Reklama

Święci i błogosławieni

ELEMENTARZ BIBLIJNY

Barnaba – mentor i opiekun

Niedziela Ogólnopolska 19/2025, str. 25

commons.wikimedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W pierwszym czytaniu z Dziejów Apostolskich pojawia się postać Barnaby, którego rola we wczesnym Kościele jest nie do przecenienia. Warto przyjrzeć się bliżej tej postaci.

Barnaba, którego imię oznacza „Syn Pocieszenia”, był lewitą z Cypru. Po raz pierwszy pojawia się w 4. rozdziale Dziejów Apostolskich. Zawarty jest tam opis, jak Barnaba sprzedaje pole i dochód przekazuje Apostołom. Ten akt hojności jest przykładem ducha wspólnoty panującego w pierwotnym Kościele.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Barnaba odegrał kluczową rolę we wczesnej posłudze Saula z Tarsu (później znanego jako Paweł). Dzieje Apostolskie (por. 9, 26-27) opisują, jak stanął on w obronie Pawła, podczas gdy inni wahali się go zaakceptować ze względu na jego przeszłość faryzeusza i prześladowcy chrześcijan. Wsparcie i świadectwo Barnaby odegrały kluczową rolę w przyjęciu Pawła do wspólnoty apostolskiej. Obydwaj wyruszyli w pierwszą podróż misyjną (por. Dz 13-14). Ich współpraca podkreśla wspólnotowy charakter pierwszych misji chrześcijańskich. Głoszeniu Ewangelii oraz zakładaniu nowych wspólnot towarzyszyła Boża łaska przejawiająca się w cudach i znakach. Na tzw. soborze jerozolimskim Barnaba bronił włączenia pogan do wiary chrześcijańskiej (por. Dz 15). Był to niezwykle istotny krok w rozwoju Kościoła i pogłębieniu rozumienia Ewangelii.

Reklama

Dzieje Apostolskie opisują także nieporozumienie pomiędzy Barnabą a Pawłem dotyczące Jana, zwanego Markiem, co doprowadziło do ich rozejścia się (por. 15, 36-40). Barnaba zostaje ukazany jako swoisty mentor i opiekun. Historia tego konfliktu ilustruje różnorodność aktywności misyjnej. Barnaba i Paweł pomimo różnych punktów widzenia kontynuowali swoje wysiłki dla dobra Ewangelii, aby wieść o zbawieniu dotarła aż po krańce ziemi.

Barnaba jest przykładem hojności, o czym świadczy sprzedaż ziemi. To postać głęboko zaangażowana w życie wspólnoty. Na portret Barnaby składają się także jego zdolności przywódcze. Można go określić mianem jednego z liderów pierwotnego Kościoła, który nie ucieka przed pojawiającymi się wyzwaniami. Podejmuje odważne decyzje, jak ta o integracji pogan wyznających wiarę w Chrystusa. Jednocześnie jego działanie nie ogranicza się jedynie do tego, co tu i teraz. Przygotowuje on kolejne pokolenie głosicieli, którzy będą w stanie kontynuować dzieło ewangelizacji.

Z perspektywy teologicznej życie i dzieło apostolskie Barnaby mają szczególne znaczenie w kwestii włączenia pogan do wspólnoty wierzących i idącego za tym powszechnego rozumienia powołania chrześcijańskiego. Barnaba jest ściśle związany ze wspólnotą, to z niej czerpie swoją tożsamość i dla niej niestrudzenie pracuje.

Barnaba jest kluczową postacią w kształtowaniu chrześcijańskiej tożsamości i misji. Jego przykład może nadal inspirować do zaangażowania na rzecz ewangelizacji, a przede wszystkim do budowania wspólnoty. Historia Barnaby podkreśla rolę współpracy w Kościele, a także jego różnorodność, która jest prawdziwym bogactwem.

2025-05-06 14:43

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Amoris laetitia" po 10 latach. Leon XIV: "Kościół musi głosić piękno Bożego zamysłu wobec małżeństwa i rodziny"

2026-10-08 11:30

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

„Amoris laetitia”

Vatican Media

W środę 7 października w Watykanie rozpoczęło się tygodniowe spotkanie poświęcone adhortacji apostolskiej papieża Franciszka. Okolicznościowe przemówienie wygłosił Leon XIV. Kard. Farrell zachęcił do tworzenia środowisk, które chronią życie chrześcijańskie. Kard. Grech wskazał na potrzebę wsłuchiwania się w troski rodzin rozsianych po całym świecie.

Spotkanie otworzyło przemówienie Papieża Leona XIV, poprzedzone słowami powitania kard. Kevina Josepha Farrella, prefekta Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia, oraz kard. Maria Grecha, sekretarza generalnego Synodu.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa wytrwała nie zmienia Boga

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

„O, nierozumni Galaci! Któż was urzekł?” Paweł pisze z temperamentem, którego nie łagodzi żaden sekretarz. Czasownik baskainein oznacza rzucenie uroku, złego oka. Galaci zachowują się, jakby ktoś ich zaczarował, a przecież „przed oczami ich nakreślono obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego”. Grecki czasownik proegraphē mówi o publicznym wywieszeniu, jak edyktu na tablicy. Głoszenie Pawła było więc obwieszczeniem Ukrzyżowanego na oczach wszystkich. Kto widział ten afisz, a wraca do rachub Prawa, ten uległ czarom. Argument Apostoła jest empiryczny. Paweł zadaje pięć pytań pod rząd, jak w przesłuchaniu: „czy Ducha otrzymaliście dzięki uczynkom wymaganym przez Prawo, czy z powodu posłuszeństwa wierze?” Galaci mają w pamięci własne początki, Ducha, charyzmaty, cuda. Wszystko to przyszło przez wiarę w usłyszane słowo. „Zaczęliście duchem, a chcecie dokończyć ciałem?” To pytanie przekracza spór galacki i dotyka stałej pokusy religijnej. Zaczynać od łaski, a kończyć na własnych zabezpieczeniach. Przyjąć dar, a potem próbować zapracować na niego wstecz. Teologia zna tę perykopę jako jeden z filarów nauki o darmowości łaski, przypomnianej z całą mocą przeciw pelagianom przez Augustyna i przez II Synod w Orange (529). Duch jest darem uprzedzającym, który dopiero uzdalnia do czynów. Kościół w swojej praktyce zna porządek i prawo, i słusznie, ale porządek stoi na straży daru. Gdy środki zaczynają udawać źródło, wraca pytanie Pawła, i lepiej, żeby wracało: kto was urzekł?
CZYTAJ DALEJ

Różaniec to "Ewangelia" przełożona na modlitwę

2026-10-08 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Bp Maciej Małyga

Bp Maciej Małyga

Modlitwa różańcowa od wieków pozostaje jedną z najważniejszych praktyk duchowych Kościoła. Skąd się wywodzi, dlaczego Maryja tak często zachęca do jej odmawiania i jak przeżywać ją owocnie? O tym opowiada bp Maciej Małyga.

Zdaniem biskupa Macieja Małygi, korzeni różańca należy szukać przede wszystkim na kartach Pisma Świętego. - Początków modlitwy różańcowej możemy się dopatrywać w Ewangelii. Właściwie większość modlitwy Zdrowaś Maryjo to są słowa, które do Maryi wypowiedział Archanioł Gabriel, jak nam przekazuje św. Łukasz, czyli: “Bądź pozdrowiona”, to znaczy “Raduj się”, czyli “Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą”. Tam są też słowa Elżbiety do Maryi, do Matki Bożej. Jeśli chodzi o same tzw. zdrowaśki, to właśnie one pochodzą z Ewangelii. Oczywiście cała modlitwa Ojcze nasz, czyli początek każdej dziesiątki, jest zupełnie ewangelijna. To modlitwa, której nauczył swoich uczniów Pan Jezus, czyli także nas.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję