Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Oleszyce

Dożynkowe dziękczynienie

Czas na podziękowanie Panu Bogu i rolnikom za wykonaną pracę.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 36/2025, str. II

[ TEMATY ]

Oleszyce

oleszyce.pl

Korowód dożynkowy w drodze do kościoła

Korowód dożynkowy w drodze do kościoła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tym dniem w parafii i gminie Oleszyce była niedziela 24 sierpnia br.

Głównym punktem uroczystości była Msza św. dożynkowa sprawowana w parafialnym kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny przez proboszcza ks. Artura Schodzińskiego. Modlitwa ubrana w przepiękne wieńce uplecione z kłosów zboża, a także owoców, warzyw, kwiatów, zieleni, przeniesione przez delegacje z miejscowości: Oleszyce, Futory, Nowa Grobla, Zalesie, Stare Oleszyce, Zabiała, Borchów, Stare Sioło. – Zgromadziliśmy się w naszej świątyni, by wspólnie przeżywać parafialno-gminne święto plonów. Dzień wdzięczności za dar ziemi, za trud pracy rolników, sadowników, ogrodników i wszystkich, którzy z miłością troszczą się o to, by nie zabrakło nam chleba powszedniego. Dlatego przynosimy dziś przed ołtarz wieńce dożynkowe, jako znak wdzięczności wobec Boga, który pobłogosławił naszej pracy i dał wzrost. Niech ta Eucharystia będzie modlitwą wdzięczności za każdy dzień pracy. Niech także będzie czasem nowego zasiewu, byśmy przynosili owoce wiary, nadziei i miłości – powiedział we wprowadzeniu ks. proboszcz. Po homilii poświęcił wieńce dożynkowe. Następnie korowód dożynkowy przeszedł z kościoła na Rynek, na dalsze świętowanie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Gości i mieszkańców miasta i gminy powitał burmistrz Oleszyc Michał Jabłoński. W swoim wystąpieniu podziękował rolnikom za ich całoroczny trud i ciężką pracę, twórcom pięknych wieńców, organizatorom oraz sponsorom dożynek. Starostowie dożynkowi – Józef Kurak z Zabiałej i Elwira Król z Futor, burmistrzowi Michałowi Jabłońskiemu wręczyli bochen chleba upieczony z mąki z tegorocznego ziarna, z prośbą, by tak gospodarzył, by nikomu w gminie chleba nie zabrakło. Pokrojonym na kromki chlebem starostowie dożynek i burmistrzowie częstowali uczestników dożynek. W okolicznościowym wystąpieniu wicestarosta lubaczowski Zenon Swatek i radny Powiatu Lubaczowskiego, mieszkający w Oleszycach, Kazimierz Rymarowicz, podziękowali rolnikom za ich ciężką pracę, patriotyzm, za chleb i żywność, której mamy pod dostatkiem. Odczytany został list od poseł na Sejm RP Teresy Pamuły.

Na stoiskach kół Gospodyń Wiejskich można było skosztować pysznych potraw i ciast. Dla wszystkich była grochówka przygotowana przez strażaków ochotników ze Starego Sioła. Nie zabrakło atrakcji dla dzieci.

Dożynki to święto radości. Z plenerowej sceny popłynęła dobra muzyka i śpiew w wykonaniu: zespołu wokalno-instrumentalnego Cztery Pory Roku z Oleszyc, Horynieckiej Kapeli Biesiadnej Braciaki, tercetu żeńskiego Gdzie diabeł nie może z Zamościa, Kapeli Podwórkowej Beka z Przeworska, Lachersów z Nowego Sącza, a wieczór zakończyła zabawa taneczna z DJ Yaro.

Najwcześniej w powiecie lubaczowskim, bo 15 sierpnia, dożynki zorganizowała gmina Stary Dzików, a w niedzielę 24 sierpnia święto plonów obchodziła gmina Wielkie Oczy i gmina Narol.

2025-09-02 08:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z przeszłością o przyszłości

Niedziela zamojsko-lubaczowska 15/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Oleszyce

Arch. MGOK w Oleszycach

Otwórz i posłuchaj

Otwórz i posłuchaj

Rok 2026 zapisze się na kartach historii Oleszyc jako czas szczególny. To właśnie teraz lokalna wspólnota świętuje wyjątkowy jubileusz 450-lecia nadania praw miejskich.

Fundamentem obchodów jest rok 1576, kiedy to Hieronim Sieniawski wydał akt lokacyjny. Ta decyzja sprzed niemal pół tysiąclecia nie była jedynie formalnością administracyjną czy suchym zapisem na pergaminie; stała się impulsem, który na wieki ukształtował charakter miejscowości, przyciągając rzemieślników, kupców i osadników współtworzących unikalne dziedzictwo pogranicza. Dziś Oleszyce z nieskrywaną dumą wracają do tych korzeni, świętując swoją bogatą i wielokulturową przeszłość, która przetrwała próbę czasu.
CZYTAJ DALEJ

Św. Joanna d´Arc

[ TEMATY ]

Joanna d'Arc

pl.wikipedia.org

Drodzy bracia i siostry, Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią. Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989). Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących. Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki. Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę. 22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica. Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

10 lat na rolkach do Maryi

2026-05-30 17:05

Archiwum Rolkowej Pielgrzymki Wrocławskiej

Rolkowa pielgrzymka łączy pokolenia, osoby świeckie i konsekrowane.

Rolkowa pielgrzymka łączy pokolenia, osoby świeckie i konsekrowane.

27 czerwca na Jasną Górę wyruszy jubileuszowa Rolkowa Pielgrzymka Wrocławska.

Przez wszystkie edycje przewinęło się już setki uczestników, którzy wspólnie pokonali tysiące kilometrów na rolkach dzieląc modlitwę, zmęczenie, radość i codzienność pielgrzymowania. – W świecie coraz częściej doświadczającym samotności i podziałów Rolkowa Pielgrzymka Wrocławska od dekady pokazuje, że wspólny cel potrafi łączyć ludzi niezależnie od wieku, zawodu czy życiowej historii – podkreśla ks. Jerzy Babiak, pomysłodawca i organizator rolkowej pielgrzymki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję