Reklama

Zakątek czytelnika

Niedziela Ogólnopolska 23/2025, str. 42

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień dobry,
z zainteresowaniem przeczytałam w numerze 18/2025 „Niedzieli” tekst bp. Andrzeja Przybylskiego pt. „Życie na popękanym fundamencie”. W kontekście tego tematu chcę przekazać kilka myśli. Wstępnie podam, że mam 65 lat, jestem po rozwodzie. W 1994 r. mąż spowodował wypadek samochodowy, w wyniku którego miałam 56% utraty zdrowia. Pociągnęło to za sobą 2 lata leczenia. Córka miała wówczas 2 lata, syn – 7. Mąż zostawił mnie i dzieci (nie miał żadnego kontaktu z nimi i nie płacił alimentów, mimo prawomocnego wyroku...). Gdyby nie pomoc moich rodziców (dziś mama ma 87 lat, a tata – 92 lata), nie byłoby szans na nic. Potem, w 2009 r., na pasach potrąciła mnie autem 23-latka (51% utraty zdrowia). Znów czekały mnie 2 lata leczenia, przez rok nawet po mieszkaniu nie mogłam chodzić z kulami, nie było bowiem zrostu w lewym, już raz złamanym kolanie. (...)
Dzieci mają już swoje rodziny, a ja po ukończeniu leczenia i powrocie do pracy adiunkta w 2013 r. zostałam „przesunięta” przez władze uczelni na stanowisko administracyjne (z jedną trzecią pensji adiunkta). Gdybym nie była aktywna społecznie, po prostu by mnie zwolniono...
Stan depresji trwał długo, gdyby nie św. Ojciec Pio, św. Rita, św. Jan Paweł II, byłoby ciężko.
Były też pewne damsko-męskie przyjaźnie. Teraz jestem sama.
Zastanawiam się w sprawie młodzieży: czy księża zawsze powinni zaczynać od dogmatów wiary, czy jednak nie powinni najpierw poznać historii młodych. W Telewizji Trwam jest program „Tam, gdzie Bóg płacze”, w którym księża wyrażają opinie: najpierw trzeba dać chleb, a potem mówić o Bogu...
Czy zranione duchowo osoby można mierzyć tą samą miarą? W pewnych sytuacjach chyba należy...
Z Panem Bogiem – Maria

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-06-03 14:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Joanna Beretta Molla. Każdy mężczyzna marzy o takiej kobiecie

Niedziela Ogólnopolska 52/2004

[ TEMATY ]

św. Joanna Beretta Molla

Ewa Mika, Św. Joanna Beretta Molla /Archiwum parafii św. Antoniego w Toruniu

Zafascynowała mnie jej postać, gdyż jest świętą na obecne czasy. Kobieta wykształcona, inteligentna, delikatna i stanowcza zarazem, nie pozwalająca sobą poniewierać, umiejąca zatroszczyć się o swoją godność, dbająca o swój wygląd i urodę, a jednocześnie bez krzty próżności.

Żona biznesmena i doktor medycyny, która nie tylko potrafiła malować paznokcie - choć to też istotne, by się podobać - ale umiała stworzyć prawdziwy, pełen miłości dom. W gruncie rzeczy miała czas na wszystko! Jak to czyniła? Ano wszystko układała w świetle Bożych wskazówek zawartych w nauczaniu Ewangelii i Kościoła. Z pewnością zdawała sobie sprawę z tego, że każdy z nas znajduje czas dla tych ludzi lub dla tych wartości, na których mu najbardziej zależy. Jeżeli mi na kimś nie zależy, to nawet wolny weekend będzie za krótki, aby się spotkać i porozmawiać. Jednak gdy na kimś mi zależy, to nawet w dniu wypełnionym pracą czas się znajdzie. Wszystko przecież jest kwestią motywacji. Ona rzeczywiście miała czas na wszystko, a przede wszystkim dla Boga i swoich najbliższych.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

2026-04-28 10:23

[ TEMATY ]

nowenna

św. Monika

en.wikipedia.org

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855
CZYTAJ DALEJ

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W jego życiu było coś z ewangelicznej logiki

2026-04-28 22:24

[ TEMATY ]

śp. Łukasz Litewka

PAP/Leszek Szymański

Śp. Łukasz Litewka

Śp. Łukasz Litewka

Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie, ale są takie odejścia, które zostawiają w sercu szczególną ciszę — nie pustkę, lecz przestrzeń do zadumy. Tak można myśleć o życiu i tragicznym odejściu posła Łukasza Litewki. Człowieka, który w świecie polityki nie próbował być przede wszystkim politykiem. Był najpierw człowiekiem — uważnym, bliskim ludziom, obecnym tam, gdzie często inni nie mieli czasu zajrzeć - pisze we wspomnieniu o zmarłym pośle krajowy duszpasterz parlamentarzystów ks. dr Andrzej Sikorski.

Dopiero potem był kimś „przez duże C”, kimś rozpoznawalnym, kimś ważnym. Ale jego wielkość nie brała się z funkcji, tylko z serca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję