Spacerujący z przewodnikiem po terenie pokamedulskiego klasztoru kojarzą pewnie opowieść o brakującym eremie. I oto okazuje się, że prowadzone w ubiegłym roku badania georadarowe wykryły podziemne relikty nieznanego dotąd obiektu. Prace mają być kontynuowane, rozwiązanie zagadki wydaje się coraz bliższe.
Na Polkowej Górze
Do Polkowej Góry – która z przyległościami została w 1639 r. nadana kamedułom przez króla Władysława IV jako wotum dziękczynne za koronę i zwycięstwo w kampanii smoleńskiej – szybko przylgnęła nazwa Bielany. Wzięła się od koloru habitów zakonnych. Uroczyste wprowadzenie zakonników do klasztoru – trzeciego w Polsce – odbyła się w 1643 r. Los kamedułów, którzy początkowo osiedli w prymitywnie urządzonych, drewnianych domkach, zależał od dobrej woli donatorów.
Pierwszy murowany erem powstał w 1647 r. W kolejnych latach wybudowano co najmniej dwanaście domków. Jednak coraz więcej poszlak wskazuje, że w pustym miejscu był jeszcze jeden erem.
Konflikt z królem
Rozmieszczenie domków mnichów miało swój porządek, odzwierciedlający polityczną hierarchię Rzeczypospolitej. Najważniejszy, a zarazem najstarszy z eremów ufundował król Władysław IV, a pozostałe m.in. prymas Maciej Łubieński, bp Karol Ferdynand Waza czy kanclerz Jerzy Ossoliński.
Reklama
W tym porządku jest jednak wyrwa – nieoczekiwanie puste miejsce, które od dawna intrygowało historyków. Według dr Karola Guttmejera, badacza architektury barokowej, puste miejsce przeznaczone było dla podkanclerzego Hieronima Radziejowskiego. Radziejowski był uwikłany w polityczny konflikt z królem Janem Kazimierzem. W wyniku czego został w 1652 r. skazany na banicję za zdradę majestatu, a jego imię okryto infamią.
To symboliczne wykluczenie przeniesiono najprawdopodobniej także na poziom kamedulskiej architektury: miejsce, w którym miał stanąć ufundowany przez Radziejowskiego erem, pozostało niezabudowane albo domek został rozebrany, jakby na znak trwałego wyklęcia i przestrogi dla przyszłych pokoleń.
Hołd królewiczowi?
To jednak niejedyne możliwe wytłumaczenie łamigłówki. Inni badacze przypuszczali, że puste miejsce mogło być swoistym hołdem złożonym młodemu synowi Władysława IV, królewiczowi Zygmuntowi Kazimierzowi. Chłopiec zmarł tragicznie w 1647 r., mając zaledwie siedem lat.
Która z wersji jest prawdziwa – mogą rozstrzygnąć wykopaliska, które w tym roku mają podjąć archeolodzy. Mają oni uzupełnić ubiegłoroczne wyniki badań georadarowych przeprowadzonych pod kierunkiem prof. Fabiana Welca z Instytutu Archeologii UKSW.
Ich wyniki okazały się zaskakujące. Pod pustym placem georadar ujawnił fundamenty najprawdopodobniej nieukończonego lub częściowo rozebranego eremu. Obrazy geofizyczne ukazują wyraźnie zarys prostokątnego budynku o wymiarach ok. 5 na 7 metrów, co pasuje do rozmiarów zachowanych do dziś eremów.
Domki zakonników miały wymiary dostosowane do ascetycznego stylu życia kamedułów. Wzniesione były na niemal identycznych prostokątnych planach i spełniały warunki całkowitego odosobnienia.
Na podstawie dotychczasowych badań nie można określić ani fundatora, ani czasu powstania eremu, jaki mógł stać w pustym miejscu. Stąd plany tegorocznych wykopalisk, które mogą przynieść rozwiązanie zagadki.
Jezus Chrystus stoi przed naszymi drzwiami i puka. Wejdzie do każdego, kto mu otworzy - mówił bp Tadeusz Pikus podczas inauguracji Roku Wiary w archikatedrze warszawskiej
W kościołach na całym świecie 11 października uroczyście zainaugurowano Rok Wiary. To ważne wydarzenie miało swoją symboliczną wymowę, w każdej warszawskiej parafii. Najbardziej uroczyste liturgie zostały jednak odprawione katedrach.
Na początku Mszy św. w archikatedrze św. Jana Chrzciciela procesyjnie wyniesiono Ewangeliarz, który złożono na ołtarzu. Drugim symbolem tej uroczystej liturgii było ustawienie na specjalnym podeście księgi z dokumentami Soboru Watykańskiego II oraz specjalne wydanie Katechizmu Kościoła Katolickiego. To właśnie one są widocznym znakiem rozpoczętego Roku Wiary i będą towarzyszyć nam aż do 24 listopada 2013 r., gdy obchodzić będziemy uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata.
- Katechizm i dokumenty soborowe będą teraz w centrum naszych rozważań, ale pragniemy także, aby stały się pouczeniem i światłem dla naszej duszy - podkreślił bp Tadeusz Pikus, który przewodniczył uroczystości w archikatedrze na Starym Mieście. Wyraził on nadzieję, że ta nauka obecna będzie w umysłach i sercach wiernych nie tylko w okresie Roku Wiary, ale przez całe ich życie.
W ogólnodiecezjalnej uroczystości obok bp Pikusa, uczestniczyli: bp Marian Duś, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Wojciech Polak oraz profesorowie z warszawskiego seminarium duchownego, alumni, siostry zakonne, liczne grono kapłanów i świeccy wierni.
Bp Pikus zachęcał, aby w Roku Wiary pójść za Jezusem do Jordanu oraz ponownie spojrzeć na sakrament chrztu. Bowiem to właśnie poprzez chrzest jednoczymy się z Chrystusem. - Trzeba ponownie zadać sobie pytanie: kim jest dla mnie Chrystus - mówił Biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej. Wskazał on, że wiara w Zbawiciela jest światłem i cennym darem, który jednak wymaga naszej decyzji. - Jezus Chrystus stoi w naszych drzwiach i do nich puka. Wejdzie do każdego, kto mu otworzy. Ale gdy już wejdzie, to puka również od środka. Pragnie byśmy otworzyli Mu drzwi na zewnątrz.
Kaznodzieja zachęcał również do niesienia Chrystusa, a więc dzielenia się wiarą z innymi. - A wszystko po to, aby każdy mógł ustami swymi wyznać, że Jezus jest Panem, i aby w sercu swoim mógł uwierzyć, że Bóg go wskrzesił z martwych, by mógł zbawienie osiągnąć - zakończył.
W trakcie uroczystości w archikatedrze św. Jana Chrzciciela powód do gorliwej modlitwy był podwójny. Dokładnie w dniu inauguracji Roku Wiary, 11 października, przypadła 3. rocznica kanonizacji arcybiskupa warszawskiego św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, którego relikwie znajdują się w katedrze. - Dlatego też zaprosiliśmy siostry Franciszkanki Rodziny Maryi, które przygotowały nabożeństwo różańcowe - tłumaczy ks. Bogdan Bartołd, proboszcz archikatedry warszawskiej. Zgromadzanie to w XIX wieku założył właśnie św. Feliński, a jego kanonizacja była możliwa m. in. dzięki cudowi uzdrowienia siostry z tego zakonu.
Wychodząc z kościoła wierni otrzymali obrazek Chrystusa Pantokratora z sycylijskiej katedry w Cefalu z tekstem Symbolu Wiary. - Zabierzmy je do naszych domów, aby przypominały nam, że powinniśmy wzmocnić swoją wiarę i dawać o niej świadectwo - podkreślił ks. Bartołd.
Podczas inauguracji Roku Wiary w archikatedrze św. Jana Chrzciciela nieobecny był metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. W tym czasie brał on udział w Synodzie Biskupów w Rzymie. - Polecamy Bogu ich pracę, aby wskazali dla całego świata, który czasem tonie w mrokach, gdzie jest źródło światła - mówił bp Pikus. Przed wyjazdem Ksiądz Kardynał napisał jednak list do wiernych, w którym wskazuje, że nie wystarczy nawet najlepsza znajomość nauczania Kościoła. „Nie możemy zapomnieć, że wiara jest darem Boga, czyli łaską, do przyjęcia której należy się przygotować, którą trzeba otwartym i czystym sercem przyjąć i której należy strzec, ale przede wszystkim w której należy wzrastać” - podkreślił w liście kard. Nycz.
Uczestnicy rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards w sanktuarium w Bardzie
Bardo stało się ostatnim modlitewnym przystankiem rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group. Księża przybyli do sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej, gdzie modlili się za zmarłych członków klubu i wysłuchali homilii ks. kan. Wojciecha Draba.
Czwartkowy dzień rozpoczęła wspólna jutrznia. Po śniadaniu uczestnicy wyruszyli motocyklami do Barda. O godz. 11 zgromadzili się na Eucharystii w bazylice Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, przed cudowną figurką Matki Bożej Bardzkiej. Wykonana z drewna lipowego, mierząca niewiele ponad 43 cm Madonna uchodzi za najstarszą zachowaną drewnianą rzeźbę maryjną w Polsce.
Bp Kiciński: Od człowieka i jego serca zależy, czy ziarno Bożego słowa zakorzeni się w życiu i wyda plon.
2026-09-19 00:33
Ks. Łukasz
Ks. Łukasz Romańczuk
Mszy świętej przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF
Na zakończenie Pielgrzymki Duchowieństwa I Wiernych Archidiecezji Wrocławskiej Mszy świętej o północy przewodniczył i słowo wygłosił bp Jacek Kiciński CMF.
Na początku homilii bp Jacek wskazał na dziękczynny charakter pielgrzymki.- Przychodzimy tutaj, aby dziękować za wszelkie dobra i też, by w pokorze serc prosic o opiekę Maryi na dalszą drogę naszego życia - podkreślił bp Kiciński, dodając:- Tutaj zawierzamy wszystko, co jest w naszych sercach. Zawierzamy radości i bóle, rozterki i sukcesy oraz cierpienie to fizyczne i duchowe.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.