Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Zdrowie jak muzyka

„Pasterską jesień” oraz 32. Kamesznickie Dni Trzeźwości zwieńczyła Msza św. w miejscowym kościele Imienia Najświętszej Maryi Panny.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Człowiek nie jest godzien zwać się człowiekiem, jeśli się nie modli i nie świętuje – przypomniał 31 sierpnia w kazaniu ks. Władysław Zązel, propagator ruchu abstynenckiego. Podkreślił, że nie może być świętowania bez świętości, a tę dla chrześcijanina uobecnia Eucharystia. Stąd serdeczną więź człowieka z Bogiem wytycza pięć zasad, o jakie trzeba zadbać: Msza św., sakrament pojednania rozumiany jako deklaracja miłości i wierności Chrystusowi, modlitwa, lektura Biblii, książek, czasopism katolickich oraz etos życia w trzeźwości. Ks. W. Zązel dodał, że dobra relacja z Bogiem musi być pogłębiona przez serdeczną więź z bliźnimi. Tę z kolei kształtuje się przez pozytywnie nacechowane słowo, czas dla drugiego człowieka, pomoc, czułość, rzeczowy dar. O muzyczną oprawę modlitwy zatroszczyła się kapela góralska. Po liturgii kaznodzieja wraz z ks. proboszczem Stanisławem Joneczką poświęcił stado liczące 800 owiec. Kierdel na tę okoliczność spędzono z okolic wyciągu narciarskiego w Kamesznicy Górnej. – Jeszcze kilka lat temu „Pasterska Jesień” odbywała się w pierwszej połowie września. Wychodząc naprzeciw prośbom turystów, organizatorzy zmienili datę na ostatni weekend sierpnia i teraz te dwa wydarzenia spinamy w jednym terminie – mówi ks. Stanisław Joneczko.

Osoby, które wybrały życie w trzeźwości, 30 sierpnia uczestniczyły we Mszy św. w Grocie na Grabce, gdzie wysłuchały homilii ks. Piotra Leśniaka, diecezjalnego opiekuna środowisk abstynenckich. Potem przyszedł czas na miting i wieczór uwielbienia prowadzony przez Krucjatę Wyzwolenia Człowieka z Rychwałdu. Po programie modlitewnym w „Willi nad Rzeką” niemal 50 par wzięło udział w zabawie tanecznej.

Kamesznickie Dni Trzeźwości zainaugurowano w 1990 r. Ks. W. Zązel podkreśla, że anonimowi alkoholicy podczas każdego mitingu sześciokrotnie odwołują się do Boga. Przestrzegał, że istniejący w społeczeństwie mit picia „na zdrowie”, nie wytrzymuje konfrontacji z prawdą, bo alkohol zabija wszystko, co dla organizmu ważne: nerki, wątrobę oraz mózg.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-09-09 14:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszkanin z Libanu: nie ma już bezpiecznego miejsca, klasztor w zasięgu czołgów

2026-03-05 14:25

[ TEMATY ]

Liban

wojna

PAP/EPA

Przy gorącej granicy dzielącej Liban i Izrael, gdzie konflikt jest najbardziej odczuwalny, znajdują się chrześcijańskie wioski, w tym Tyr, który, jak mówi ojciec Toufic Bou Merhi, jest już w zasięgu czołgów. Franciszkanin musiał ewakuować ludność, która po ataku Izraela schroniła się w tamtejszym kościele św. Józefa. „Ludzie są przerażeni, istnieją obawy, że siły izraelskie zajmą te tereny” - mówi zakonnik.

Parafia, którą kieruje ojciec Toufic, znajduje się na pierwszej linii frontu. Dwa lata temu doszło do tak wielkiej eskalacji konfliktu, że franciszkanie zmuszeni byli zamknąć klasztor w Tyrze i ewakuować się z mieszkańcami sąsiednich wiosek. Izraelska rakieta spadła kilkadziesiąt metrów od klasztoru, raniąc dzieci, które schroniły się pod ich opieką.
CZYTAJ DALEJ

Upamiętniono zamordowane Misjonarki Miłości

2026-03-06 11:54

[ TEMATY ]

Siostry Misjonarki Miłości

Misjonarki Miłości

Vatican Media

Mija dziesięć lat od tragicznego w skutkach ataku w jemeńskim Adenie, w wyniku którego zginęły cztery siostry ze zgromadzenia Misjonarek Miłości. Upamiętniono je podczas Mszy św. w katedrze św. Józefa w Abu Zabi, której przewodniczył bp Paolo Martinelli, wikariusz apostolski Arabii Południowej. Ich wiara, odwaga i nadzieja nadal inspirują.

W marcu 2016 r. siostry Reginette i Margarita z Rwandy, s. Anselma z Indii oraz s. Judith z Kenii zostały zabite przez grupę dżihadystów, która wtargnęła do domu opieki prowadzonego przez Siostry Misjonarki Miłości. Napastnicy zabili 12 pracowników różnych narodowości i religii, atakując miejsce, przeznaczone do opieki nad ubogimi i osobami starszymi.
CZYTAJ DALEJ

Tragiczny finał poszukiwań wrocławskiej aktorki.

2026-03-06 19:02

[ TEMATY ]

aktorka

zmarła

Magdalena Majtyka

Facebook/Internet

Magdalena Majtyka

Magdalena Majtyka

41-letnia Magdalena Majtyka nie żyje. Jej ciało zostało odnalezione na terenie Biskupic Oławskich.

O śmierci aktorki poinformowała wrocławska policja. Ciało kobiety znaleziono na terenie Biskupic Oławskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję