Reklama

Nauka

Nauka kontra nowotwór

Naukowcy nieustannie przeprowadzają badania, poszukując skutecznych sposobów na walkę z nowotworami. Jakie odkrycia pojawiły się w ostatnim czasie i czy któreś z nich może się okazać przełomowe?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lek na raka to marzenie wielu i nic dziwnego, skoro w samej Polsce ponad 25% zgonów jest spowodowanych chorobą nowotworową, a ponad milion Polaków cierpi na którąś z jej odmian. Podczas przyznawania tegorocznych naukowych Nagród Nobla podkreślano znaczenie wyróżnionych odkryć m.in. w walce z rakiem. I rzeczywiście, laboratoria naukowe, które zaprzęgły AI do pracy, obserwują jej skuteczność np. w diagnostyce. Badacze z Georgia Institute of Technology opracowali eksperymentalną metodę pozwalającą na wykrycie raka jajnika z 93-procentową dokładnością. Nowotwór ten jest nazywany cichym zabójcą, ponieważ może pozostać niewykryty aż do osiągnięcia zaawansowanego stadium. Wcześniej znalezienie uniwersalnego biomarkera choroby nie było możliwe, jednak użycie AI otwiera nowe perspektywy.

Reklama

Medycyna ma coraz więcej danych dotyczących nowotworów, a sztuczna inteligencja pomaga je przetwarzać. Z jednej strony system sam się uczy, z drugiej – potrafi dostrzec to, co może umknąć ludzkiej uwadze (np. na obrazach mammograficznych, zdjęciach rentgenowskich czy radiologicznych). Sztuczna inteligencja potrafi łączyć tysiące czynników i odnaleźć w nich wiele wzorców, co pozwala nie tylko na wykrycie i diagnozowanie choroby, ale również na postawienie pewnych prognoz na przyszłość. Badacze z Instytutu Karolinska w Szwecji opracowali taki system na podstawie przesiewowych badań mammograficznych i wykazali jego skuteczność na ochotniczkach ze Szwecji, z USA, Hiszpanii, Niemiec i Włoch.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zdaniem ekspertów z Mayo Clinic w Rochester (USA), dzięki sztucznej inteligencji można się spodziewać dużych postępów chociażby w badaniach przesiewowych (szczególnie jeśli chodzi o rzadkie typy nowotworów), a także w diagnostyce. Może to zaowocować bardziej indywidualnym podejściem do pacjentów.

Nanoroboty w akcji

Naukowcy ze wspomnianego już Instytutu Karolinska ogłosili, że udało im się stworzyć rodzaj nanorobota, który może celować w komórki rakowe i je zabijać. Na potrzeby badania opracowano tzw. origami DNA. Technika ta polega na budowaniu nanostruktur przy użyciu DNA jako materiału budowlanego. Okazuje się, że ma to ogromne znaczenie dla precyzyjnego dostarczania leków do komórek nowotworowych. Mówiąc prościej – lek zostaje ukryty w nanorobocie i uwalniany jest dopiero w odpowiednich warunkach. Z założenia ma niszczyć jedynie komórki znajdujące się w guzie i jego otoczeniu, jednocześnie oszczędzając zdrowe tkanki (czyli inaczej niż w przypadku np. chemioterapii, kiedy niszczone są również zdrowe komórki).

Reklama

To odkrycie może być poważnym krokiem na drodze walki z rakiem, jednak na razie znajduje się w początkowej fazie testów. Udało się już przeprowadzić eksperymenty na myszach z guzami raka piersi i zaobserwowano aż 70-procentowe zmniejszenie wzrostu guza w porównaniu z osobnikami, którym podano nieaktywną wersję nanorobota. Zanim jednak ruszą eksperymenty na ludziach, naukowcy muszą przeprowadzić testy sprawdzające skutki uboczne nowej metody, a także ocenić ryzyko niszczenia zdrowych komórek przez nanoroboty. Dodatkowo zależy im na stworzeniu takiego nanorobota, który byłby jeszcze bardziej ukierunkowany, a co za tym idzie – potrafił likwidować określone typy raka. Choć cała koncepcja jest na razie na zbyt wczesnym etapie, żeby można było mówić o skutecznej metodzie leczenia, to z pewnością warta jest poddania dodatkowym badaniom. Zespół naukowy zapewnia, że jego celem jest wypracowanie sposobu na realną walkę z rakiem u ludzi.

Monocyty do zadań specjalnych?

Interesującego odkrycia dokonali badacze z Northwestern University w Chicago. W pracy opublikowanej w Journal of Clinical Investigation skupiają się na monocytach, czyli specyficznym typie białych krwinek, które pełnią ważną funkcję w układzie odpornościowym. Okazuje się – i na tym polega niezwykłość odkrycia – że w przypadku ciężkiej infekcji COVID-19 zaobserwowano produkcję monocytów o unikalnych właściwościach przeciwnowotworowych.

Do tej pory wiedziano, że monocyty, choć zwykle chronią organizm przed infekcjami, to jednak w przypadku chorób nowotworowych mogą, niestety, zostać przekształcone w komórki wspomagające rozwój raka. Tymczasem badania na myszach pokazały, że w przypadku ciężkiej infekcji COVID-19 organizm zwierzęcia wytworzył specjalny rodzaj monocytów, które zwalczały wirusa, a jednocześnie okazały się zdolne do atakowania komórek nowotworowych. Odkrycie zainicjowało wiele testów na myszach z zaawansowanymi typami raka (m.in. okrężnicy, piersi, płuc), a wyniki wykazały, że po podaniu leku imitującego odpowiedź immunologiczną na ciężką infekcję COVID-19 guzy zaczęły się kurczyć.

Reklama

Co to oznacza w praktyce? Po pierwsze, jest to na pewno poważny krok w badaniach nad rozwojem immunoterapii. Być może dzięki temu uda się opracować metodę inną niż obecna, która jest oparta na limfocytach T i skuteczna jedynie w 20-40% przypadków. Naukowcy mówią, że układ odpornościowy może być nauczony sposobu walki z jednym zagrożeniem i dzięki temu skutecznie poradzić sobie również z innym (tzw. koncepcja wytrenowanej odporności). Testy na myszach przyniosły bardzo obiecujące wnioski, czy jednak podobne wyniki dadzą eksperymenty na ludziach? Tego jeszcze nie wiadomo. Z pewnością odkrycie rzuciło nowe światło na związki, które mogą zachodzić między wirusami, układem odpornościowym a rakiem, ale potrzeba jeszcze wielu badań klinicznych, by lepiej zrozumieć ten proces. Naukowcy stanowczo przestrzegają przed celowym zarażaniem się wirusem COVID-19, który może być poważnym zagrożeniem dla zdrowia i życia.

Na naszym terenie

Prace nad skuteczną metodą walki z rakiem trwają również w Polsce. Jesteśmy jednym z siedmiu krajów – obok USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Hiszpanii, Węgier i Turcji – gdzie przeprowadzane są badania skuteczności szczepionki mRNA u pacjentów z rakiem płuc. To pierwsza taka szczepionka na niedrobnokomórkowego raka płuca. Do badań zaproszeni zostali chorzy po zabiegu operacyjnym radykalnym, tacy, którzy mają szansę na trwałe wyleczenie nowotworu.

Po pobraniu wycinka z guza wysyła się go do Stanów Zjednoczonych, gdzie zostaje poddany badaniom laboratoryjnym. Na tej podstawie tworzona jest szczepionka – indywidualna dla każdego z pacjentów. Jej działanie polega na tym, że ma ona „wytrenować” układ odpornościowy, tak by umiał rozpoznać komórki rakowe i je zniszczyć. Miałoby to zapobiec nawrotom choroby. Zdecydowanie można tu mówić o bardzo spersonalizowanej terapii.

Szczepionka mRNA przeciwko rakowi płuc trafiła do Polski w sierpniu 2024 r. Dodajmy, że w wielu krajach prowadzone są eksperymenty ze szczepionkami mRNA również na inne rodzaje nowotworów. Choć na obecnym etapie trudno jeszcze o konkretną odpowiedź na pytanie, czy jest to rzeczywiście skuteczna metoda, to badacze podkreślają, że wstępne wyniki można uznać za obiecujące.

2024-12-28 16:58

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cichy wróg mężczyzn

Rak prostaty to jeden z najczęstszych nowotworów u mężczyzn. Każdego roku w Polsce diagnozuje się go u 15-20 tys. pacjentów. – Profilaktyka może uratować życie, a nowoczesna diagnostyka i mało inwazyjne leczenie pomagają zachować jego jakość – mówi dr Jan Powroźnik.

To choroba podstępna – w początkowej fazie rozwija się bez wyraźnych objawów. Brak dolegliwości sprawia, że przez długi czas pozostaje niezauważona. Diagnoza często pojawia się dopiero wtedy, gdy nowotwór osiąga bardziej zaawansowane stadium.
CZYTAJ DALEJ

Miasto położone na górze

2026-02-03 11:34

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
CZYTAJ DALEJ

Watykan: nie będzie podróży papieża do USA w 2026 roku

2026-02-08 15:46

[ TEMATY ]

Leon XIV

Podróż Papieża

Vatican Media

Papież Leon XIV nie uda się w tym roku do Stanów Zjednoczonych, ogłosił w niedzielę dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni. Informacje o możliwości wizyty papieża w jego ojczyźnie krążą od miesięcy.

W dzisiejszym wydaniu włoski dziennik „Corriere della Sera” spekulował na temat ewentualnego udziału papieża w zbliżającym się Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, które odbędzie się we wrześniu w Nowym Jorku. Gazeta zasugerowała również, że Leon XIV może odwiedzić Biały Dom i spotkać się z prezydentem USA przed kolejnym celem podróży - Meksykiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję