W ramach Roku Jubileuszowego 2025, który obchodzimy pod hasłem: „Pielgrzymi nadziei”, diecezja włącza się również w jego obchody. Już wkrótce odbędą się dwa ważne wydarzenia: Jubileusz Rodzin i Jubileusz Młodych.
Dnia 31 maja warto zarezerwować sobie czas na Jubileusz Rodzin, Dzieci, Dziadków i Osób Starszych. Główne wydarzenia odbędą się w sanktuarium św. Maksymiliana M. Kolbego w Lubinie.
Dzień rodzin rozpocznie się w kościołach stacyjnych Lubina: Najświętszego Serca Pana Jezusa, Matki Bożej Częstochowskiej, św. Barbary, św. Jana Bosko, św. Jana Sarkandra i św. Wojciecha. Tam będzie adoracja Najświętszego Sakramentu, możliwość skorzystania z sakramentu pokuty, konferencja oraz kawa i herbata. – Po obchodach w kościołach stacyjnych udamy się autobusami do kościoła św. Jana Sarkandra, gdzie krótką modlitwą rozpoczniemy główną część Jubileuszu Rodzin. Następnie przejdziemy drogą jubileuszową do Sanktuarium św. Maksymiliana jako pielgrzymi nadziei. Będziemy mogli uzyskać odpust jubileuszowy – informuje Agata Szymkowiak z duszpasterstwa rodzin.
W sanktuarium będzie sprawowana Eucharystia pod przewodnictwem bp. Andrzeja Siemieniewskiego z odnowieniem przyrzeczeń małżeńskich w intencji dziękczynnej za dar rodzin w diecezji oraz o świętość życia rodzinnego. Podczas Mszy św. śpiew animować będzie chór złożony z dzieci i młodzieży, którzy pod opieką dorosłych przygotowywali się do jego zadania. – Po Eucharystii zapraszamy na festyn. W planie: dobra muzyka, animacje i zabawy oraz gry dla dzieci, pyszne jedzenie, czas na spotkania, rozmowy i wspólne świętowanie – dodaje Agata Szymkowiak. Zwieńczeniem świętowania będzie wyjątkowe wydarzenie artystyczne: prapremiera utworu poświęconego patronowi sanktuarium w wykonaniu Chóru „Madrygał” i orkiestry symfonicznej.
Jubileusz Młodych w Rzymie odbędzie się na przełomie lipca i sierpnia. Z Polski pojedzie ponad 20 tysięcy osób, w tym 60-osobowa grupa z diecezji. W ramach świętowania tego jubileuszu młodzież, która nie będzie mogła wyjechać w czasie wakacji do Rzymu, będzie miała spotkanie w Bolesławcu. Odbędzie się ono 7 czerwca pod hasłem: „Mi się chce”. Rozpoczęcie w parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, następnie przejście do sanktuarium Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Mikołaja.
Dlaczego warto być? Będzie: modlitwa z mocą, muzyka na żywo, świadectwa i inspiracje, Eucharystia, czas na spotkania, rozmowy i dobrą zabawę! – Szczególne zaproszenie kierujemy do wszystkich, którzy przyjęli lub będą przyjmować sakrament bierzmowania. To idealna okazja, by umocnić wiarę, spotkać innych młodych i doświadczyć żywego Kościoła! Przyjedź i zobacz, że wiara może być radością, a Kościół miejscem, gdzie naprawdę chce się być! Zabierz znajomych, wspólnotę, ekipę z parafii i do zobaczenia w Bolesławcu – zachęcają organizatorzy.
Wydarzenie prowadziła i wyreżyserowała Aurelia Sobczak
W grudniu w Prochowicach odbyła się Miedziana Rewia Akordeonowa im. Michała Osiadacza, którą uświetnił grą m.in. dziekan dekanatu prochowickiego i zarazem proboszcz parafii Ruja ks. dr Wiesław Złotek, a wśród gości był kanclerz Legnickiej Kurii Biskupiej ks. dr Józef Lisowski. Sala pękała w szwach.
Bardzo modny dawniej akordeon popadłby współcześnie w zapomnienie, gdyby nie wirtuozi, którzy potrafią przebić się nawet w telewizyjnym talent show, dystansując piosenkarzy, żonglerów, gitarzystów, perkusistów, atletów i wielu innych uczestników marzących o sławie i pieniądzach. Marcin Wyrostek, jeleniogórzanin, obecnie wykładowca w Akademii Muzycznej w Katowicach, taki program wygrał i akordeon odczarował. Nie jest to już instrument, który kojarzył się, jeszcze niedawno młodemu pokoleniu, z naftaliną. Ale też są regiony Polski, gdzie akordeon nigdy nie stracił swojej pozycji – był i jest wciąż instrumentem bardzo popularnym, wręcz wiodącym. Tak jest m.in. na Górnym Śląsku, gdzie gwarowo mówi się o nim „cyja”.
„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
Do budowania pokoju poprzez edukację, naukę i kulturę oraz ochronę niezbywalnej godności każdej osoby wezwał Ojciec Święty społeczność międzynarodową przemawiając w Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Edukacji, Nauki i Kultury (UNESCO) w Paryżu. Przestrzegł przed dehumanizacją związaną m.in. z bezkrytycznym rozwojem technologii, wskazując, że sztuczna inteligencja nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie o sens ludzkiego życia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.