Reklama

Głos z Torunia

W Kościele jak w domu

„Witaj w domu!” – to hasło Diecezjalnego Dnia Młodzieży, który zgromadził w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Toruniu ok. 200 młodych osób z całej diecezji.

Niedziela toruńska 40/2025, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Gabriela Arkuszewska

Zawarte znajomości zostaną na długo

Zawarte znajomości zostaną na długo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydarzenie, które odbyło się 20 września, było dniem pełnym modlitwy, formacji i radości, podkreślającym, że w Kościele każdy ma swoje miejsce.

Czas to miłość

Jak podkreśla ks. Mateusz Bartkowski, diecezjalny duszpasterz młodzieży: – Jestem przekonany, że tego dnia każdy doświadczył czegoś dobrego. Siłą tego wydarzenia było zaangażowanie młodych, którzy mieli do wyboru wiele stref tematycznych, ale także zaangażowanie osób przygotowujących. Myślę, że było ich nawet ok. 40. Księży, którzy prowadzili spotkania w grupach, wzięli odpowiedzialność za to wydarzenie i za młodzież. Ale także dużej grupy osób świeckich, z którymi tworzymy zespół do spraw duszpasterstwa młodzieży. Bez nich to wydarzenie nie wyglądałoby tak profesjonalnie, pięknie i... smacznie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkanie rozpoczęło się od wspólnej modlitwy, po której kilka słów do młodych skierował bp Arkadiusz Okroj. – Są tutaj ci, którzy chcą być sobą, chcą być ludźmi przejrzystymi – zauważył. Choć goście spotkania są tak różni, to właśnie Kościół jest ich domem.

Co się dzieje w zakrystii?

Atmosfera od samego początku była swobodna i radosna, co zauważyli sami uczestnicy. „Wydarzenie było fajnie zorganizowane, pogoda dopisała i świetnie się bawiliśmy” – mówi Karolina z Brodnicy.

Reklama

Program dnia oferował mnóstwo różnorodnych aktywności w specjalnie przygotowanych strefach. Jak relacjonują dziewczyny z Hartowca: – Na strefach uczyłyśmy się grać na organach i na perkusji, tańczyłyśmy, dowiedziałyśmy się, co się dzieje w zakrystii przed Mszą św. oraz robiłyśmy przypinki. Po intensywnym czasie w strefach wszyscy udali się na obiad. Wspólny posiłek był okazją, by naładować baterie i prowadzić ożywione rozmowy.

Po nim uczestnicy przeszli do spotkań w małych grupach, co pozwoliło na głębszą refleksję i bardziej osobiste rozmowy o wierze i życiu.

Centralnym punktem dnia była Eucharystia, której przewodniczył o. Kordian Szwarc, franciszkanin. Po Mszy św. poprowadził wiejską potańcówkę, tworząc płynne przejście od modlitwy do radosnej zabawy. Przygrywali mu muzycy na perkusji, klawiszach i saksofonie, a podczas zabawy można było zajadać kiełbaski z grilla. Do młodych dołączyli liczni parafianie, tworząc radosną i międzypokoleniową atmosferę, co symbolicznie przypieczętowało hasło wydarzenia: „Witaj w domu!”.

Nowe relacje

Ojciec Tycjan Kubiak, franciszkanin, opiekun FRA w Brodnicy, stwierdził, że wydarzenie było owocne duchowo i wspólnotowo, zwrócił też uwagę na dobrą organizację. Młodzież podkreślała wartość wspólnoty: – Ludzie byli wspaniali, pozytywnie nastawieni. Można było poznać fajnych nowych ludzi, umocnić się w wierze, przybliżyć się do Boga i rówieśników – mówi Karol z KSM Tarpno w Grudziądzu, a jego koleżanka Milena dodaje: – Oraz poznać znajomości na lata.

Reklama

Wydarzeniu towarzyszyła atmosfera radości, miłości i pokoju, co dostrzegli także zaangażowani wolontariusze. Tę pozytywną energię doskonale uchwyciła Marta Śliwińska, pielęgniarka, która pomagała na miejscu: – To zacne wydarzenie, a piękna polska młodzież dawała swoje świadectwo radości, miłości i pokoju. Prawdziwi pielgrzymi nadziei.

Jak podsumował wydarzenie ks. Maciej Kozłowski z Działdowa: – Takie przedsięwzięcie jest bardzo potrzebne młodym. Widzę, że potrzebują swojej przestrzeni, gdzie mogą być sobą, gdzie mogą się wygadać, powierzyć pewne sprawy. A miejsce, w którym czują się sobą, traktują jako dom.

Wydarzenie pokazało, że Kościół może być dla młodych ludzi miejscem, gdzie czują się w pełni akceptowani i bezpieczni, a wiara nie ogranicza, lecz otwiera ich na radosne i autentyczne relacje.

2025-09-30 11:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Śmigiel: Wielki Post to szansa na pojednanie

[ TEMATY ]

Środa Popielcowa

Toruń

Bp Wiesław Śmigiel

BP KEP

Bp Wiesław Śmigiel

Bp Wiesław Śmigiel

– Wielki post to zachęta byśmy się modlili o pojednanie w naszym narodzie, naszych rodzinach i naszych wspólnotach – powiedział biskup toruński Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. z obrzędem posypania głów popiołem. Środa popielcowa rozpoczyna w Kościele czas Wielkiego Postu, który jest szczególnym czasem nawracania serca.

Biskup toruński podkreślił, że czas Wielkiego Postu to wielka szansa dla każdego człowieka, zwłaszcza dla tego, który doświadczył grzechu. – Chcemy nawrócić nasze myślenie; chcemy się nawrócić w tym, co mówimy i jak mówimy; chcemy się nawrócić w naszym działaniu. To jest prawdziwe nawrócenie – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

70 lat Filharmonii Zielonogórskiej

2026-06-01 21:00

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Krystyna Dolczewska

Filharmonia Zielonogórska: Rafał Kłoczko - Dyrektor Filharmonii

Filharmonia Zielonogórska: Rafał Kłoczko - Dyrektor Filharmonii

W naszym mieście mieliśmy 29 maja 2026 nietypową i radosną uroczystość: muzycy z filharmonii i melomani świętowali 70-lecie tej placówki. W tym dniu właśnie mija 70 lat od pierwszego koncertu w roku 1956.

Historia naszej filharmonii toczyła się z przerwami. Już w roku 1946, kiedy to według pierwszego spisu w tym samym roku, Zielona Góra liczyła zaledwie 15 738 mieszkańców, znalazła się grupa miłośników muzyki, która planowała stworzenie pierwszej orkiestry symfonicznej. W tym trudnym czasie mieli przecież kłopoty osobiste, a oni myśleli o muzyce … Niestety nie udało się im spełnić marzenia. Dopiero w roku 1956, gdy Zielona Góra była miastem wojewódzkim, zatwierdzono statut nowego stowarzyszenia: ”Orkiestra Symfoniczna w Zielonej Górze”. Dyrektorem został dr Roman Mazurkiewicz - muzykolog, kompozytor (np. „Hymn Ziemi Lubuskiej”). Potem to już było łatwiej. W następnym roku orkiestra dostała stałą dotację z budżetu. 1 stycznia 1961 zatwierdzono jej nazwę jw., upaństwowiono orkiestrę i uzyskała własną siedzibę przy Placu Powstańców Wielkopolskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję