Reklama

Niedziela Małopolska

Wielka rodzina

Nie bójcie się podjąć decyzji i przyjść do nas – mówi ks. Artur Salabura.

Niedziela małopolska 26/2025, str. IV

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

Archiwum wspólnoty

Wspólne wycieczki to czas integracji i radości

Wspólne wycieczki to czas integracji i radości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z okazji uroczystości świętych Piotra i Pawła trafiłam na najmniejszą suską świątynię – kaplicę na zamku pod tym wezwaniem. Duchowo opiekuje się nią parafia Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Suchej Beskidzkiej. W tym kościele również prężnie działa utworzona w 1994 r. przez ks. Andrzeja Grodeckiego Grupa Osób Niepełnosprawnych i ich Opiekunów.

Członkowie

W tworzeniu wspólnoty brało udział wiele osób, m.in.: Marcin Koper, Anna Giertuga, Bronisława Rusin, ks. Tomasz Grzesiak oraz osoby z niepełnosprawnościami: Agnieszka Koper, Jadwiga Mosur, Robert Zając, Zbyszek Kolczak, Tomasz Wójcik oraz Sławek Laskoś.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Członkami są osoby: poruszające się na wózkach inwalidzkich, upośledzone ruchowo, z niedorozwojem umysłowym lub cierpiące na porażenie mózgowe oraz ich rodzice, prawni opiekunowie i wolontariusze. Ksiądz kan. Wiesław Popielarczyk, proboszcz parafii, podkreśla: – Swoim zasięgiem grupa obejmuje nie tylko naszą parafię, ale cały powiat suski, mi.in. takie miejscowości jak: Maków Podhalański i okoliczne wsie: Stryszawę, Lachowice, Krzeszów, Budzów, Palczę, Grzechynię, Żarnówkę.

Reklama

Anna Giertuga, z sanktuarium Matki Bożej Opiekunki i Królowej Rodzin w Makowie Podhalańskim, została wybrana przez rodziców osób z niepełnosprawnościami na opiekuna grupy. Informuje: – Działamy jako wspólnota przy kościele już od 30 lat i nazywamy się Grupą suską, ale na obozy letnie jeździmy z Fundacją AGAPE Pomocy Osobom Niepełnosprawnym im. Hanny Chrzanowskiej z Krakowa. Tę fundację założyli w 2007 r. księża, którzy wcześniej, w 1994 r. przyczynili się do powstania naszej grupy. Jesteśmy jedną z grup terenowych, oprócz naszej są jeszcze cztery wspólnoty. Obecnie mamy ok. 30 osób niepełnosprawnych, ale spotkania mają formę otwartą, każdy może do nas przyjść. Tworzymy wielką rodzinę ludzi, którym nie jest obojętny los osób chorych lub z dysfunkcjami. My, opiekunowie, podopiecznym dajemy siebie i naszą sprawność, a oni nam – motywację do życia. Uzupełniamy się wzajemnie i staramy się sobie pomagać.

Pracę wolontariuszy koordynuje zarząd, w skład którego wchodzą osoby z niepełnosprawnościami, sprawni oraz mianowany przez proboszcza kapłan. Opiekunem duchowym wspólnoty jest obecnie ks. Artur Salabura, wikariusz parafii i katecheta.

Co robią?

– Regularnie co miesiąc mamy spotkania formacyjne w salkach przy kościele. Najważniejsze jest to, żeby z nimi być i dzielić ich troski i radości. Nasi niepełnosprawni czekają na te spotkania z niecierpliwością – mówi ks. Artur.

Zarząd wspólnoty organizuje imprezy okolicznościowe, zabawy, andrzejki, walentynki, imieniny, urodziny, grille, wycieczki, jak również zimowe i letnie obozy wypoczynkowo-rehabilitacyjne. Chętni byli m.in. w Częstochowie, Poznaniu, Gdyni, Gdańsku, Lipnicy Małej i Kasince Małej.

– Oprócz zorganizowanego wypoczynku odwiedzamy chorych w szpitalach, organizujemy pomoc finansową lub opiekę domową, jeśli jest konieczna – wymienia pani Anna i dodaje: – Gdy jest pogrzeb członków rodziny, wspieramy siebie duchowo poprzez Mszę św., na którą się składamy, i modlitwę. Część wydarzeń ma miejsce w Suchej Beskidzkiej. Jeśli jest dużo osób, jak to bywa np. na corocznym dzieleniu się opłatkiem lub podczas jubileuszy, wynajmujemy Salę Stodoły w Makowie Podhalańskim.

– Nie bójcie się podjąć decyzji i przyjść do nas – zachęca osoby z niepełnosprawnościami ks. Artur. Podkreśla: – Jako wspólnota jesteśmy bardzo otwarci na nowych członków.

2025-06-24 13:12

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ich Betlejem

Niedziela małopolska 3/2026, str. V

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

Jarosław Bułat

Przygotowanie widowiska integruje lokalną społeczność – zauważa Zenon Olech

Przygotowanie widowiska integruje lokalną społeczność – zauważa Zenon Olech

Blisko 200 osób zostało zaangażowanych w powstanie spektaklu na motywach Betlejem polskiego Lucjana Rydla!

Niezwykłe jasełka wystawiono w niedzielę 4 stycznia w hali widowiskowej w Zielonkach. Ich pomysłodawca, Zenon Olech – malarz i reżyser wspomina: – Trzy lata temu przygotowując w naszym kościele szopkę na Boże Narodzenie, powiedziałem do Anny Sieńko, że moim marzeniem jest wystawienie w Zielonkach Betlejem... Rydla. Podkreśla, że Rydel, Wyspiański i Jan Paweł II są jego mistrzami i dodaje: – Po jakimś czasie temat wrócił i rok temu pokazaliśmy Betlejem polskie. Koordynatorem projektu od strony organizacyjnej i finansowej została Anna Sieńko, sołtys i radna Zielonek.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Motocykle zaparkowali przed katedrą

2026-09-16 22:00

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

diecezja świdnicka

ks. Marcin Mazur

księża motocykliści

God's Guards Sacerdos Group

Archiwum prywatne

Od lewej: ks. Marcin Mazur, ks. Krzysztof Pełech i ks. Daniel Kapłon przed świdnicką katedrą podczas rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group.

Od lewej: ks. Marcin Mazur, ks. Krzysztof Pełech i ks. Daniel Kapłon przed świdnicką katedrą podczas rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group.

Przyjechali z różnych stron Polski, ubrani w charakterystyczne klubowe kamizelki. 72 księży należących do Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group przeżywa w diecezji świdnickiej rekolekcje połączone z poznawaniem jej sanktuariów i najpiękniejszych zakątków.

Ogólnopolskie spotkanie rozpoczęło się w poniedziałek 14 września i potrwa do czwartku. Za jego przygotowanie odpowiada Chapter Świdnica. Rekolekcje głosi ks. kan. Wojciech Drab, proboszcz parafii Św. Barbary w Wałbrzychu, diecezjalny egzorcysta, a jednocześnie pasjonat jazdy na motocyklu.
CZYTAJ DALEJ

„Nigdzie nie pójdziesz”. Jak św. Faustyna zdecydowała się wstąpić do klasztoru?

2026-09-19 19:24

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

św. Faustyna

Agata Kowalska

Jak wyglądało rozeznanie zakonnej drogi św. Faustyny Kowalskiej? W jaki sposób na głos powołania zareagowali jej rodzice? Czy od razu była pewna swojej decyzji?

Pragnienie życia zakonnego odzywało się w niej coraz mocniej. Po powrocie do rodzinnego Głogowca wprost powiedziała rodzicom, że musi iść do klasztoru. Stanisław i Marianna stanowczo sprzeciwili się tej decyzji. „Nigdzie nie pójdziesz” – powtarzali raz jedno, raz drugie. Ojciec tłumaczył córce, że nie stać go na posag wymagany przez zakon.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję