochę schudnąć, to bym się lepiej poczuła. Poczułam się raczej gorzej. Nie była moim lekarzem ani mamą, więc trochę mnie zdziwiła ta troskliwość.
Lubię się śmiać, z siebie także, ale trochę mi się zrobiło smutno z tego powodu. A jednak bywają momenty, że śmiać się nie potrafię. Szczególnie gdy słucham niektórych naszych polityków czy celebrytów, nie mówiąc już o komentatorach internetowych.
Kiedyś poeta nazwał pewne rzeczy „kwestią smaku”...

Temat jest ciekawy i na pewno wart dyskusji. A przy tej okazji nagle stwierdziłam, że i mnie samą śmieszą czasem bardzo dziwne rzeczy... Ale czy jesteśmy w stanie przeciwstawić się tej istnej powodzi kłamstwa, hejtu, różnego łgarstwa i zezwierzęcenia (przepraszam zwierzęta!), które opanowały nasze życie publiczne? Tu nie ma pola do dyskusji czy próby przekonywania – jest tylko czysta i bezinteresowna nienawiść wobec tzw. przeciwników politycznych. Oj, biedny Charlie Kirk, pewnie w grobie się przewraca, gdy spogląda z nieba na naszą ukochaną polską ziemię!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-11-04 13:44

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +1 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Recepta na trudności

Pan Nikodem pisze: Mój syn znów przyniósł ze szkoły bardzo słabe oceny. Już od dość dawna się to powtarza. W ciągu roku szkolnego zawsze, gdy go pytam, czy ma jakieś trudności, odpowiada, że wszystko jest w porządku i że sobie świetnie radzi. Ja też widzę, że w domu się uczy, regularnie odrabia lekcje i nie jest jakimś leniem czy obibokiem. A gdy przychodzi decydujący moment, koniec semestru lub roku, nagle wybucha bomba w postaci dwój! Za moich czasów było nie do pomyślenia, by uczeń otrzymywał promocję z ocenami niedostatecznymi, a teraz on tylko kwituje: „To normalne, tata, przecież mam świadectwo i przechodzę do następnej klasy!”. Chciałbym wreszcie skończyć z tą złą tradycją i wcześniej zapobiec takim sytuacjom. Pomyślałem więc o korepetycjach. Czy może mi Pani coś podpowiedzieć w tej kwestii? Nie mam żadnego doświadczenia i każdy mógłby po prostu wyciągnąć ode mnie pieniądze za nic.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Parolin: prośmy za wstawiennictwem św. Jana Pawła II o pokój

2026-10-22 09:43

[ TEMATY ]

pokój

kard. Pietro Parolin

św. Jan Paweł II

AIPN

Jan Paweł II pozdrawia tłum wiernych zgromadzonych na wałach obronnych otaczających Jasną Górę – czerwiec 1979

Jan Paweł II pozdrawia tłum wiernych zgromadzonych na wałach obronnych otaczających Jasną Górę – czerwiec 1979

Na wzór apostoła Piotra święty Jan Paweł II stał się tym, na którym opierała się wiara wielu ludzi podążających ku Chrystusowi. W tym czasie, naznaczonym wojnami, za jego wstawiennictwem prosimy o pokój na świecie - mówił kard. Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej w homilii podczas Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II.

Cotygodniowa czwartkowa Msza św. przy grobie św. Jana Pawła II, na której gromadzą się zawsze setki pielgrzymów, miała 22 października wymiar wyjątkowy - to dzień wspomnienia liturgicznego św. Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Duszpasterstwo, które buduje zaufanie

2026-10-23 09:09

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks Paweł Kłys

Wspólna Eucharystia, rozmowy, pielgrzymki i budowanie relacji – tak wygląda codzienność Duszpasterstwa Osób Niewidomych i Niedowidzących Archidiecezji Łódzkiej. O towarzyszeniu osobom z niepełnosprawnością wzroku, znaczeniu relikwii bł. Matki Elżbiety Róży Czackiej oraz nowych inicjatywach duszpasterstwa opowiada ks. Przemysław Kansy w rozmowie z ks. Pawłem Kłysiem.

Duszpasterstwo Osób Niewidomych i Niedowidzących od kilkudziesięciu lat działa na terenie archidiecezji łódzkiej. Obecnie opiekuje się nim ks. Przemysław Kansy, wikariusz parafii Matki Boskiej Jasnogórskiej w Łodzi na Widzewie. To właśnie w tej parafii odbywają się comiesięczne spotkania wspólnoty. Niedawno duszpasterstwo uruchomiło również własny profil na Facebooku, aby dzielić się swoją działalnością z szerszym gronem odbiorców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję