Reklama

Więcej trzeba niż możesz

Niedziela częstochowska 30/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To miejsce jest niezwykłe już przez swe położenie. Niełatwo to zauważyć pielgrzymom, ale przy bliższym poznaniu Częstochowy nie umknie naszej uwadze, że miasto rozrasta się nowymi dzielnicami w wszystkie niemal strony - dzielnice Północ, Błeszno, Bialska, Wyczerpy. Tylko w tym jednym miejscu zieleń pól i łąk wdziera się niemal w centrum miasta, w parterową podmiejską zabudowę, trochę przedwojenną, trochę rodem z socjalistycznej bylejakości. Malutkie półdzikie ogrody, pochyłe ściany domów i dobrzy, choć pewnie niebogaci ludzie. Obok drogi, którą co roku przechodzą tysiące pielgrzymów, drogi wiodącej z Mirowa wprost na Jasną Górę, rośnie bernardyński kościół pw. św. Jana z Dukli. Widoczna z daleka wysoka konstrukcja świątyni, staje się powoli znakiem firmowym miasta. Tutaj, w tymczasowej kaplicy 8 lipca br. odbywał się odpust parafialny, wpisany mocnym akcentem w 550. rocznicę obecności bernardynów w Polsce. Gościem honorowym i celebransem Eucharystii był abp Stanisław Nowak, który z sentymentem wspominał swoje dzieciństwo spędzone w cieniu bernardyńskiego klasztoru w Alwernii. Przy ołtarzu stanęli także prowincjał o. Romuald Kośla, wiceprowincjał o. Walery Chromy oraz gwardian klasztoru o. Szczepan Dolański i proboszcz parafii o. Jakub Chmielewski. Ksiądz Arcybiskup przypomniał odważną decyzję, jaką niecałe 10 lat temu podjęli bernardyni, by osiedlić w tej właśnie części miasta, niezamożnej, niszczejącej, gdzie ulokowane jest wiezienie, stary szpital i największy miejski targ. Jednak właśnie takie okolice są "środowiskiem naturalnym" bernardynów. Posłani są bowiem, jak sami mówią do ludzi biednych, zagubionych, odtrąconych. "Biedne Zawodzie idzie ku Biedaczynie z Asyżu" mówił abp Nowak, komentując wybór sprzed lat ojców Bernardynów. Wołał też, że cała Częstochowa powinna dziękować Bogu za obecność ojców, znanych ze swej cierpliwości, wyrozumiałości dla bliźnich, oddania tym, o których reszta woli zapomnieć. Ojcowie nazywani są "aniołami" przez chorych pobliskiego szpitala i "przyjaciółmi" przez aresztantów, bezrobotni z parafii widzą w nich często "ostatnia deskę ratunku". Taka renoma wymaga długich lat pracy i owocuje choćby tym, że w zwykły roboczy dzień w malej kapliczce na Zawodziu zjawili się na uroczystościach ludzie w różnym wieku i różnych profesji i to z terenu całego miasta.
"Wyżej trzeba niż możesz" mawiał św. Jan z Dukli. My też powinniśmy wystrzegać się bylejakości wiary, życia, kontaktów z ludźmi - pouczał abp Nowak, w kontekście ogromu zadań jakie stoją przed wspólnotą parafialną św. Jana z Dukli - budowy kościoła, który będzie pierwszą świątynią witającą pielgrzymów u wrót miasta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przesłanie Leona XIV (nie tylko) dla Francji

2026-09-29 09:59

[ TEMATY ]

przesłanie

Leon XIV we Francji

dla Francji

Vatican Media

Papież Leon XIV we Francji

Papież Leon XIV we Francji

Czterodniowa podróż Ojca Świętego do Francji przyniosła słowa skierowane nie tylko do francuskich katolików. Od Paryża przez Lourdes po Metz Papież mówił o godności człowieka, młodych, cierpieniu, misji Kościoła, pokoju i pojednaniu. Dziesięć szczególnie mocnych wezwań tworzy swoisty „dekalog”, który może stać się wskazówką nie tylko dla wierzących, ale także dla społeczeństw, narodów i tych, którzy decydują o ich przyszłości.

Już pierwszego dnia, w siedzibie UNESCO, Leon XIV postawił pokój w centrum swojej podróży. „Najstraszliwszym spośród «dzieł człowieka» jest wojna” - mówił.
CZYTAJ DALEJ

Papież: Te cztery dni były wypełnione cudami, zwłaszcza czas w Lourdes

2026-09-29 07:07

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Podczas lotu z Metzu do Rzymu, w rozmowie z dziennikarzami, Leon XIV mówił o konfliktach i interesach ekonomicznych, które je podtrzymują: Kościół nadal podnosi głos, głosząc Ewangelię. Nieliczni wzbogacają się na przemyśle zbrojeniowym; za te miliardy można by rozwiązać takie problemy jak głód na świecie.

Leon XIV: Zacznę mówić po angielsku. A jeśli będzie potrzebne tłumaczenie, możemy w tym pomóc. Przede wszystkim jeszcze raz dziękuję za pracę, którą wykonaliście. Myślę, że przez ostatnie cztery dni byliście dość zajęci, a program był w pewnym sensie bardzo intensywny.
CZYTAJ DALEJ

Papież: gdy Kościół broni życia, nie uprawia polityki

2026-09-29 19:48

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Kiedy Kościół mówi o obronie życia lub o kwestiach należących do nauki społecznej, nie uprawia polityki, lecz odnosi Ewangelię do życia ludzi – powiedział Leon XIV podczas konferencji prasowej w samolocie z Francji do Rzymu. Papież podkreślił, że doświadczenie Lourdes pokazuje, iż życie człowieka zachowuje sens również w cierpieniu.

Papież został zapytany przez Xaviera Le Normanda z „Le Pèlerin” o kwestie dotyczące eutanazji oraz o relację między nauczaniem Kościoła a francuską zasadą rozdziału religii od państwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję