Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Czas bólu, czas refleksji

Nabożeństwa pasyjne przeżywa się tu i teraz. Na ich odbiór wpływ mają okoliczności, przestrzeń, czas. Uniwersalność zawartego w nich przysłania wykracza daleko poza każdy z tych czynników.

Niedziela bielsko-żywiecka 12/2025, str. V

[ TEMATY ]

Bielsko‑Biała

MR

Ks. Teodor Suchoń podczas Mszy św. upamiętniającej strajk na Podbeskidziu

Ks. Teodor Suchoń podczas Mszy św. upamiętniającej strajk na Podbeskidziu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W stanie wojennym zostałem internowany i trafiłem do zakładu karnego w Jastrzębiu-Szerokiej – wspomina opozycjonista Henryk Urban, od stycznia do 13 grudnia 1981 r. przewodniczący Zakładowej Komisji Rewizyjnej „Solidarności” Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej.

Kraty nie zabiły wiary

– W Wielkim Poście otrzymałem list od żony. Napisała w nim, że mój niespełna trzyletni syn Maciej tak się modlił: „Do Ciebie, Boziu, rączki podnoszę, żeby tatuś do domu wrócił”. To były niezwykle wzruszające słowa, do których Opatrzność Boża dopisała szczęśliwe zakończenie. Zaledwie dwa, trzy tygodnie później zostałem zwolniony i mogłem się z nim zobaczyć. Tę wielkopostną modlitwę mojego syna szczególnie pamiętam i będę pamiętał do końca życia – mówi ze wzruszeniem działacz NSZZ „Solidarność”. List syna do dziś pozostaje w domowym archiwum rodzinnym. Do zakładu karnego w Jastrzębiu-Szerokiej Henryk Urban trafił wraz z 50-osobową grupą internowanych. Przez pierwsze dwa tygodnie zamykano im cele. Później te restrykcje złagodzono i drzwi do cel pozostawały otwarte. Internowani spotykali się na korytarzu, gdzie mogli porozmawiać i dodać sobie otuchy. – Gdy nas uwięziono zima była wyjątkowo sroga. Wewnętrzne parapety nad grzejnikami całe były oblodzone – wspomina. Jednocześnie podkreśla, że ani mróz, ani spartańskie warunki, ani kraty nie zabiły ducha modlitwy i wiary. – Jedną z zagrzybiałych cel, która była wyłączona z użytku, przerobiliśmy na prowizoryczną kaplicę. Aby się w niej spotykać i modlić, nawet ją odmalowaliśmy. To w niej gromadziliśmy się na studiowaniu Pisma Świętego czy na odprawianiu nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Medytacje nad Biblią pomagały nam w przygotowaniu rozważań poszczególnych stacji Męki Pańskiej. Gdy się jest osadzonym, gdy przyszłość jest niepewna, wtedy łatwiej wniknąć w głąb tajemnicy odkupienia – puentuje.

Kapłańska odpowiedź

– Rekolekcje wielkopostne w 1982 r. były wyjątkowe. Po raz pierwszy zorganizowaliśmy rekolekcje ewangelizacyjne dla młodzieży. Zaprosiliśmy na nie licealistów z LO im. M. Kopernika, a za ich pośrednictwem innych uczniów. Tą formułę dopiero co wprowadzał ks. Franciszek Blachnicki, założyciel Ruchu Światło-Życie. Za jego przyczyną podobne przedsięwzięcia odbyły się w Gdańsku i Łodzi – mówi ks. Teodor Suchoń, który był wikarym w kościele NSPJ w Bielsku-Białej. – Nasi licealiści bardzo mocno się do tego przygotowali. Własnoręcznie robili zaproszenia. Rekolekcje oparte były na filarach „czterech prawd duchowego życia”: Bóg cię kocha, jestem grzeszny, Jezus tylko zbawia, przyjmujemy Go jako Pana i Zbawcę. To był czterodniowy cykl nauk – zaznacza kapłan. Na baraku, który parafianom służył za dom modlitwy, znalazły się dość prowokacyjne, jak na tamte czasy słowa: „Budujemy Kościół Solidarności, Parafian i Gości”. Ich autorem był ks. T. Suchoń. Obok rekolekcji ewangelizacyjnych udało się zorganizować nauki wielkopostne dla nauczycieli. Odbyły się one w kościele Opatrzności Bożej w Białej. Czuwał nad nimi ks. Henryk Bolczyk, współpracownik ks. F. Blachnickiego. To z nich wynikły wielodniowe rekolekcje nauczycielskie dla archidiecezji katowickiej w Wiśle Malince i na Starym Groniu. – W parafii NSPJ mieliśmy wspaniałą, zaangażowaną młodzież. Wraz z nią przygotowałem spektakl o św. Maksymilianie M. Kolbe. Wystawiliśmy go w podziemnej kaplicy budującego się kościoła. Surowość nieotynkowanych ścian, betonowych filarów, idealnie odwzorowywała przestrzeń więziennego bunkra – zauważa. Okres bielski, jak dodaje, to także czas, w którym poznał ks. Kazimierza Jancarza, proboszcza z Mistrzejowic, założyciela duszpasterstwa ludzi pracy. To na jego zaproszenie uczestniczył w czwartkowej Mszy św. za Ojczyznę i wygłosił kazanie. – Wielu ludzi na stan wojenny zareagowało płaczem. Widziałem to na własne oczy. Starsze pokolenie pamiętało jeszcze czasy okupacji, więc wiedziało czym wojna pachnie. W chwilach, gdy wali się cały świat, jedynie Chrystus staje się podporą, której można się trzymać – zaznacza kapłan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-03-18 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wolność pod płaszczem Maryi

Niedziela bielsko-żywiecka 46/2024, str. V

[ TEMATY ]

Bielsko‑Biała

Marian Szpak

Spotkanie z Matką u św. Pawła

Spotkanie z Matką u św. Pawła

Bielski kościół św. Pawła Apostoła był kolejnym przystankiem na drodze peregrynującej kopii obrazu Matki Bożej od Wykupu Niewolników – Matki Wolności.

Spotkanie z wizerunkiem maryjnym 4 listopada rozpoczęła Msza św. pod przewodnictwem bp. Romana Pindla. W homilii hierarcha nawiązał do elementarnych form wyzwalania człowieka z okowów uzależnień. Przypomniał, że imię ślepca oznacza Syn Tymeusza, co wskazuje na naturalne zakotwiczenie człowieka w środowisku rodzinnym, z którego wynosi się określone nawyki i przyzwyczajenia. Dlatego na każdego uzależnionego należy patrzeć z perspektywy jego dziedziczenia. – Niemal sto procent kobiet nieświadomie wybiera na męża tego, który jest alkoholikiem, albo zapowiada się na alkoholika. Te, które tak czynią, miały ojca alkoholika, albo inną bliską osobę w rodzinie – mówił bp R. Pindel. Reakcję tłumu na Bartymeusza hierarcha porównał do sztampowych zachowań społecznych względem alkoholików. – Najbliżsi i otoczenie człowieka zniewolonego potrzebują sygnału do działania, a jeszcze bardziej pokierowania, co czynić, aby nie popełnić błędu. W pewnym momencie mogą dać wzmocnienie uzależnionemu w jego pierwszych krokach, a potem w wytrwaniu – mówił bp R. Pindel. Przypomniał, że Bartymeusz na drodze do uzdrowienia musiał po imieniu nazwać problem i określić cele, do których chce dążyć. Gdy to zrobił, Jezus przywrócił mu wzrok. Biskup wyjaśnił, że analogicznie jest z osobami uzależnionymi, którzy muszą stanąć w prawdzie o swojej chorobie.
CZYTAJ DALEJ

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

2026-02-18 11:13

[ TEMATY ]

film

Najświętsze Serce

polska premiera

historia objawień

Mat.prasowy

Kadr z filmu

Kadr z filmu

W piątek do polskich kin trafi fabularyzowany dokument „Najświętsze serce” o historii objawień Najświętszego Serca Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque, do których doszło w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii. We Francji w dwa miesiące od premiery film obejrzało pół miliona widzów.

92-minutowy dokument w reżyserii Stevena i Sabriny Gunnell opowiada historię objawień Pana Jezusa, których w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii (Francja) doświadczyła wizytka św. Małgorzata Maria Alacoque, oraz o ich znaczeniu dla współczesnego świata.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: prawdziwy nauczyciel budzi pragnienie prawdy

2026-02-20 20:41

[ TEMATY ]

nauczyciele

wychowawcy

Papież Leon XIV

Vatican Media

O zadaniach wychowawców katolickich przypomniał papież w przesłaniu skierowanym do uczestników 70. Kongresu Edukacji Religijnej w Los Angeles, który odbywa się w Anaheim, podpisanym przez Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolina.

W dokumencie czytamy, iż papież ma nadzieję, że te dni modlitwy, formacji i wspólnoty będą okazją do prawdziwej odnowy duchowej. Cytując List apostolski Kreślić Nowe Mapy Nadziei wyrażono przekonanie, że uczestnicy Kongresu jako osoby poświęcające się edukacji religijnej, doskonal zdają sobie sprawę, że „prawdziwy nauczyciel budzi pragnienie prawdy” (2.2). „Pogłębiając swoją relację z Jezusem, który jest Prawdą (por. J 14, 6), i pozostając wiernymi i radosnymi uczniami w swoim codziennym życiu, wasza autentyczność jako wychowawców i liderów katechetycznych pozwoli wam przekazywać Ewangelię w taki sposób, aby prowadziła ona do prawdziwego spotkania z Panem i przyczyniała się do budowania trwałej i ożywiającej kultury” - czytamy w papieskim przesłaniu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję