Reklama

Kościół

Wrocław

Czy wiecie, że...

Niedziela Plus 41/2025, str. I

Archiwum parafii

Opat zmusza św. Jadwigę do noszenia obuwia

Opat zmusza św. Jadwigę do noszenia obuwia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

...w trzebnickim sanktuarium od 2018 r. odprawiane są nabożeństwa ku czci św. Jadwigi z wykorzystaniem obrazów ukazujących sceny z jej życia?

Dziewiętnaście obrazów, które przedstawiają sceny z życia świętej, jest dzisiaj umieszczonych w nawie głównej bazyliki, a jeden znajduje się w Muzeum św. Jadwigi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Inspiracją do ich namalowania był prawdopodobnie Żywot św. Jadwigi. Obrazy zostały namalowane na zamówienie lubiąskiego opata cystersów Arnolda Freibergera. Ich autorstwo przypisuje się Michałowi Willmannowi, żyjącemu na przełomie XVII i XVIII wieku, który był związany z Dolnym Śląskiem.

Malowidła pierwotnie były umieszczone w kaplicy św. Jadwigi, wokół sarkofagu księżnej. Dopiero w XVIII wieku przeniesiono je do nawy głównej bazyliki.

Reklama

Na jednym z nich Jezus wysłuchuje modlitwy św. Jadwigi. To scena, w której Zbawiciel zdejmuje rękę z krzyża i błogosławi Jadwidze, wypowiadając słowa: „Wysłuchana jest modlitwa twoja. To, o co prosisz, otrzymasz”. Kolejny obraz, zatytułowany Św. Jadwidze świeca nie niszczy modlitewnika, nawiązuje do wydarzenia, kiedy to świeca przewróciła się na modlitewnik księżnej, lecz go nie spaliła. Na kolejnym obrazie Bóg przemienia św. Jadwidze wodę w wino, co jest nawiązaniem do wydarzenia związanego z jej mężem, księciem Henrykiem Brodatym. Jadwiga znana była z pokutnego charakteru, m.in. jadła postne posiłki, które popijała wodą. Książę Henryk ze względu na zdrowie zalecał jej picie wina. Kiedyś postanowił sprawdzić, czy go posłuchała, i spróbował napoju z jej kielicha. Była tam co prawda woda, ale smakowała jak wino.

Są też inne nadzwyczajne sceny ukazujące świętą i jej osobowość, np. jak uzdrawia zakonnicę, wskrzesza powieszonych. Są sceny nawiązujące do gościnności św. Jadwigi, kiedy udaje się na pielgrzymkę czy przyjmuje pielgrzymów. Jedna ze scen nawiązuje do historii z lubiąskim opatem, który nakazał Jadwidze nosić buty. Ponieważ księżna w ramach umartwienia chodziła boso, jej mąż wpłynął na opata, by jako jej spowiednik nakazał jej nosić buty. Jadwiga zatem zaczęła je nosić, ale... na sznurku. W bazylice są też obrazy pokazujące charakterystyczny dla księżnej rys miłosierdzia, gdy Jadwiga nawiedza więźniów, opatruje rany, karmi biednych.

Podczas nabożeństwa obrazy wyświetlane są na ekranie, a wierni słuchają komentarza do każdego z nich. /i.c.

2025-10-07 15:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii

2025-12-31 15:53

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
CZYTAJ DALEJ

Na ten Nowy Rok

Niedziela przemyska 51/2002

Krzysztof Świderski

W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia: "Na szczęście, na zdrowie, Na ten Nowy Rok. Oby wam się urodziła kapusta i groch, Ziemniaki jak pniaki, Reczki pełne beczki. Jęczmień, żyto, pszenica i proso, Żebyście nie chodzili gospodarzu boso". Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem: Stary rok: "Jestem sobie starym rokiem, Idę do was smutnym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Nowy rok potwierdzał to słowami: "Jestem sobie nowym rokiem, Idę do was śmiałym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali: "Wiwat, wiwat, już idziemy, Za kolędę dziękujemy. Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza". Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne. Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje. My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
CZYTAJ DALEJ

Kondolencje Leona XIV po pożarze w Szwajcarii

2026-01-02 12:43

Vatican Media

Papież Leon XIV łączy się w żałobie z rodzinami oraz z całą Konfederacją Szwajcarską. Pragnie wyrazić bliskim ofiar swoje współczucie i troskę - czytamy w telegramie kondolencyjnym podpisanym w imieniu Papieża przez Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolina.

Ojciec Święty „modli się do Pana, aby przyjął zmarłych do swojego domu pokoju i światła oraz podtrzymał odwagę tych, którzy cierpią w swym sercu lub na ciele. Niech Matka Boża w swojej czułości przyniesie pocieszenie wiary wszystkim osobom dotkniętym tym dramatem i strzeże ich w nadziei” - czytamy w telegramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję