Ewangelia według św. Łukasza jest szczególna pod tym względem, że żaden inny Ewangelista nie pisał tak wiele o Maryi jak on. Łukasz był zapatrzony w postać Matki Bożej – czy mógł więc jako pierwszy namalować Jej oblicze? A jeśli tak, to czy wizerunek Maryi wykonany jego ręką zachował się do naszych czasów? Te pytania od lat nurtowały Paula Baddego, urodzonego w Akwizgranie niemieckiego dziennikarza i wziętego pisarza. Badde zasłynął z książek, w których podąża tropami najcenniejszych relikwii chrześcijańskich. Tym razem wyruszył w podróż śladami najstarszego wizerunku Maryi, którym – jego zdaniem – może być ikona Orędowniczki, znajdująca się obecnie w kościele Santa Maria del Rosario przy klasztorze Sióstr Dominikanek w Rzymie – ikona, o której większość przewodników i znawców Rzymu nawet nie słyszało. Książka Madonna Świętego Łukasza. Skarb odnaleziony w Rzymie jest zapisem tego dziennikarskiego śledztwa, które trwało ponad 20 lat. Autor odtwarza losy ikony, która przebyła długą i pełną dramatycznych sytuacji drogę od Jerozolimy, przez Efez, Konstantynopol, aż po Rzym.
Narracja Baddego to pełna emocji osobista opowieść pasjonata, który podobnie jak św. Łukasz wpatrzony jest w pierwotne oblicze Maryi. Autor konfrontuje swoje spostrzeżenia dotyczące najstarszej ikony Matki Bożej z głosami ekspertów i sceptyków, co czyni z książki dość obiektywną analizę potwierdzającą autentyczność ikony. Jest to jednak nie traktat z zakresu historii sztuki, lecz publicystyczne dzieło pełne ciekawostek, refleksji i intrygujących opisów, które prowadzą czytelnika do odkrycia archetypu maryjnych ikon. Madonna Świętego Łukasza to fascynująca i odkrywcza lektura, którą śmiało można polecić nie tylko pasjonatom piękna i miłośnikom tajemnic.
Stanowią jedną z najważniejszych części duchowego fundamentu Kościoła. Zamykają się za klauzurą, aby poświęcić swoje życie Bogu i ludziom, których ofiarność pomaga im przeżyć. Od kilkunastu lat w Polsce w święto Ofiarowania Pańskiego możemy wesprzeć zakony klauzurowe.
Z czego utrzymują się zakony? Większość z pracy zarobkowej swoich członków. I tak z najnowszego Rocznika statystycznego Kościoła katolickiego w Polsce wynika, że niemal co piąta siostra zakonna zasila budżet swojego zgromadzenia (zakonnicy ślubują ubóstwo i nie mają własnych pieniędzy, nawet gdy je formalnie, na podstawie umowy o pracę, zarabiają) pensją nauczycielską, a 11,5% jest na liście płac parafii, pełni bowiem docenianą przez proboszczów funkcję zakrystianki. Podobna liczba zakonnic „przynosi” pieniądze z przedszkoli albo szpitali, gdzie pracują jako bardzo cenione przez chorych i dyrekcję szpitala, zawsze dyspozycyjne siostry pielęgniarki czy lekarki. Siostry, aby utrzymać zakon, zarabiają też – ale już znacznie rzadziej – jako organistki czy kucharki na plebaniach czy w ośrodkach zakonnych. Emerytki mają zwykle najniższą emeryturę.
Księża wikariusze otrzymali dekrety kierujące ich do posługi w nowych parafiach. Uroczyste wręczenie dekretów odbyło się w kaplicy Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach. Nowo mianowani księża rozpoczną swoją posługę w parafiach 29 sierpnia 2026 roku.
•ks. Szymon Badura, parafia Opatrzności Bożej w Katowicach-Zawodziu
Jeśli komuś wydawało się, że klasyczny papieros odchodzi do lamusa, najnowsze dane zza zachodniej granicy działają jak kubeł zimnej wody. Z raportów podsumowujących 2025 rok wynika, że niemal co piąty Niemiec (19,1%) tkwi w nałogu. Jednak to nie ogólne liczby są najbardziej alarmujące, a to, co dzieje się wśród najmłodszych dorosłych. W grupie 15–24 lata odsetek palących zauważalnie skoczył z 14,5% do 15,6%. Co więcej, wbrew powszechnemu przekonaniu, że młodzi przerzucili się wyłącznie na elektronikę, to klasyczne papierosy dominują na tamtejszym rynku ze miażdżącym wynikiem 78,5% (podczas gdy e-papierosy to zaledwie 9,2%). Ten sam mechanizm, napędzany przez popkulturę, właśnie uderza w Polskę.
Po latach spychania nałogu na margines, show-biznes i media społecznościowe zafundowały nam potężny krok wstecz. Znowu jest modnie, dekadencko i nonszalancko. Teledyski czołowych gwiazd, viralowe sesje zdjęciowe na Instagramie czy TikTokowe trendy wręcz ociekają estetyką, w której papieros jest niezbędnym atrybutem wielkomiejskiego luzu. Dla starszych to może i niezrozumiała nostalgia, ale dla nastolatków – gotowy wzorzec do naśladowania. Widzą w tym symbol autentyczności, nie dostrzegając realnego zagrożenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.