Reklama

Niedziela Rzeszowska

Parafia w Niwiskach ma 100 lat

Parafia św. Mikołaja w Niwiskach świętuje jubileusz 100-lecia swojego powstania. Cały obecny rok jest dziękczynieniem za dar wspólnoty parafialnej.

Niedziela rzeszowska 41/2025, str. I

[ TEMATY ]

Diecezja rzeszowska

Eryk Wrażeń

Uroczystościom jubileuszowym przewodniczył biskup rzeszowski Jan Wątroba

Uroczystościom jubileuszowym przewodniczył biskup rzeszowski Jan Wątroba

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziękczynienie było wyrażane przez różnego rodzaju wydarzenia duszpasterskie. Oktawa jubileuszowa rozpoczęła się 10 maja br. od przypomnienia związku z macierzystą parafią w Rzochowie. Niwiska były wcześniej filią tej parafii. Księża z Rzochowa przewodniczyli Mszy św. i wygłosili kazanie. Wtedy też została otwarta wystawa poświęcona dziejom parafii. Stanowią ją 32 plansze umieszczone na ogrodzeniu kościoła. Można było oddać cześć Matce Bożej w czasie nabożeństw majowych, a także uczestnicząc w procesji fatimskiej z obecnością relikwii Dzieci Fatimskich. Parafianie uczcili też Chrystusowe kapłaństwo, świętując jubileusz 25-lecia święceń kapłańskich swojego rodaka ks. Wacława Stokłosy i modlili się o powołania do kapłaństwa i zakonu. Kolejnym wydarzeniem był wykład i promocja książki Kalendarium parafii Niwiska. To przygotował i przeprowadził rodak Niwiski – ks. Antoni Więch. Parafinie pamiętali też o modlitwie za Ojczyznę w święto patrona Polski św. Andrzeja Boboli. Wtedy też można było ucałować jego relikwie. W czerwcu tego roku odbyła się jubileuszowa pielgrzymka do Bari we Włoszech – do patrona parafii św. Mikołaja. Wspólnotę parafialną zjednoczył jubileuszowy piknik parafialny. Przeżywaniu roku jubileuszowego towarzyszyły konkursy o parafii i wiele innych wydarzeń.

Reklama

W czasie oktawy przed uroczystością jubileuszową parafianie pamiętali o wcześniejszych pokoleniach, które tworzyły tę wspólnotę wiary i udali się na parafialny cmentarz, aby dziękować i modlić się za swoich przodków i zmarłych duszpasterzy. Uczczone zostały też relikwie patronującego parafii św. Mikołaja. Ósmy dzień oktawy jubileuszowej zakończyły obchody 30-lecia KSM w parafii Niwiska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W niedzielę 21 września odbyły się główne uroczystości jubileuszowe, którym przewodniczył bp Jan Wątroba. W koncelebrze wzięli udział księża posługujący wcześniej w tej parafii, księża rodacy, księża z dekanatu Kolbuszowa – Zachód oraz miejscowi księża. W uroczystościach uczestniczyły także władze samorządowe Sejmiku Województwa Podkarpackiego, Starostwa Powiatowego w Kolbuszowej, gminy Niwiska i wielu zaproszonych gości. Na uroczystość przybyli strażacy OSP z terenu parafii z pocztami sztandarowymi. Oprawę muzyczną zapewniła Szkoła Muzyczna I stopnia w Niwiskach. W tym dniu w świątyni licznie zgromadzili się parafianie.

Na pamiątkę jubileuszu ksiądz biskup poświęcił tablicę, na której umieszczono słowa: „Bogu Wszechmogącemu w Trójcy Świętej Jedynemu niech będą dzięki za 100 lat istnienia parafii pw. św. Mikołaja w Niwiskach, erygowanej 10 maja 1925 roku przez biskupa tarnowskiego Leona Wałęgę. Wdzięczni Parafianie z Duszpasterzami”.

Na zakończenie Mszy św. ksiądz biskup odmówił modlitwę jubileuszową przed Najświętszym Sakramentem. Świętowanie stulecia zakończyło dziękczynne Te Deum.

2025-10-07 15:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spotkanie w pół drogi

Z powodu trwającej wojny na Ukrainie tegoroczna 17. Piesza Pielgrzymka z Rzeszowa do Lwowa nie odbyła się w tradycyjnej formie.

W sobotę 14 czerwca wyruszyliśmy autokarem do Lubaczowa, gdzie w tamtejszej konkatedrze spotkały się dwie grupy: nasza z Polski i z Ukrainy. Pielgrzymów z Rzeszowa poprowadzili ks. Władysław Jagustyn – od początku związany z ideą pielgrzymki do Lwowa – oraz ks. Tomasz Mytych. W Lubaczowie spotkaliśmy się z grupą ukraińskich pielgrzymów – znajomych, przyjaciół, gospodarzy z lat poprzednich, którzy przez wiele lat przyjmowali nas, pątników w swoich domach, parafiach, miasteczkach. To było nasze polsko-ukraińskie „spotkanie w pół drogi”.
CZYTAJ DALEJ

Będzie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne

2026-05-25 12:36

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

W ostatnich dniach temu jedna z aktywistek z organizacji Aborcyjny Dream Team i Aborcja bez Granic „pochwaliła się” w mediach społecznościowych, że działaczki Aborcji bez Granic pomogły parze w zabiciu swojego nienarodzonego dziecka. Chociaż stale przyzwyczajani jesteśmy do podobnych wystąpień aktywistek aborcyjnych – które z niezrozumiałych powodów nie spotykają się z żadną reakcją organów ścigania – niektóre przejawy ich skandalicznej działalności szczególnie poruszają opinię publiczną. Tak było w przypadku wypowiedzi aktywistki o udzielonej przez organizację aborcyjną pomocy w tzw. selektywnej aborcji na życzenie, której ofiarą jest jedno z bliźniąt. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne.

Najprościej rzecz ujmując, terminem tym określa się zabicie w drodze aborcji wybranego albo wybranych (kilkoro) dzieci w ciąży mnogiej. W sprawie, o której mowa, doszło do poczęcia dwójki dzieci zamiast – jak to przedstawiła aktywistka w swoim nagraniu – planowanego jednego. Rzecz wydawałoby się normalna – przypuszczać można, że niewiele jest małżeństw albo par, które planują posiadanie na raz dwójki lub większej liczby dzieci, a to, że takie sytuacje się zdarzają zwyczajnie jest kwestią biologii. Ale nie tym razem. Rodzice zaplanowali sobie jedno dziecko i koniec, natura musi ustąpić, a w to miejsce wkracza Aborcja bez Granic ze swoją śmiercionośną „pomocą”… Organizują parze dostęp do aborcji selektywnej, czyli zabicia jednego z dzieci, tak aby plany życiowe rodziców mogły zrealizować się za wszelka cenę. Nawet za cenę życia ich własnego dziecka.
CZYTAJ DALEJ

Krzyż z najwyższego szczytu Pirenejów... ponownie usunięty przez nieznanych sprawców

2026-05-25 14:32

[ TEMATY ]

krzyż

zrzut ekranu/x.com

Po zniknięciu historycznego krzyża na Pico de Aneto, ustawionego w 1951 roku najwyższym szczycie Pirenejów o wysokości 3404 metrów, nastolatek z południowo-zachodniej Francji wyrzeźbił nowy krzyż i osobiście wniósł go na szczyt. Kilka dni później krzyż został ponownie usunięty przez nieznanych sprawców, jednak odnaleźli go i przywrócili go na swe miejsce hiszpańscy alpiniści.

O sprawie pisaliśmy tutaj: niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję