Reklama

Niedziela Przemyska

Rok łaski

W nadchodzącym „Roku świętym” mamy dokonywać wielkich dzieł w swoim sercu. Warto być cierpliwym i w wielkim miłosierdziu patrzeć na drugiego człowieka – podkreślił abp Adam Szal, metropolita przemyski, w rozmowie z Niedzielą.

Niedziela przemyska 50/2024, str. IV

[ TEMATY ]

abp Adam Szal

Ks. Szymon Kot

Jezus Chrystus przyszedł na świat jako „Światło rozpraszające wszelkie ciemności”

Jezus Chrystus przyszedł na świat jako „Światło rozpraszające wszelkie ciemności”
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Ks. Zbigniew Suchy: Papież Franciszek oficjalnie ogłosił Jubileusz 2025 roku. Będzie on „Rokiem świętym”. Prosiłbym o przybliżenie naszym czytelnikom założeń tego roku, korzyści jakie płyną i stają się okazją dla naszych wiernych.

Abp Adam Szal: To nowa propozycja papieża Franciszka podjęta przez Kościół w Polsce, by być pielgrzymami nadziei w świecie, w którym różnie mówi się o Panu Bogu, Kościele, o chrześcijanach. Chodzi o to, abyśmy nie tracili nadziei. Stąd też nazwa roku duszpasterskiego – „Pielgrzymi nadziei” jest po to, abyśmy uświadomili sobie, że jesteśmy powołani przez Pana Boga do życia, jesteśmy odkupieni przez Chrystusa, żyjemy w Duchu Świętym i mamy dojść do świętości.

Całe nasze życie jest pielgrzymowaniem, stąd też ta idea wędrówki. Rok 2025 to są te lata, które minęły od czasu Bożego Narodzenia – tajemnicy Wcielenia. Papież Franciszek mówi o tym, że „Rok święty” jest związany nie tylko z tym, by przeżywać obchody jubileuszowe, by gromadzić się w Rzymie, by pielgrzymować, zyskiwać odpusty, by odwiedzać miejsca święte, to jest bardzo ważne, ale także „Rok święty” ma być związany z tym, by dokonywać wielkich dzieł w swoim sercu, być cierpliwym i w wielkim miłosierdziu patrzeć na drugiego człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W naszej archidiecezji jest wyznaczonych ponad trzydzieści kościołów jako miejsc szczególnej modlitwy, ale także szczególnego miejsca na spotkanie wspólnoty Kościoła, gdzie rzeczywiście można zyskiwać odpusty indywidualnie, ale i w sposób zbiorowy. Jest to też okazja do podjęcia postawy adoracyjnej wobec Najświętszego Sakramentu. Chcę się odwołać do pięknego stwierdzenia, które swego czasu wypowiedział św. Józef Sebastian Pelczar, że są trzy źródła Bożej miłości – żłóbek, krzyż i ołtarz. Te trzy znaki jakby pociągają nas do siebie, pociągają pasterzy idących do żłóbka, pociągają także i nas do tego, aby adorować krzyż, i żeby poprzez tajemnicę obecności w Eucharystii uświadomić sobie, jak wielkim darem jest ta tajemnica.

W naszej archidiecezji od roku trwa szczególny czas święty. To obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa, który wędruje po poszczególnych parafiach. Minął wystarczający czas, żeby pokusić się o pewne przemyślenia. Jakie refleksje ujawni Ksiądz Arcybiskup?

Pomysł peregrynacji przypisuje się działaniu Ducha Świętego, bo przecież ta peregrynacja jest jakby kontynuacją beatyfikacji rodziny Ulmów. Idea, która towarzyszy tej inicjatywie duszpasterskiej, to umocnienie się we wspólnocie parafialnej i rodzinnej. Wizerunki Pana Jezusa wracają do rodzin. Odwiedzając je, niejako prowokują do wspólnej modlitwy, do poświęcenia czasu dla siebie.

Reklama

Dziękuję duszpasterzom za przygotowanie parafii przez misje święte, rekolekcje, różnego rodzaju spotkania. Oby znakiem tej peregrynacji były nie tylko obrazy Serca Pana Jezusa czy Niepokalanego Serca Maryi w naszych domach, ale żeby odnowiła się praktyka pierwszych piątków miesiąca, żeby powróciła idea życia w łasce uświęcającej przez częstą spowiedź i Komunię św., by powróciła praktyka adoracji. Jakie będą owoce tej peregrynacji – trudno powiedzieć. Modlimy się, aby te owoce były bogate. Myślę, że trzeba takiej intensywnej pracy, żeby wszyscy diecezjanie zrozumieli, że ciągle aktualne są słowa Pana Jezusa: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni jesteście”. Nacisk kładzie się na słowo – wszyscy. Pan Jezus nikogo nie wyklucza, zaprasza wszystkich i dzieci, i młodzież, i dorosłych, i zdrowych, i chorych, żeby przyszli do Pana Jezusa po umocnienie w tym trudnym czasie. To są refleksje takie bardzo z mojej strony osobiste, ale też związane z obrazem ludzi, którzy nieraz mimo złej pogody przychodzą na spotkanie z wizerunkiem Serca Pana Jezusa.

Reklama

Pozostańmy w duchu dziękczynienia. Myślę, że pielgrzymka na Jasną Górę będzie szczególnym czasem pogłębiania hasła „Roku świętego – Pielgrzymi nadziei”. Z tego co się dowiedziałem, ze strony archidiecezji będzie to pewna pokoleniowa zmiana. Czy Ksiądz Arcybiskup chciałby ujawnić, kto odchodzi, kto został mianowany do nowego zarządu pielgrzymki?

Jeśli chodzi o naszą przemyską pielgrzymkę, to w przyszłym roku kalendarzowym wyruszy na szlak pielgrzymi po raz 45. Ta pielgrzymka jest zasługą wielu kapłanów, którzy stali na jej czele, począwszy od ks. prał. Kazimierza Bełcha, który w ramach rzeszowskiej pielgrzymki, jeszcze przed podziałem diecezji 45 lat temu, zainicjował pomysł, by pątnicy wędrowali z Przemyśla i z innych miast archidiecezji. Jest to bogata historia, wiele wrażeń, różnych programów. Natomiast w ostatnim roku dotychczasowy dyrektor ks. Jacek Rawski wiele razy wspominał o tym, że chciałby zrezygnować, że chciałby pójść jako normalny pielgrzym, czemu się wcale nie dziwię, bo ciągłe zaabsorbowanie organizowaniem pielgrzymki nie jest łatwe. I tak po konsultacjach, po wyrażeniu zgody, w miejsce ks. prał. Jacka Rawskiego funkcję dyrektora pielgrzymki przejął ks. Władysław Dubiel, duszpasterz rolników, który do pomocy ma ks. Wiktora Florka, wikariusza z Krzemienicy i dotychczasowego oraz aktualnego przewodnika grupy św. Urszuli Ledóchowskiej z Łańcuta. W miejsce kwatermistrza zasłużonego dla pielgrzymki ks. Roberta Łuca, proboszcza z Ostrowa k. Radymna, kwatermistrzem głównym będzie ks. Piotr Porada, pełniący funkcję kapelana szpitala w Przemyślu, a do pomocy będzie miał kontynuującego pracę ks. Adama Chrząszcza, ks. Piotra Krzycha, który z zamiłowania jest harcerzem i wikariuszem w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Jarosławiu. Funkcję ojca duchownego pielgrzymki, ale także i odpowiedzialnego za przebieg liturgii w poszczególnych dniach będzie kontynuował ojciec duchowny seminarium i obecny proboszcz parafii św. Brata Alberta w Przemyślu – ks. Mariusz Woźny.

Nowo mianowani, odpowiedzialni za pielgrzymkę zaproponowali, byśmy wspólnie pojechali na Jasną Górę, co się dokonało 17 listopada. Pojechaliśmy, żeby powierzyć się Matce Bożej, porozmawiać z ojcami paulinami. Zostaliśmy mile przyjęci i ustaliliśmy pewne sprawy. Ciekawostką związaną z ogólnopolską inicjatywą jest to, że poszczególne pielgrzymki, które wychodzą z różnych diecezji Polski, mają okazję, by pojechać na Jasną Górę w ciągu roku i w niedzielę o godz. 11 odprawić Mszę św. przed obrazem Matki Bożej. Nasza archidiecezja ustaliła, że tym dniem będzie 15 grudnia. Pielgrzymi będą mogli uczestniczyć we Mszy św. o godz. 11. Eucharystia będzie transmitowana przez TVP 3 na cały świat.

Ponadto pojawiały się inne pomysły, o których będzie mowa w Radio FARA, żeby w ciągu roku, czwartego dnia każdego miesiąca, w dniu, kiedy w lipcu na pątniczy szlak wyrusza nasza pielgrzymka, poszczególne grupy modliły się w archidiecezji. Bardzo dziękuję kapłanom i świeckim, którzy pracowali do tej pory i zapraszam do dalszego wędrowania, do włączenia się w to duchowe dziedzictwo, które otrzymaliśmy.

Od innych pielgrzymek wyróżnia nas to, że przemyska pielgrzymka trwa cały rok, choćby przez to, że kilka razy w roku odbywają się spotkania. Cieszę się, że ks. prał. Jacek Rawski i ks. Robert Łuc podczas ostatniego spotkania organizacyjnego zadbali o to, by pojawiła się wspólnota kapłanów, którzy do tej pory przyjeżdżali do Błażowej albo do Ostrowa po to, aby podsumować pielgrzymkę, pomyśleć nad nowymi pomysłami. Po nominacji nowy dyrektor pielgrzymki ks. Władysław Dubiel podkreślił, że jest wdzięczny swoim poprzednikom: ks. prał. Kazimierzowi Bełchowi, śp. ks. Wacławowi Partyce, ks. prał Zbigniewowi Suchemu i ks. prał. Jackowi Rawskiemu. Będziemy się starali, jak najlepiej pielęgnować dobre tradycje pielgrzymki przemyskiej. Już dzisiaj dziękuję współbraciom kapłanom i pielgrzymom za trud tworzenia wspólnoty. Pielgrzymom duchowym dziękuję za wsparcie i łączność z nami. Na ręce ks. Andrzeja Bieni składam serdeczne podziękowania i proszę, aby nadal Radio FARA było z nami. Nasza rozgłośnia jest naprawdę fenomenem, bo to jedyne radio w Polsce, które przez wszystkie 12 dni towarzyszy pielgrzymom na trasie.

Księże Arcybiskupie, życzę, żeby ten koniec roku był błogosławiony, zwłaszcza ta posługa parafiom, które otrzymują obraz NSPJ. Wszystkiego dobrego.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

2024-12-10 12:35

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ocena: +1 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: abp Szal rozmawiał o procesie beatyfikacyjnym Rodziny Ulmów

[ TEMATY ]

Watykan

abp Adam Szal

błogosławiona rodzina Ulmów

Muzeum Polaków Ratujących Żydów

Rodzina Ulmów

Rodzina Ulmów

Abp AdamSzal przebywa w Watykanie, gdzie spotkał się z kard. Marcello Semeraro, prefektem Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych. Podczas spotkania Metropolita Przemyski rozmawiał o toczącym się procesie beatyfikacyjnym Rodziny Ulmów z Markowej – poinformowało na Twitterze i na facebookowym profilu Radio Fara. Archidiecezja przemyska prowadzi proces beatyfikacyjny rodziny Ulmów, a jego postulatorem jest ks. dr Witold Burda.

24 marca 1944 roku ok. godz. 5.00 rano w Markowej k. Łańcuta niemieccy żandarmi zamordowali ośmioro Żydów oraz ukrywających ich Józefa Ulmę i będącą w ostatnim miesiącu ciąży jego żonę Wiktorię. Razem z rodzicami zamordowano też szóstkę ich dzieci.
CZYTAJ DALEJ

USA/Biały Dom: Częściowe zawieszenie broni między Rosją i Ukrainą

2026-10-23 15:52

[ TEMATY ]

zawieszenie broni

wojna Rosja‑Ukraina

pict rider/fotolia.com

Pierwsza Dama USA Melania Trump skutecznie doprowadziła do zawieszenia broni między Rosją a Ukrainą w Ołeszkach - podał w piątek Biały Dom. Obie strony miały zgodzić się tymczasowo wstrzymać walki od 29 października, aby umożliwić dotarcie pomocy humanitarnej i przygotować ewakuację ludności cywilnej.

Jak poinformował Biały Dom, tymczasowy rozejm ma rozpocząć się 29 października, lecz nie podano, jak długo potrwa. Zawieszenie walk ma na celu umożliwienie dostarczenia pomocy humanitarnej i przygotowanie bezpiecznego korytarza do ewakuacji mieszkańców.
CZYTAJ DALEJ

Ministrze, uderz się we własne piersi

2026-10-24 07:14

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Maciej Berek nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Nie złożył ślubowania w trybie, który przez lata obowiązywał i który sam prezydent uważa za konieczny. Mimo to od tygodni wydaje medialne „wyroki”: TK nie działa, zalega dziesiątki spraw, winny jest prezes Święczkowski i „stary” skład. To nie orzeczenia. To komunikaty polityczne byłego ministra, który do niedawna siedział przy stole Rady Ministrów i współkształtował linię rządu wobec Trybunału.

Jako „prawa ręka” premiera Berek ponosi współodpowiedzialność za stan, w którym TK od miesięcy funkcjonuje w warunkach politycznego paraliżu. Rząd od marca 2024 r. systematycznie odmawia publikacji orzeczeń Trybunału w Dzienniku Ustaw. Prezes TK żądał ogłoszenia dziesiątek wyroków – mówiono o 46, później o 67. Część z nich dotyczy spraw zwykłych obywateli: emerytur, podatków, świadczeń. Sądy stosują je niejednolicie, ZUS zasłania się brakiem publikacji, a ludzie czekają lub idą do sądu po raz kolejny. To nie jest wyłącznie efekt „składu PiS”. To decyzja rządu, w którym Berek był jednym z kluczowych ludzi od legislacji i polityki prawnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję