Reklama

Niedziela Częstochowska

Sukces z nutą niedosytu

Do pełni szczęścia zabrakło jednego punktu, ale patrząc z perspektywy całego sezonu, ten wynik trzeba uznać za duże osiągnięcie. Raków Częstochowa po raz trzeci został wicemistrzem Polski.

Niedziela częstochowska 22/2025, str. IX

[ TEMATY ]

Raków Częstochowa

Jakub Ziemianin/Raków Częstochowa

Pozostaje niedosyt, ale trzeba się cieszyć z wicemistrzostwa kraju

Pozostaje niedosyt, ale trzeba się cieszyć z wicemistrzostwa kraju

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Losy tytułu ważyły się do ostatniej kolejki. „Medaliki” zrobiły to, co do nich należało – wygrały w Częstochowie z łódzkim Widzewem 2:1, jednak to nie wystarczyło do złota. Drugim warunkiem sukcesu była porażka lub remis Lecha Poznań, który na własnym stadionie podejmował Piasta Gliwice. „Kolejorz” zwyciężył 1:0. A wystarczyło, żeby w przedostatniej rundzie Raków wygrał w Kielcach z Koroną... Teraz jednak takie rozważania nie mają sensu. Trzeba się cieszyć tym, co jest.

– To był dla nas wymagający sezon. Dzisiaj na pewno nie jesteśmy do końca usatysfakcjonowani, bo było bardzo blisko osiągnięcia czegoś, co przed sezonem wydawało się trudne do wyobrażenia. Lekkie niezadowolenie z tego, że nie zdobyliśmy mistrzostwa Polski, pokazuje, jak konsekwentną i systematyczną pracę wykonaliśmy dzień po dniu – powiedział podczas ostatniej konferencji prasowej w tym sezonie Marek Papszun. Trener dodał, że dla niego w tym momencie liczy się kierunek rozwoju Rakowa, ale zaznaczył, że to leży w gestii właściciela. – Mam nadzieję, że dzięki swojej wytrwałości Michał Świerczewski pomoże rozwijać się klubowi i walczyć o najwyższe cele w kolejnych sezonach – przyznał Papszun.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Raków zdobywa czwarty medal na przestrzeni pięciu ostatnich lat. W 34 spotkaniach sezonu 2024/2025 piłkarze z ul. Limanowskiego zdobyli 69 punktów, co daje średnią dwóch oczek na mecz. Odnieśli 20 zwycięstw, 9 razy zremisowali, a przegrali tylko 5 razy – najmniej spośród wszystkich drużyn PKO BP Ekstraklasy. Tylko raz musieli uznać wyższość rywala, grając na wyjeździe (1:2 z Lechią Gdańsk). Warto również podkreślić, że Czerwono-Niebiescy stracili zaledwie 23 bramki, co również jest najlepszym wynikiem. Duże słowa uznania należą się za to Kacprowi Trelowskiemu, który zachował czyste konto w siedemnastu spotkaniach. Ponadto, jak informuje portal ekstraklasa.org, RKS jest pierwszą drużyną w historii, która w jednym sezonie nie straciła bramki w jedenastu meczach, grając w roli gościa.

Wicemistrz Polski zagra w eliminacjach Ligi Konferencji. Udział w rozgrywkach rozpocznie od drugiej rundy. Aby awansować do fazy grupowej, musi pokonać trzech przeciwników. Wiemy już, że drużynie nie pomogą w tym: Ben Lederman, Milan Rundić, Dušan Kuciak i Matej Rodin oraz trener bramkarzy Maciej Kowal, którzy żegnają się z klubem.

Przed rozpoczęciem kolejnego sezonu Raków wyjedzie na zgrupowanie do Arłamowa, a następnie do Belgii, gdzie rozegra trzy sparingi.

2025-05-27 14:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Piłkarska LE – Raków – Sporting 1:1

Raków Częstochowa zremisował w Sosnowcu z portugalskim Sportingiem Lizbona 1:1 (0:1) w meczu trzeciej kolejki grupy D Ligi Europy. Goście od 8. minuty grali w osłabieniu po czerwonej kartce Viktora Gyokeresa.

Bramki: 0:1 Sebastian Coates (14, głową), 1:1 Fabian Piasecki (79),
CZYTAJ DALEJ

Ukraina: podczas ekshumacji w Woli Ostrowieckiej i Ostrówkach wydobyto szczątki 49 ofiar

2026-07-28 12:52

[ TEMATY ]

Ukraina

IPN

Podczas prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej i Ostrówkach na Wołyniu wydobyto szczątki 49 ofiar rzezi wołyńskiej - poinformował we wtorek zastępca prezesa IPN Karol Polejowski. Dodał, że na 30 sierpnia na pobliskim cmentarzu planowana jest uroczystość pogrzebowa.

- Po dwóch tygodniach prac ekipy Instytutu Pamięci Narodowej, wydobyliśmy szczątki 49 osób – poinformował Polejowski podczas konferencji prasowej w miejscu trwających prac.
CZYTAJ DALEJ

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

2026-07-28 17:53

[ TEMATY ]

profanacja

Medjugorie

Adobe Stock/Red

Polak został aresztowany za akty wandalizmu w miejscu pielgrzymkowym Medziugorje w Bośni i Hercegowinie. Jak poinformował bośniacki dziennik „Dnevni avaz” sprawcą jest Polak, który w nocy z 27 na 28 lipca zbeszcześcił oblewając czarną farbą figury Matki Bożej na Górze Objawień - Podbrdo oraz przy Błękitnym Krzyżu i podpalił ołtarz polowy za kościołem parafialnym św. Jakuba. Został aresztowany we wsi Cerno koło Ljubuškiego. Wcześniej przebywał w tym miejscu jako pielgrzym.

Przy figurze Matki Bożej umieścił obelżywy napis: „Diabeł w spódnicy”. Ponadto na zbeszczeszczonych miejscach znalazły się graffiti oraz transparenty z hasłami przeciwko miejscu pielgrzymkowemu i wizjonerom objawień maryjnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję