Reklama

Niedziela Małopolska

Będą wzmacniać ich wiarę

Wtedy szczerze śpiewamy pieśń nową, kiedy dobrze żyjemy – przypomniał w Wadowicach abp Marek Jędraszewski.

Niedziela małopolska 28/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Wadowice

MFS/Niedziela

Ks. Jan Dziubek (pierwszy z lewej), wita abp. Marka Jędraszewskiego

Ks. Jan Dziubek (pierwszy z lewej), wita abp. Marka Jędraszewskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kościele św. Piotra Apostoła metropolita krakowski przewodniczył Sumie odpustowej, w ramach której zebrani dziękowali za 40 lat istnienia parafii. Z tej okazji wspólnota ufundowała organy – jubileuszowy dar ofiarowany Panu Bogu.

Zebranych na Eucharystii powitał dziekan Dekanatu Wadowice-Południe, proboszcz parafii ks. Jan Dziubek, który poinformował, że parafianie przygotowywali się do jubileuszu przez nowennę miesięcy, udział w misjach świetych, a w rodzinach odmawiali akt zawierzenia parafii św. Piotrowi. – Prosimy w tym uroczystym dniu o poświęcenie organów, by służyły naszej wspólnocie parafialnej, by Bóg był uwielbiony, a my wszyscy uświęceni Bożą łaską – poprosił metropolitę ks. Dziubek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Znaczący punkt

Przewodniczący Komisji Muzycznej AK, ks. dr Grzegorz Lenart, informując na portalu społecznościowym o uroczystości, napisał m.in.: „Instrument ma 46 głosów (w tym 43 realne), mechaniczną trakturę gry, elektryczną trakturę rejestrów oraz wiatrownice klapowo-zasuwowe, natomiast jego dyspozycja nawiązuje do romantyzmu niemieckiego. Organy te są niewątpliwie znaczącym punktem na mapie instrumentarium Archidiecezji Krakowskiej...”. Warto dodać, że wydano publikację poświęconą organom autorstwa Konrada Zacharskiego.

Reklama

Przed poświęceniem instrumentu abp Jędraszewski przypomniał: – Wykonywanie muzyki podczas świętych czynności zmierza przede wszystkim do uwielbienia Boga i uświęcenia ludzi. Dźwięk organów staje się wspaniałym znakiem owej pieśni nowej, jaką winniśmy śpiewać Bogu. Zgodnie z nauką św. Augustyna, wtedy szczerze śpiewamy pieśń nową, kiedy dobrze żyjemy, z radością przyjmujemy nakazy woli Bożej i przez wzajemną miłość wypełniamy nowe przykazania.

Przed udaniem się na chór metropolita prosił o Boże błogosławieństwo dla tych, którzy przyczynili się do powstania instrumentu, dla organistów i wszystkich, którym dźwięki organów będą pomagały śpiewać na cześć Chrystusa Króla Wszechświata. Modlił się: – Prosimy Cię, pobłogosław te organy, aby rozbrzmiewały na Twoją chwałę, aby nasze serca unosiły się do Ciebie. Tak jak wiele piszczałek jednoczy się w jeden dźwięk, pozwól również nam, jako członkom Kościoła, złączyć się we wzajemnej miłości i braterstwie, abyśmy wraz ze wszystkimi aniołami i świętymi zgodnie śpiewali hymn wiecznej chwały ku Twojej czci.

Jubileusz

W homilii abp Marek Jędraszewski przypomniał zebranym postać patrona parafii, św. Piotra, w tym m.in. jego kolejne wyznania wiary i podkreślił szczególną rolę Apostoła w budowaniu Kościoła. Metropolita nawiązał także do poświęcenia instrumentu i życzył parafianom, by organy wzmacniały ich wiarę i miłość do Stwórcy.

Reklama

– Dziękujemy za to, że ksiądz arcybiskup zechciał przyjąć nasze zaproszenie i przewodniczył dzisiejszej Eucharystii, a także za poświęcenie nowych organów, które będą służyć pięknu liturgii i wznoszeniu naszych serc ku Bogu – w imieniu parafii Barbara i Zbigniew Nogalowie podziękowali metropolicie krakowskiemu. Nawiązali także do jubileuszu: – Z wdzięcznością patrzymy na minione dekady, wspominając tych, którzy zakładali tę parafię, którzy ją budowali duchowo i materialnie i którzy dziś przekazują to dziedzictwo kolejnym pokoleniom. Podkreślili rolę patrona, św. Piotra Apostoła i wyznali: – Chcemy i my, jako wspólnota parafialna, wzrastać w wierze, w miłości do Chrystusa i w odwadze głoszenia Ewangelii, tak jak on. Złożyli także życzenia z okazji świętowanej przez hierarchę rocznicy sakry biskupiej i zapewnili o wdzięczności za posługę i modlitwie w intencji metropolity.

Jubileuszową uroczystość kontynuowano najpierw przy stole, gdzie goście i parafianie zgromadzili się na agapie, a następnie na pikniku rodzinnym pod hasłem: „Razem tworzymy wspólnotę”. Wieczorem zainteresowani uczestniczyli w koncercie organowym w wykonaniu organistów Korneliusza Drzazgi i Pawła Kuchnickiego.

– To było bardzo ciekawe wydarzenie – przyznaje Piotr Morzyniec, który przyjechał do Wadowic z Jabłonki. – Szczególnie jestem pod wrażeniem uroczystości poświęcenia instrumentu. Po raz pierwszy uczestniczyłem w obrzędzie wybudzania organów. Kolejne etapy, towarzyszące temu wezwania arcybiskupa i odpowiadające na nie dźwięki muzyki organowej, to piękny, choć niecodzienny dialog.

Fundament

W gronie licznych kapłanów uczestniczących w uroczystości spotkałam ks. inf. Jakuba Gila, wieloletniego proboszcza parafii Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny w Wadowicach. W rozmowie z Niedzielą ksiądz infułat wspominał m.in. początki parafii św. Piotra Apostoła, która powstała jako wotum wdzięczności wadowiczan za wybór i ocalenie Ojca Świętego. – Do budowy kościoła, do powstania nowej parafii został skierowany ks. Michał Piosek, który był wikarym w pierwszej wadowickiej parafii, a gdy kapłan nagle zmarł, jego dzieło kontynuował ks. Tadeusz Kasperek – opowiadał ks. Jakub Gil, podkreślając zasługi tych kapłanów. A nawiązując do obecnego proboszcza, ks. Jana Dziubka zaznaczył: – Ksiądz Jan potrafi podkreślić rolę swoich poprzedników, na fundamencie ich dokonań buduje wspólnotę parafialną, stara się o jej rozwój, dba o powierzoną mu świątynię. Kapłan przypomina, że nowy kościół to było dzieło całych Wadowic: – W jego powstanie angażowali się parafianie i z pierwszej parafii, i z tej drugiej, nowej. A ks. Piosek otrzymywał wsparcie duchowe i materialne m.in. z Rzymu, od obecnego kard. Stanisława Dziwisza.

Gdy dopytuję proboszcza, czym uroczystość, ale też przygotowanie do niej były dla parafian, ks. Jan Dziubek stwierdza: – To, co przeżyliśmy, jest dla naszej parafii powodem do wielkiej wdzięczności Panu Bogu za opiekę, za działanie w życiu wspólnoty. Te starania, podejmowane decyzje, jeszcze mocniej uświadomiły nam nieustanną obecność Chrystusa w naszej wspólnocie parafialnej, Jego bliskość w codziennych sprawach, troskach i radościach. Kapłan przyznaje, że przeżyte wydarzenia pomogły wspólnocie zrozumieć, że Chrystus jednoczy, umacnia, uświęca i pomaga w wypełnianiu powołania wszystkich parafian. Wyznaje: – Wierzę, że to, co przeżyliśmy, przyczyni się do tworzenia i umacniania wspólnoty miłości, dobroci, życzliwości i wzajemnego szacunku.

2025-07-08 11:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wadowice świętują 94. urodziny św. Jana Pawła II

[ TEMATY ]

Wadowice

BOŻENA SZTAJNER

"Wiara jest najpoważniejszym powodem troski o ubogich, a modlitwa podtrzymuje służbę i nieustanne poświęcenie" - powiedział papież Franciszek w swym rozważaniu poprzedzającym niedzielną modlitwę „Regina caeli” na placu św. Piotra w Watykanie.

Nawiązując do dzisiejszych czytań z Dziejów Apostolskich papież zauważył, że także w Kościele pierwotnym pojawiają się pierwsze napięcia i pierwsze rozbieżności. "W życiu istnieją konflikty, problemem jest to, jak się z nimi zmierzyć" - podkreślił Franciszek.
CZYTAJ DALEJ

Największy kameduła

Niedziela Ogólnopolska 25/2023, str. 18

[ TEMATY ]

święci

commons.wikimedia.org

Święty Romuald z Camaldoli

Święty Romuald z Camaldoli

Założył kilkanaście eremów-pustelni. Jest patronem kamedułów.

Pochodził z Rawenny. Wstąpił do Zakonu Benedyktynów, ale tęsknił za samotnym życiem. Dlatego po 3 latach opuścił ów klasztor. Spragniony był doskonalszego skupienia, więc podjął życie pustelnicze. W tym celu udał się na pogranicze Francji i Hiszpanii. Wstąpił do klasztoru benedyktyńskiego w Cuxa. On sam i jego towarzysze, nawiązując do pierwotnej Reguły św. Benedykta, żyli w oddzielnych domkach, uprawiali ziemię i gromadzili się tylko na wspólny posiłek i pacierze. Święty Romuald zakładał pustelnie również we Włoszech. Najsłynniejszy był erem w Camaldoli, stąd nazwa Zakonu Kamedułów. Z czasem Romuald miał coraz więcej uczniów i naśladowców. Do jego uczniów należeli m.in.: św. Bruno z Kwerfurtu (Bonifacy) – kapelan cesarza Ottona III, św. Benedykt z Benewentu i św. Jan z Wenecji, których św. Bruno zabrał ze sobą do Polski, gdzie też obaj ponieśli śmierć męczeńską († 1003), oraz św. Piotr Damiani († 1072).
CZYTAJ DALEJ

Czy leczenie antykoncepcją (hormonalnie) dla katolika to grzech?

2026-06-19 20:55

[ TEMATY ]

antykoncepcja

UPJPII

pixabay.com

Najszybsza odpowiedź na to pytanie brzmi: nie. Odpowiedź ta wymaga jednak pewnego wyjaśnienia. Należy pamiętać, że moralność wyraża się przede wszystkim w ludzkich świadomych i dobrowolnych wyborach, po których, jako ich konsekwencja, następuje działanie.

Antykoncepcja jako działanie świadome i dobrowolne także wiąże się z wyborem moralnym. Chodzi tu o wybór antykoncepcyjny. Wybór ten opisał znany katolicki etyk, ks. Martin Rhonheimer, w książce, pt: „The Ethics of Procreation and the Defense of Human Life: Contraception, Artificial Fertilization, and Abortion”,1 a wcześniej w innym swoim artykule, który ukazał się z okazji 20. rocznicy opublikowania przez św. Pawła VI encykliki „Humanae vitae”. Na wybór antykoncepcyjny składają się cztery warunki (czynniki), które muszą występować razem. Są to:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję