Reklama

Niedziela Podlaska

20 lat pomagania

– Pomagają od 20. lat, bo serce drga i pobudza do dzieł miłosierdzia – mówił ks. Maciej Domańszczyński w homilii podczas jubileuszu 20-lecia Szkolnego Koła Caritas działającego w Szkole Podstawowej nr 3 im. Jana Pawła II w Siemiatyczach.

Niedziela podlaska 50/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Siemiatycze

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Wolontariusze wraz z opiekunką Agnieszką Olędzką

Wolontariusze wraz z opiekunką Agnieszką Olędzką

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszą św. w kościele św. Andrzeja Boboli w Siemiatyczach rozpoczęły się uroczyste obchody 20-lecia SKC. O wielkim sercu do pomagania kapłan w kazaniu mówił: – Nie dla poklasku, ale z chęci niesienia pomocy drugiemu człowiekowi, a żeby to miało sens konieczne jest odniesie do Pana Boga, poczucie więzi z Kościołem.

W Eucharystii z udziałem pocztu sztandarowego szkoły uczestniczyli – uczniowie wraz z Agnieszką Olendzką opiekującą się SKC, dyrekcją szkoły, przedstawicielami Parafialnego Zespołu Caritas i zaproszonymi gośćmi. Mszę św. sprawował ks. Maciej Domańszczyński. Na koniec z podziękowaniami i życzeniami do wolontariuszy zwrócił się proboszcz ks. kan. Bohdan Sawicki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dalsza część świętowania odbyła się w szkole, gdzie na tę uroczystość przygotowano specjalny wystój holu, w którym znalazły się tablice z fotografiami pokazującymi szeroki przekrój działalności młodych wolontariuszy. Galę prowadziła Agnieszka Olendzka, katechetka, która od powołania SKC przed 20. laty, przez cały czas jest jego opiekunem. Zaczęła od podziękowań:

Reklama

– Dziękuję najpierw Panu Bogu za dobre natchnienia, za powołanie nas do tych zadań, za opiekę i ochronę zwłaszcza wtedy, gdy nasze pomysły przewyższały nasze możliwości. Kapłanom za duchową opiekę. Caritas Diecezji Drohiczyńskiej za współpracę. Dziękujemy dyrekcji naszej szkoły za to, że zawsze przychylnym okiem patrzyła na nasze poczynania. Radzie Rodziców za to, że mogliśmy liczyć na pomoc i wsparcie.

Podziękowania za współpracę popłynęły w kierunku dyrekcji i przedstawicieli zaprzyjaźnionych placówek. Tu pani Agnieszka wymieniła: Szkołę Specjalną, Dom Pomocy Społecznej, Warsztat Terapii Zajęciowej, Zakład Opiekuńczo Lecznicy w Bacikach.

Opiekunka SKC pamiętała też o przyjaciołach i dziękowała: mediom lokalnym w osobie Agnieszki Bolewskiej-Iwaniuk za to, że wspierała i promowała działania Koła. Podziękowała też absolwentowi SP3 Siemiatycze, Rafałowi Wierakowi, który już ukończył studia, a ciągle jest związany z wolontariatem w swojej dawnej szkole podstawowej.

Wiele ciepłych słów i podziękowań popłynęło w stronę wolontariuszy ze Szkolnego Koła Caritas i Parafialnego Zespołu Caritas, którym także kieruje Agnieszka Olendzka. Jak podkreślała pani Agnieszka, grupy te powstały, by nieść pomoc najsłabszym i taką misję mają do dziś.

Jak podkreśla obecny na jubileuszu Paweł Królasik z Caritas Diecezji Drohiczyńskiej, działalność Caritas opiera się na wolontariuszach.

Wolontariusze śpiewem i tańcem wyrazili swą świąteczną radość z jubileuszu, a następnie przedstawiciele szkoły, Caritas Diecezji Drohiczyńskiej i inni goście składali życzenia wolontariuszom, dziękując za pełne zaangażowania i pasji niesienie dobra. Ostatnim punktem wspólnego świętowania był jubileuszowy tort.

2024-12-10 12:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kultywują dawne tradycje

Niedziela podlaska 20/2024, str. I

[ TEMATY ]

Siemiatycze

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Szwadron z nowym proporcem

Szwadron z nowym proporcem

Posiadanie proporca, to zaszczyt i obowiązek. Na otrzymanie tego niezwykłego symbolu trzeba zapracować, potem przyjąć go, strzec i godnie reprezentować. Tego zadania podjął się Szwadron Kawalerii Ochotniczej z Siemiatycz – stowarzyszenie kultywujące tradycje jeździeckie Wojska Polskiego.

Podczas uroczystości nadania proporca Szwadronowi Kawalerii Ochotniczej z Siemiatycz, można było usłyszeć słowa: „Wszystko dla Ojczyzny, nic dla mnie”. Cytat z wiersza dedykowanego płk Piotrowi Wysockiemu, głównemu inicjatorowi Powstania Listopadowego podkreśla, wagę munduru i jest mottem każdego kto mundur nosi.
CZYTAJ DALEJ

Post otwiera rękę dla potrzebującego

2026-01-22 10:34

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Prorok Joel przemawia w chwili klęski, którą księga opisuje obrazem szarańczy i suszy. Taki kataklizm oznaczał głód i przerwę w ofiarach, bo brakowało zboża i wina. Wezwanie „Nawróćcie się do Mnie” wykorzystuje hebrajskie šûb, czyli powrót z drogi błędnej. Post, płacz i lament należą do języka żałoby. Rozdarcie szat było w Izraelu znakiem wstrząsu, znanym z opowiadań o Jakubie i o Hiobie. Joel żąda ruchu głębszego: «Rozdzierajcie wasze serca, a nie szaty». Chodzi o decyzję w miejscu, gdzie rodzą się wybory, a nie o sam gest. Prorok wzywa do zgromadzenia całego ludu, od starców po niemowlęta. Wzmianka o oblubieńcu i oblubienicy pokazuje, że nawet czas wesela ustępuje wobec wołania do Boga. Najbardziej przejmujący obraz dotyczy kapłanów płaczących „między przedsionkiem a ołtarzem”. To precyzyjna lokalizacja w świątyni. Kapłan staje pomiędzy miejscem ofiary a wejściem do przybytku i woła: „Oszczędź, Panie, lud Twój”. Stawką pozostaje Imię Boga wobec narodów. Tekst przywołuje formułę z Wj 34,6: Bóg jest „łaskawy i miłosierny, nieskory do gniewu”. To opis Jego stałości. Odpowiedź Boga nosi rys gorliwości o swój kraj i litości nad swoim ludem. Cała perykopa ma formę liturgicznego wezwania. Pada „zwołajcie”, „ogłoście post”, „zgromadźcie lud”. Hebrajskie czasowniki sugerują czyn wspólnotowy, nie prywatny rytuał. Zwrot „żałuje nieszczęścia” niḥam nie opisuje kapryśnego i gniewnego Boga, lecz Jego wolę ratowania. Hieronim w komentarzu do Joela wskazuje, że rozdarcie szat bez nawrócenia pozostaje pustym gestem.
CZYTAJ DALEJ

Polak uratował życie młodej Amerykance. Zobacz poruszającą historię!

2026-02-18 20:44

[ TEMATY ]

dawca szpiku

canva.com

Amerykanka, która zmagała się z rzadkim nowotworem, zaprosiła na swój ślub mężczyznę z Polski, dzięki któremu mogła stanąć na ślubnym kobiercu. Karol jest bowiem dawcą szpiku, który uratował jej życie.

Kaedi Cacela z Chicago to młoda kobieta, która usłyszała od lekarzy dramatyczną diagnozę. Jej organizm mierzył się z zespołami mielodysplastycznymi, czyli grupą nowotworów układu krwiotwórczego. Jedyną szansą na pokonanie rzadkiej choroby był przeszczep szpiku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję