Reklama

Niedziela Częstochowska

Wychowanek kapłana męczennika

Ksiądz Władysław Gołąb do dzisiaj jest wspominany jako gorliwy duszpasterz i wielka postać w dziejach Kościoła częstochowskiego.

Niedziela częstochowska 17/2025, str. IX

[ TEMATY ]

Częstochowa

Archiwum Niedzieli

Ks. inf. Władysław Gołąb (1917-97)

Ks. inf. Władysław Gołąb (1917-97)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trudno sobie wyobrazić Częstochowę i parafię św. Zygmunta bez ks. inf. Gołąba. Jego praca duszpasterska w naszym mieście trwała 48 lat.

Ksiądz Władysław urodził się 6 października 1917 r. w Nieszkowie k. Miechowa. W 1936 r. wstąpił do Częstochowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie. Studiował filozofię i teologię w trudnych latach okupacji niemieckiej. Święcenia kapłańskie przyjął 14 czerwca 1942 r. w kaplicy sióstr sercanek w Krakowie z rąk bp. Teodora Kubiny. Dyplom magistra teologii uzyskał na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w 1947 r. na podstawie pracy Post w dawnym i dzisiejszym prawie kanonicznym. W swoim testamencie napisał: „Na kształtowanie mego powołania do kapłaństwa wpłynęła wydatnie praca i postawa jednego z moich księży prefektów ze szkoły powszechnej, a mianowicie ks. Ludwika Gietyngiera, który zmarł w obozie niemieckim w Dachau. Jemu, po Panu Bogu i Rodzicach, najwięcej zawdzięczam, jeśli idzie o moje kapłaństwo”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Praca duszpasterska

Po święceniach ks. Gołąb pracował w parafii w Rozprzy. Następnie w latach 1945-49 duszpasterzował w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Czeladzi. W 1949 r. rozpoczął posługę w parafii św. Zygmunta w Częstochowie. Po śmierci bp. Stanisława Czajki w 1965 r. został wikariuszem zarządcą ad interim, a po uzyskaniu zgody Wydziału ds. Wyznań bp Stefan Bareła podpisał jego nominację na proboszcza parafii św. Zygmunta.

Reklama

Nowy biskup częstochowski – Zdzisław Goliński w 1952 r. wybrał ks. Władysława na swojego kapelana. W tym samym roku został też referentem w Wydziale Duszpasterstwa Kurii Diecezjalnej. Ksiądz Gołąb – jak wspominał na łamach Niedzieli Częstochowskiej ks. Wincenty Kochanowski – „był bowiem najbliższym współpracownikiem Księdza Biskupa. Jako kierownik Wydziału Duszpasterstwa pracował w czasach tak trudnych dla wszystkich Polaków, a zwłaszcza dla Kościoła – w czasach stalinowskich”.

W służbie Kościoła

W 1967 r. został duszpasterzem rodzin i organizował tzw. prekany. Jako pierwszy w diecezji zapoczątkował wieczystą adorację Najświętszego Sakramentu. Kościół docenił jego pracę duszpasterską. W 1987 r. został protonotariuszem apostolskim (infułatem). Już od 1970 r. był kanonikiem gremialnym Kapituły Bazyliki Katedralnej. W latach 1987-93 był jej kanonikiem penitencjarzem, a w 1993 r. został kustoszem kapituły.

Ważnym wydarzeniem dla ks. Gołąba była pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Ojczyzny. 6 czerwca 1979 r. witał papieża przy kościele św. Zygmunta.

Pozostał we wspomnieniach

Kapłan „był wymagający zarówno od siebie, jak i od współpracowników. Był wymagający, ale i zatroskany o parafian. Bardzo mu leżały na sercu sprawy całej diecezji, a także Kościoła powszechnego. Nawet w testamencie dał wyraz swej troski o parafię: «Proszę Was, dbajcie więcej o wychowanie waszych dzieci, dbajcie o starszych wiekiem». Chciałoby się powiedzieć, że z troską o wychowanie dzieci i opiekę nad starszymi, osamotnionymi, obarczonymi najrozmaitszymi cierpieniami zamykał oczy na wieczność” – napisał we wspomnieniu o ks. Gołąbie ks. Wincenty Kochanowski.

Ksiądz Władysław Gołąb zmarł 17 lutego 1997 r., w 80. roku życia i 55. roku kapłaństwa.

2025-04-23 08:27

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Jego rękach

Niedziela częstochowska 24/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Częstochowa

Karol Porwich/Niedziela

Symbol gotowości do podjęcia służby

Symbol gotowości do podjęcia służby

To nie świat określa naszą tożsamość i misję, ale Jezus Chrystus i Jego Kościół, stając się przez łaskę Jego świadkami – powiedział abp Wacław Depo.

Metropolita częstochowski 8 czerwca w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie udzielił święceń prezbiteratu trzem diakonom Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Częstochowie. W homilii abp Depo przypomniał, że „inicjatywa Bożej miłości stale nas uprzedza”. – To Bóg powołuje i wybiera, a następnie namaszcza dla wypełnienia misji zbawienia. To On obdarowuje nas swoją łaską, która będąc darem, jest jednocześnie zaproszeniem do wolnej, ale zdwojonej odpowiedzialności za siebie i za innych. Tutaj nikt nikogo nie zmusza – podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Ołdrzychowice Kłodzkie. Wziąć Maryję do siebie

2026-09-26 19:47

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Ołdrzychowice Kłodzkie

ks. Stefan Łobodziński

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Andrzej Adamiak

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

W piątek 25 września parafia św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich przeżywała nawiedzenie Matki Bożej w znaku jasnogórskiej Ikony. Eucharystii przewodniczył bp senior Ignacy Dec. W modlitwie uczestniczyli kapłani z dekanatu lądeckiego oraz 96-letni ks. prał. Stanisław Franczak – najstarszy kapłan diecezji, który przez około 40 lat był proboszczem tej parafii.

Nawiedzenie rozpoczęło się nabożeństwem oczekiwania, po którym wierni powitali Maryję w świątyni. Centralnym punktem uroczystości była Eucharystia. Bp Dec podkreślił, że to podczas niej Chrystus uobecnia swoją ofiarę, a zgromadzeni mogą powierzyć Bogu codzienne troski, radości i nadzieje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję