Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Janosikowy Myślibórz

Rynek miejski wypełnił się dźwiękami góralskiej muzyki, radością i życzliwością mieszkańców oraz gości. Wszystko za sprawą wyjątkowego koncertu.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 32/2025, str. IV-V

[ TEMATY ]

Myślibórz

Ks. Robert Gołębiowski

Mała Armia Janosika zauroczyła Myślibórz

Mała Armia Janosika zauroczyła Myślibórz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kultura naszego narodu jest trwałym dziedzictwem minionych wieków. Bez wątpienia należy do niej dorobek twórczości naszych górali, Podhala i uzdolnionych artystów, takich jak Mała Armia Janosika, którą po raz drugi w tym roku gościliśmy na terenie naszej archidiecezji.

Na góralską nutę

Najsłynniejsza grupa muzyczna młodych twórców zauroczyła Myślibórz, ale także wielu naszych archidiecezjan, licznie przybyłych na miejscowy rynek. Mała Armia Janosika, to największa góralska kapela w Polsce, skupiająca dzieci, młodzież i dorosłych z południowej części kraju. Inspirując się kulturą góralską, zespół łączy różnorodne wpływy, co pobudza artystów do twórczości i poszerzania horyzontów muzycznych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Liderem grupy jest Damian Pałasz, skrzypek, twórca zespołu i charyzmatyczny muzyk, który pełnię swego serca ofiarował dla krzewienia muzyki i śpiewu ludowego, w tym góralskiego, a także ku zaszczepianiu w sercach ponad dwustu wykonawców patriotyzmu i dojrzałej wiary w Boga. Projekt ten powstał w marcu 2015 r., gdy Damian postanowił stworzyć zespół, jakiego wcześniej świat nie widział – obecnie liczy on blisko 250 osób – artystów, ale także i rodziców wspierających to dzieło.

Z orędziem Jana Pawła II

Reklama

W Myśliborzu Armia wystąpiła w ramach swojej letniej trasy koncertowej. Występów w jej planie nie ma wiele, bowiem tylko dwanaście, tym bardziej wybór Myśliborza był sporym zaszczytem. Wśród zgromadzonych dostrzec można było wielopokoleniowy przekrój rodzinny począwszy przez najmłodsze dzieci, młodzież, rodziców i seniorów. To wszystko nie dziwi, gdyż przecież zdecydowany trzon największej góralskiej kapeli świata stanowią młodzi muzycy. Dzieci i nastolatki grają na instrumentach oraz śpiewają, prezentując nie lada umiejętności.

Tegoroczna letnia trasa oparta została na orędziu nauczania św. Jana Pawła II. Jego słowa, co chwilę odtwarzane lub recytowane przez młodych artystów, pobudzały do głębokiej refleksji i zadumy nad dziedzictwem treści jakie pozostawił w nas nasz święty papież. Dobór pieśni i popularnych piosenek nawiązał w większości do myśli papieskich, ale także bazował na folklorze góralskim, tak umiłowanym najpierw przez kard. Karola Wojtyłę a później papieża Jana Pawła II. Usłyszeliśmy chociażby słynne utwory: Barkę, Abba Ojcze, Zapada zmrok, Idzie dysc, ale także popularne pieśni z Podhala. Mała Armia Janosika podczas występu w Myśliborzu wiele razy zachęciła wszystkich do spontanicznych reakcji, wspólnego śpiewu, klaskania w rytm muzyki, podnoszenia rąk, czy także tańca, szczególnie w rytm wspaniałej góralskiej muzyki.

Podziękowania

Koncert w Myśliborzu został zorganizowany z wielkim rozmachem przy zaangażowaniu władz samorządowych gminy i powiatu ale przede wszystkim parafii św. Jana Chrzciciela z dziekanem ks. kan. Jerzym Tobiaszem oraz cichym bohaterem całego przedsięwzięcia, wikariuszem ks. Pawłem Górzyńskim, który z ogromnym poświęceniem i ofiarnością przygotował całą sferę logistyczną, techniczną a także wyżywieniową, co przy tylu osobach miało ogromne znaczenie. Ksiądz Paweł swoim talentem zadziwił wszystkich przez profesjonalną konferansjerkę oraz animowaniem zabawy wśród publiczności.

Niezwykłym zaszczytem była obecność na koncercie bp. Mariana Rojka – ordynariusza zamojsko-lubaczowskiego, który jak co roku spędza część swojego urlopu u rodziny w Rosnowie, na terenie parafii w Trzcińsku-Zdroju. Poproszony przez ks. dziekana i ks. Pawła, ksiądz biskup skierował do wszystkich słowa pozdrowień i udzielił Bożego błogosławieństwa. Przy licznych bisach, po ponad dwóch godzinach, wszyscy zgromadzeni ubogaceni głębią przekazu papieskiego, muzycznego i artyzmu młodych wykonawców, powędrowali w dalsze życie, aby wnieść w nie dar tego wspaniałego koncertu.

2025-08-05 15:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na góralską nutę

Niedziela szczecińsko-kamieńska 5/2026, str. I

[ TEMATY ]

Myślibórz

Chojna

Archiwum prywatne

Kolejne spotkanie mające na celu oddanie hołdu narodzonemu Zbawicielowi

Kolejne spotkanie mające na celu oddanie hołdu narodzonemu Zbawicielowi

Czas bożonarodzeniowy jest pełen różnorodnych koncertów i występów, podczas których wykonywane są najpiękniejsze polskie kolędy, pastorałki i pieśni świąteczne.

Wszystkie te głębokie treści ukazane zostały również w dwóch świątecznych koncertach zespołu Pectus, który przybył najpierw do Myśliborza, a następnie do Chojny.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Hrubieszów - Matka Boża Sokalska, Strażniczka Wschodnich Rubieży

2026-05-01 20:50

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Grażyna Kołek

Cudowny obraz Matki Bożej Sokalskiej

Cudowny obraz Matki Bożej Sokalskiej

W miejscu, gdzie rzeka Huczwa malowniczo meandruje wśród zieleni, a wschodnie słońce najwcześniej wita granice Rzeczypospolitej, leży Hrubieszów. To najdalej wysunięte na wschód miasto Polski stało się godnym domem dla jednego z najbardziej niezwykłych wizerunków Maryi. Opiekę nad nim sprawują duchowi synowie św. Franciszka – Ojcowie Bernardyni, którzy przybyli do tutejszego kościółka w 2002 roku, odpowiadając na zaproszenie ówczesnego biskupa zamojsko-lubaczowskiego, Jana Śrutwy.

Historia wizerunku Matki Bożej Sokalskiej jest spleciona z cudami od samego początku. Sięga XIV wieku i postaci litewskiego malarza Jakuba Wężyka. Pobożne podanie głosi, że artysta, będąc zupełnie niewidomym, podjął się nadludzkiego trudu skopiowania Madonny Jasnogórskiej. Gdy trwały prace, stała się rzecz niezwykła – w jego pracowni odnaleziono obraz wykończony ręką anioła. Tak powstała „Sokalska Pani”, która wkrótce trafiła na kresy, do miasta założonego przez księcia Siemowita IV, słynącego z królewskich sokołów.
CZYTAJ DALEJ

Opat prymas benedyktynów o roli tradycji i nowych technologii w życiu zakonnym

2026-05-02 19:13

[ TEMATY ]

życie zakonne

prymas benedyktynów

rola tradycji

nowe technologie

Vatican Media

Ojciec Jeremias Schröder

Ojciec Jeremias Schröder

Przełożony generalny benedyktynów, ojciec Jeremias Schröder, z optymizmem patrzy na rozwój życia zakonnego. W rozmowie z niemiecką Katolicką Agencją Informacyjną (KNA) opat prymas konfederacji benedyktyńskiej wyjaśnił, że to właśnie jakość życia wspólnotowego decyduje o przetrwaniu danego klasztoru. Dotyczy to zarówno wspólnot prowadzących życie w odosobnieniu, jak i tych, które pozostają w stałym kontakcie ze społeczeństwem.

Ojciec Jeremias Schröder to opat prymas konfederacji benedyktyńskiej, która jest światowym stowarzyszeniem wszystkich klasztorów zakonu i reprezentuje ponad 20 tys. benedyktynów i benedyktynek na całym świecie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję