- Uciekaliśmy całymi rodzinami, trzymając się jak najbliżej siebie. Mężczyźni, uzbrojeni w zdobyczne karabiny i pistolety, bronili nas przed atakami Ukraińców nacierających z tyłu.
Nikt nie bał się śmierci od kuli - wspomina Irena Żarczyńska, z domu Miszkiewiczówna, wołynianka, którą losy wojennej zawieruchy oraz ucieczka przed ukraińskimi bandami rzuciły aż do Chicago.
- Wszyscy z wielką trwogą myśleli o tym, co będzie, gdy dostaną się w ręce Ukraińców. Uciekając, niejednokrotnie napotykaliśmy dowody bestialskiego traktowania wszystkich
ludzi złapanych żywcem. Widzieliśmy rozczłonkowane jeszcze za życia ciała, przybite nożami do drzew dzieci. To wszystko sprawiało, że jeśli już mieliśmy zginąć, to - od kuli, a nie
w mękach ukraińskiej niewoli.
Dokładnie 60 lat temu,11 lipca 1943 r., Polacy mieszkający na Wołyniu rozpoczęli rozpaczliwą ucieczkę przed nadciągającymi Ukraińcami. Wielu nigdy nie wróciło do Ojczyzny. Zostali w którymś
z krajów Europy Zachodniej, większość przyjęły Stany Zjednoczone. Z tej grupy sporo osób trafiło do Chicago. Tu mieszkają, pracują, tu założyli rodziny, wychowali dzieci, teraz bawią
wnuki i prawnuki. Jednak, choć żyje im się w Ameryce dobrze, mają poczucie krzywdy i niesprawiedliwości. To, co dane im było przeżyć, nam pokoleniom powojennym nie mieści
się w głowie. Relacje tych, którzy pamiętają, znajdziecie na stronie III.
Chcę robić dokładnie to, co robił Jezus i nie mam żadnych innych planów - powiedział PAP metropolita łódzki kard. Konrad Krajewski. Chcę Go naśladować w pełni, to znaczy być z tymi, którzy potrzebują, z tymi, którzy są obolali, z tymi, którzy nie wiedzą, co ze sobą zrobić.
PAP: Ma już ksiądz kardynał plan, który chciałby zrealizować jako metropolita łódzki?
Z miedniewickich pól ruszamy do miejsca, które w XX wieku stało się duchowym fenomenem na skalę światową. Niepokalanów to nie tylko klasztor i bazylika – to urzeczywistnione marzenie św. Maksymiliana, by całą ziemię zdobyć dla Chrystusa przez Niepokalaną. Wchodząc na ten teren, czujemy niezwykłą dynamikę wiary: tutaj modlitwa zawsze szła w parze z pracą, a pokora z nowoczesnością.
W centrum bazyliki, w ołtarzu głównym, wita nas figura Niepokalanej. Nie jest to stary, wiekowy wizerunek, ale postać emanująca światłem i nadzieją, nawiązująca do objawień z Rue du Bac i Lourdes. Maryja w Niepokalanowie jest przedstawiana jako Wszechpośredniczka Łask – z dłońmi otwartymi, z których spływają promienie Bożej miłości. To tutaj św. Maksymilian uczył swoich braci i miliony wiernych, że najkrótszą drogą do stania się świętym jest „całkowite i bezwarunkowe oddanie się w ręce Niepokalanej”.
Po sukcesie produkcji „Triumf Serca”, „Najświętsze Serce” oraz „Maryja. Matka Papieża” do kin trafia nowy dokument Dariusza Walusiaka — „Posłani”. Premiera filmu odbędzie się 22 maja 2026 roku w niemal 90 kinach w całej Polsce. „Posłani” to opowieść o Bogu działającym tu i teraz — w życiu zwykłych ludzi, w ich kryzysach, decyzjach i duchowych przełomach. Produkcja ukazuje modlitwę jako realną siłę oraz wspólnotę, która pomaga człowiekowi odnaleźć sens i nadzieję.
Osią filmu jest niezwykła droga Michała Ulewińskiego, który przemierza Polskę z 15-kilogramowym krzyżem. Trasa od Zalewu Wiślanego po Giewont, a następnie przez Gniezno aż do Sokółki, układa się w symboliczny znak krzyża na mapie Polski. To opowieść o wierze, duchowej walce i przemianie serca.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.