Reklama

Niedziela Kielecka

W Nim bije życie

To był czas wspólnotowej modlitwy, integracji, radości i dzielenia się wiarą. Za nami XXIII Diecezjalne Spotkanie Młodzieży w Wiślicy odbywające się pod hasłem „W Nim bije życie”.

Niedziela kielecka 28/2025, str. I

[ TEMATY ]

młodzież

K.D.

Młodzi spędzili czas na modlitwie i integracji

Młodzi spędzili czas na modlitwie i integracji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uczestniczyło w nim kilkuset młodych z duszpasterzami, wychowawcami, katechetami. Na uczestników czekało wiele atrakcji. Towarzyszyło im Katolickie Stowarzyszenie Karawaningowe „Razem w drodze”.

– Wiślica, która co roku gościnnie przyjmuje młodych pielgrzymów, jest wyjątkowym miejscem, gdzie dziedzictwo historii i kultury splata się z pięknem przyrody, wieloma walorami krajoznawczymi – mówił przedstawiciel samorządu wiślickiego, witając uczestników na błoniach. Zachęcał ich do powrotu do Wiślicy, która oferuje wiele atrakcji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biskupi w dialogu z młodymi

– Ten dzień minął nam bardzo fajnie i aktywnie. Mieliśmy dużo zajęć – warsztaty z pierwszej pomocy, gdzie mogliśmy działać wspólnie. Były także warsztaty z lepienia pierogów, dużo tańców, wspólnych zabaw i gimnastyka. Odbyło się także spotkanie z klerykami z Seminarium kieleckiego o powołaniu. Może kiedyś w przyszłości przyjdziemy na ich święcenia kapłańskie. W namiotach zorganizowano spotkania z bp. Marianem Florczykiem i bp. Andrzejem Kaletą. Bp Marian był pytany np. o sport, o jego ulubioną drużynę piłkarską. Opowiadał, że zauważa teraz, że młodzi skarżą się na samotność. To były ciekawe rozmowy – powiedzieli Adam Kowalski i Maja Nowakowska z KSM w parafii św. Wojciecha w Kielcach.

Reklama

Aniela z parafii w Chęcinach przyjechała do Wiślicy z koleżanką Kasią Zych w grupie młodzieży z parafii św. Maksymiliana. Były zadowolone ze spotkania. Mówiły o wspólnym działaniu z innymi w czasie warsztatów, integracji i dzieleniu się doświadczeniem wiary z rówieśnikami. Były pod wrażeniem rozmowy z Księżmi Biskupami, kiedy wspólnie mogli zastanawiać się, co zrobić, aby młodych przyciągnąć do Kościoła. Podobały im się także świadectwa kleryków i warsztaty z pierwszej pomocy.

KSM miało silną reprezentację w Wiślicy, była także młodzież m.in. z parafii św. Maksymiliana, Chęcin i Wiśniówki.

Prawdziwe życie

W czasie Eucharystii na błoniach wiślickich bp Jan Piotrowski wraz z kilkudziesięcioma duszpasterzami modlił się w intencji uczestników i całej diecezjalnej młodzieży. Gratulował im obecności w tym miejscu i podziękował również ks. Marcinowi Boryniowi, duszpasterzowi młodzieży w diecezji za coroczne przygotowanie wydarzenia. W homilii franciszkanin z Chęcin Dawid Nowak, nawiązując do liturgicznych czytań, dzielił się rozważaniem na temat tęsknoty, jaka dotyka często każdego człowieka, także młodego. – Za czym tęsknisz? – pytał. W młodym sercu – jak zauważył – może pojawia się tęsknota za utraconą relacją, miłością, bliskością, czułością, uwagą, wysłuchaniem i zrozumieniem. Stąd zagłusza tę tęsknotę w Internecie, w mediach społecznościowych. Szuka w nich życia, uwagi oraz akceptacji. Ludzkie serce zna doskonale Jezus i może na tęsknotę serca odpowiedzieć. Samotność i tęsknota za miłością i akceptacją popycha młodych także w używki, narkotyki, uzależnienia. Takie osoby zmagające się z uzależnieniem poznaje w San Damiano, gdzie posługuje. Przekonuje się, że kiedy odnajdują oni wsparcie, są wysłuchani, gdy zwracają się do Boga, zaczynają na nowo żyć, bo tylko w Jezusie bije prawdziwe życie – przekonywał.

Jak patrzy Bóg na człowieka?

Po Mszy św. przyszedł czas na świadectwo Marcina Jakimowicza, znanego dziennikarza katolickiego, ewangelizatora, autora kilku książek. Podzielił się on świadectwem wiary z młodymi, koncentrując się wokół Bożego obrazu człowieka. Co młody człowiek myśli o sobie? Najczęściej nie jest zadowolony, popada w kompleksy, brakuje mu poczucia wartości, zbyt mocno koncentruje się na tym, co myślą o nim inni. Tymczasem, jak przekonywał, „Pan Bóg jest najlepszym selekcjonerem” i kiedy zawarł z człowiekiem przymierze uczynił to z miłości do niego i „nie ma w nim nic napisanego drobnym druczkiem”. – Chciałby dziś powiedzieć tobie: moja kochana córeczko, moja księżniczko, to jest mój syn, udał mi się mój syn – powiedział do nich. Te ostatnie słowa z Biblii, jakie usłyszał kiedyś dziennikarz uratowały go z kryzysu. Podkreślał, że Bóg patrzy na każdego z nas z miłością. Uwrażliwiał młodych na to, by byli na siebie wzajemnie uważni, bo czasem może ktoś obok – kolega, koleżanka – być w kryzysie lub w depresji, aby patrzyli na siebie tak, jak patrzy na nich Bóg, który kocha każdego za darmo, bez warunków.

Na finał wystąpił ewangelizujący młodzież raper Edzio.

2025-07-08 11:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Młodzi na rowerowej pielgrzymce do Rzymu: Pan Bóg prowadzi nas każdego dnia

Do Rzymu na dwóch kółkach i z sercami pełnymi wiary. Na Jubileusz Młodych, który będzie stanowił jedno z głównych wydarzeń Roku Świętego jedzie rowerami grupa z diecezji siedleckiej. To młodzież z tamtejszego Centrum Duszpasterstwa Młodzieży. Pielgrzymce przewodzi ks. Radosław Piotrowski, diecezjalny duszpasterz młodzieży, który Radiu Watykańskiemu – Vatican News opowiedział o trudach, wyzwaniach i radościach pielgrzymowania.

Pielgrzymi łącznie mają do pokonania 1152 kilometrów. „Jedzie dziewięcioro młodych, cztery dziewczyny, pięciu chłopaków i ja razem z nimi” – opowiada ksiądz Piotrowski i przyznaje – jadą bez wcześniejszych rezerwacji noclegów. Mimo to każdego dnia znajdują schronienie. „Im mniej zaplanowanych noclegów, tym wyraźniej widzimy prowadzenie Pana Boga” – mówi ks. Piotrowski. „Do tej pory ani razu nie musieliśmy rozbijać namiotów. Ludzie otwierają przed nami swoje domy i serca”. Podróż to nie tylko fizyczne wyzwanie, ale też czas pogłębiania wiary i budowania relacji. Młodzież modli się wspólnie, śpiewa Apel Jasnogórski i bierze udział we Mszach świętych. Każdy z uczestników ma swoje intencje, a po drodze dołączają kolejne – to prośby od spotkanych osób.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Papież spotkał się z parą książęcą z Luksemburga. Księżna Stéphanie ubrana na biało

2026-01-23 18:29

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Para książęca z Luksemburga

Księżna Stéphanie

Vatican Media

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

W piątek, 23 stycznia Ojciec Święty Leon XIV przyjął na audiencji wielkiego księcia Wilhelma oraz wielką księżną Stéphanie z Luksemburga.

To co uderzało to strój księżny, która była ubrana na biało, gdyż na oficjalnych spotkaniach z Papieżem kobiety obowiązuje czarny strój. Dlaczego więc księżna Stéphanie mogła być na spotkaniu z Papieżem w białej sukni z białym welonem? Wynika to z tzw. „przywileju bieli” (privilegio del bianco). Tym przywilejem cieszą się katolickie władczynie zasiadające na tronie (obecnie nie ma żadnej), żony królów katolickich (Letycja z Hiszpanii i Matylda z Belgii), emerytowane królowe (Zofii z Hiszpanii i Paola z Belgii), żona księcia Monako (Jej Najjaśniejsza Wysokość Charlène) i właśnie wielka księżna Luksemburga, Jej Wysokość Stéphanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję