Reklama

Niedziela Łódzka

Służyć Bogu, służąc innym

Kościół nie zaczyna ani nie kończy się na mnie. Jestem jego częścią powołaną do działania razem z innymi – podkreśla nowo wyświęcony diakon.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dk. Michał Kosiński

Parafia Świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała w Aleksandrowie Łódzkim

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Posługa diakonów ma swoje źródło w początkach chrześcijaństwa i była ustanowiona w Kościele do spełniania funkcji charytatywnej. Jej istotą jest służenie innym, jednak nie w pojedynkę. Kościół nie zaczyna ani nie kończy się na mnie. Jestem jego częścią powołaną do działania razem z innymi. Jako diakon mam również konkretne zadania liturgiczne – to ja wypowiadam słowa: „Przekażcie sobie znak pokoju” oraz „Idźcie w pokoju Chrystusa”. Nie są to jedynie liturgiczne formuły, ale głębokie wezwania do życia w pokoju, który pochodzi od Boga i umacnia nas w codzienności. Traktuję diakonat jako czas przygotowania do przyszłej posługi kapłańskiej oraz jako sprawdzian – czy potrafię być sługą pokoju, wsparcia i jedności w Kościele. Jednocześnie będę się starał, aby w tej drodze nie zabrakło mi zwykłej, ludzkiej normalności i świadomości, że jestem tylko zwyczajnym człowiekiem, który – mimo posługi – nadal chodzi twardo po ziemi i żyje codziennymi sprawami.

Dk. Michał Kunikowski

Parafia św. Judy Tadeusza w Łodzi

Reklama

– Swoją posługę duchownego chciałbym zamknąć w dwóch hasłach, które są mi bardzo bliskie: „Służyć Bogu, służąc innym” oraz „Będziesz miłował”. Czuję, że w tych zdaniach zawiera się moje pragnienie posługi diakońskiej, którą podejmuję w Kościele. Mam przekonanie, że dziś jest wielka potrzeba dzielenia się prawdziwą miłością, czyli Jezusem. Diakon może to czynić poprzez zwyczajną, cichą służbę, ale też przez głoszenie słowa Bożego. Do jednego i drugiego przygotowywałem się przez lata formacji seminaryjnej, a teraz nadszedł czas wypłynięcia na głębię. Powierzam swoją posługę Maryi Niepokalanej, która całkowicie była oddana woli Boga.

Dk. Marcin Skrzypek

Parafia Matki Bożej Zwycięskiej w Krakowie

– Kiedy myślę o posłudze diakona, mam przed oczami bardzo wymowny wizerunek Chrystusa Sługi z kaplicy znajdującej się Centrum Ruchu Światło-Życie w Krościenku. Dzięki oazie otrzymałem solidny fundament tożsamości chrześcijańskiej i rozumienia tego, czym jest posłanie i służba w Kościele. Wiemy, że Chrystus wypełnił misję posłania i służby w bezgranicznym posłuszeństwie Bogu, dlatego ufam, że i ja pomimo swoich słabości, będę wstanie służyć Bogu i ludziom, do których pośle mnie Kościół. Mam nadzieję, że moja posługa w Kościele, będzie darem dla innych i że przez nią ludzie odkryją drogę do Chrystusa.

Dk. Adam Świerczek

Parafia Chrystusa Króla Wszechświata w Bielsku-Białej

Reklama

– Diakonem w Kościele jest ten, kto służy głosząc słowo Boże, sprawując liturgię oraz posługując potrzebującym. Chciałbym, aby święcenia, które przyjąłem i wynikające z nich obowiązki, zaprowadziły mnie do jeszcze większego zbliżenia się do Chrystusa, który jest Królem wszechświata. Jedna z prefacji mówi, że królestwo Boże jest „królestwem prawdy i życia, świętości i łaski, sprawiedliwości, miłości i pokoju”. Chciałbym, by te słowa otwierały moje serce na drugiego człowieka, a ponieważ kocham liturgię i muzykę kościelną, dlatego chciałbym w swojej posłudze mieć możliwość dzielenia się jej pięknem.

Dk. Piotr Wojczyk

Parafia Matki Bożej Królowej Polski w Bedoniu

– Przyjęcie święceń diakonatu jest dla mnie ważną decyzją, ponieważ dotyczy ona sposobu życia. Diakoni nie pełnią dwóch kluczowych zadań prezbiterów – sprawowania Eucharystii i odpuszczania grzechów, ale wybierają podobny sposób życia: celibat jako konkretny wyraz dyspozycyjności, nieustanną modlitwę za Kościół i świat oraz wezwanie do głoszenia słowa Bożego. Trudno mi dziś powiedzieć, w czym dobrze się odnajdę, a co okaże się trudne albo niemożliwe. Podczas święceń, na kolejne pytania o służbę w Kościele, o strzeżenie i głoszenie wiary, o trwanie w modlitwie i o naśladowanie Chrystusa, odpowiem: „Chcę”. Mam nadzieję, że w tych „chcę” uda mi się wytrwać do końca życia – a w jaki sposób moje powołanie będzie się rozwijać, pokaże przyszłość.

2025-06-03 14:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Biblioteka znów otwarta dla czytelników!

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Janko Ferlic Sfl

Od 19 kwietnia wszystkie filie Biblioteki Miejskiej w Łodzi zostaną ponownie otwarte dla czytelników. Filie będą działały w standardowych godzinach pracy - od 10 do 18, od poniedziałku do piątku.
CZYTAJ DALEJ

Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?

2026-03-10 09:18

Niedziela Ogólnopolska 11/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: wiara nie jest abdykacją rozumu

2026-03-15 12:28

[ TEMATY ]

papież

Vatican Media

Podczas rozważania przed modlitwą Anioł Pański, Papież wskazał, że „jesteśmy wezwani do przeżywania chrześcijaństwa «z otwartymi oczami». Wiara nie jest ślepym aktem, abdykacją rozumu ani ulokowaniem się w jakiejś pewności religijnej, która powoduje, że odwracamy wzrok od świata”. Ojciec Święty dodał, że „wiara pomaga nam patrzeć z punktu widzenia Jezusa, Jego oczami”. Mamy „otwierać oczy, tak jak to czynił Jezus, przede wszystkim na cierpienia innych i na rany świata”. 

Nawiązując do niedzielnej Ewangelii, która opowiada o uzdrowieniu człowieka niewidomego od urodzenia, Papież powiedział, że ten ewangeliczny fragment mówi o tajemnicy zbawienia. Bóg posłał Syna – światłość świata do ludzkości kroczącej w mrokach; Jezus jest tym, który otworzył oczy niewidomych i oświecił nasze życie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję