Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Franciszek w Krakowie

Byliśmy wtedy pielgrzymami nadziei i bądźmy nimi nadal. Tego życzyłby sobie Ojciec Święty Franciszek. Wspólnie z Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej uczestniczyłam w 2016 r. w Światowych Dniach Młodzieży na Campus Misericordiae w Brzegach, w Krakowie.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 18/2025, str. VI

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Małgorzata Sobczuk

ŚDM Kraków, spotkanie w Campus Misericordiae

ŚDM Kraków, spotkanie w Campus Misericordiae

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”. To piąte z ośmiu błogosławieństw, które zostawił nam Jezus na północnym brzegu Jeziora Genezaret było odmieniane podczas 31. Światowych Dni Młodzieży przez wiele przypadków i w wielu jezykach. W sercu nosiłam pragnienie, by choć przez chwilę uczestniczyć w tym spotkaniu młodych z papieżem Franciszkiem. I stało się, po 5 latach od ŚDM w Madrycie modlitwa została wysłuchana i udało się. Grupa, z którą pielgrzymowałam też nie była przypadkowa. Tworzyli ją wolontariusze Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, której liderem był ówczesny dyrektor organizacji ks. Adam Sobczak.

Myślą przewodnią spotkania były słowa papieża Franciszka, który na Campus Misericordiae w Brzegach powiedział do nas: „Światowy Dzień Młodzieży zaczyna się dziś i trwać będzie jutro w domu, bo od teraz to tam Jezus Ciebie i mnie chce spotykać. On nie chce zostać tylko w tych pięknych wspomnieniach. On chce być obecny cały czas”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Każde spotkanie z pielgrzymami i rozmowy z nimi były dla mnie i dla nich jak mówili totalną niespodzianką. Radość, czasem łzy, by po latach zobaczyć znajome twarze. Coś pięknego. Wśród napotkanych osób byli Włosi, Hiszpanie, czy Zambijczycy, a nawet Panamczycy, gospodarze 32. ŚDM w 2019 r. Po raz kolejny była też obecna Droga Neokatechumenalna. Ponad 150 tys. młodych z Drogi, przybyło z całego świata do Krakowa na wielkie spotkanie pod przewodnictwem papieża Franciszka.

Jak podał serwis www.pope2016.com, najwięcej młodych przybyło z Włoch, Hiszpanii, Polski, a także ze Stanów Zjednoczonych i Brazylii. Do Krakowa dotarli oni ze wspólnot neokatechumenalnych z całego świata, z ponad 120. narodów. Także z Afryki – przybyły grupy m.in. z Wybrzeża Kości Słoniowej, Afryki Południowej, Zambii, z Mozambiku. Z Azji przyjechały grupy m.in. z Filipin, Korei Południowej, Japonii, a także z komunistycznego Wietnamu. Młodzi neokatechumeni z Polski ewangelizują na ulicach i placach miast głosząc Kerygmat, czyli Dobrą Nowinę, dając swoje świadectwo wiary, śpiewając i tańcząc przy akompaniamencie gitar i innych instrumentów. Ich obecność tam w Krakowie wyryła się mocno w mojej pamięci.

Papież Franciszek powiedział nam wtedy, że należy iść do końca! Często w dramatycznych okolicznościach życia codziennego. To ma być droga, która nie boi się niepowodzeń, marginalizacji lub samotności, bo wypełnia serce człowieka pełnią Jezusa. Moje dalsze życie w pełni to potwierdziło. Będąc już żoną i matką powiedziałam TAK życiu, które po ludzku było skazane na przekreślenie. Bóg zachęca nas do bycia odważnymi i wolnymi. Strach, obawa, niepokój prowadzi do zamknięcia. Zamknięcie poprzez paraliż prowadzi do poszukiwania wygody a w efekcie do wegetacji. Myląc szczęście z konsumpcją tracimy wolność. Nie przyszliśmy na świat, żeby wegetować, aby wygodnie spędzić życie, przyszliśmy zostawić ślad.

„Krakowskie” ŚDM i spotkanie z Ojcem Świętym Franciszkiem zapisało się w moim sercu jako dar, który chce zachować na zawsze, aby wraz z działaniem Ducha Świętego zakwitł i przyniósł owoc. Życie wieczne.

2025-04-29 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież w maltańskim Laboratorium Pokoju

[ TEMATY ]

pielgrzymka

papież Franciszek

Malta

PAP/Grzegorz Momot

Ostatnim punktem papieskiej wizyty na Malcie jest spotkanie z migrantami w Centrum „Laboratorium Pokoju im. Jana XXIII” w Hal Far. Będzie ono poświęcone gościnności, która jest jednym z motywów przewodnich podróży Franciszka. „Papież jest głosem, który przemawia w imieniu ubogich. Potrzebujemy, aby inne narody słuchały jego słów” – wyjaśnia o. Dionizy Mintoff, założyciel ośrodka.

Franciszkanin założył Laboratorium Pokoju w 1971 r. Obecnie w ośrodku pomagają wolontariusze. Prawą ręka zakonnika jest Livingstone Ngetuny, student z Kenii, który przed przyjazdem Franciszka napisał do niego list w imieniu społeczności migrantów. Jak zaznaczył, choć w samym ośrodku migranci żyją jak rodzina, to bardzo wielu z podróżujących przez morze nie przeżyło przeprawy. „Z powodu ignorancji i chciwości ludzie nadal będą ginąć na morzu. Ufamy, że Twoja wizyta zwróci większą uwagę na tę tragedię. Wiadomość o Twoim przyjeździe rozbudziła nasze nadzieje bardziej niż kiedykolwiek, nadzieję, że marzenia staną się rzeczywistością” – pisał Ngetuny.
CZYTAJ DALEJ

Papież: ubodzy są dziś okradani nie tylko z chleba, ale i głosu

2026-06-14 14:10

[ TEMATY ]

ubodzy

Dzień Ubogich

Leon XIV

Vatican Media

Ubodzy naszych czasów są okradani nie tylko z chleba, ale także z głosu i twarzy – napisał Leon XIV w orędziu na X Światowy Dzień Ubogich, który będzie obchodzony 15 listopada. Papież ostrzegł przed społeczeństwem, które spycha najsłabszych na margines, a także przed obojętnością pogłębianą przez środowisko cyfrowe. Zaapelował jednocześnie, by Kościół był „ubogi z ubogimi” i stawał się dla potrzebujących miejscem schronienia, nadziei i godności.

Tegoroczne orędzie na Światowy Dzień Ubogich nosi tytuł „Pan jest ucieczką ubogiego”. Leon XIV przypomniał, że ubodzy zajmują szczególne miejsce w życiu Kościoła, a stosunek do nich staje się sprawdzianem autentyczności chrześcijańskiego życia.
CZYTAJ DALEJ

Mecz Mundialu pomiędzy Niemcami i Curacao zakończył się... wspólną modlitwą. "Wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę"

2026-06-15 12:54

[ TEMATY ]

świadectwo

mundial

mundial 2026

PAP/EPA/SAM WASSON

Mecz Niemcy-Curacao

Mecz Niemcy-Curacao

W niedzielę reprezentacja Niemiec świętowała zwycięstwo 7:1 nad Curaçao, ale wieczór zakończył się wspólną modlitwą piłkarzy obu drużyn. Na środku stadionu NRG w Houston kilku zawodników zebrało się po meczu, aby wspólnie się pomodlić. Niemieccy piłkarze, Felix Nmecha i Jonathan Tah, utworzyli krąg z pięcioma piłkarzami Curaçao, objęli się i skłonili głowy. „Jesteśmy przeciwnikami w tym meczu. Po meczu wszyscy jesteśmy chrześcijanami i braćmi. Po prostu odmówiliśmy razem krótką modlitwę, ponieważ wszyscy jesteśmy bardzo wdzięczni” - wyjaśnił Nmecha w wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej ARD.

„Z punktu widzenia wyniku, to oczywiście dla nas wspaniałe” - powiedział Nmecha, zadowolony ze zwycięstwa, „ale ogólnie wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę. Dlatego zebraliśmy się i modliliśmy”. Jeszcze przed meczem pomocnik wysiadł z autokaru wiozącego drużynę na stadion w Houston, niosąc Biblię. Ten zawodowy piłkarz niezwykle otwarcie mówi o swojej wierze chrześcijańskiej. Po zwycięstwie zamieścił na Instagramie zdjęcia z podpisem: „dziękuję Jezu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję