Centrum ich życia jest Najświętsze Serca Jezusa. To Ono wyznacza sposób bycia i działania ich serc. Wyrazem tego jest łączenie głębokiej duchowości z pomocą bliźniemu i byciem kontemplatywnym w działaniu.
Siostry ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa (Sacré Couer) obecne są w obu warszawskich diecezjach. W Legionowie w diecezji warszawsko-praskiej z inicjatywy s. Jolanty Glapki RSCJ, która jest psychologiem, od 2006 r. działa Fundacja „Pasja Życia”. Prowadzi ona Młodzieżowe Centrum Rozwoju Artystycznego i Duchowego pomagające osobom uzależnionym od narkotyków. W ramach Centrum działa hostel dla osób w wieku 18-35 lat po terapii długoterminowej, oferujący w razie potrzeby dalszą opiekę terapeutyczną. Fundacji patronują św. Jan Paweł II oraz s. Józefa Menéndez RSCJ, hiszpańska mistyczka, która swoją misją szerzenia kultu Serca Jezusowego poprzedziła orędzie Miłosierdzia Bożego przekazane s. Faustynie.
– S. Józefa sto razy doznała wizji piekła i to opisała. Jest patronką ludzi, którzy weszli w różnorakie piekło. Według mnie narkomania jest piekłem, szczególnie dla rodziny osoby uzależnionej. S. Józefa jest kimś, która wyciąga ich z piekła narkomanii – mówi w rozmowie z „Niedzielą” s. Glapka.
Ośrodek jest ekumeniczny, otwarty dla każdego, bez względu na wyznanie czy światopogląd. – Współpracujemy z pastorem Kościoła Zielonoświątkowego, prowadząc z braćmi protestantami wspólnie modlitwę uwielbienia – dodaje s. Glapka.
Reklama
Oprócz hostelu w legionowskim Centrum działają ogólnodostępne dostępne: kaplica, kawiarnia, siłownia, ścianka wspinaczkowa. Jest Klub Integracji Społecznej, Klub Podróżnika, bezpłatny punkt konsultacji terapeutycznej dla mieszkańców Legionowa, odbywa się program „12 kroków”.
– Radością dla mnie jest obserwowanie i rozpoznawanie Bożej obecności w codzienności, że Bóg rzeczywiście działa, że jest i daje mi różne znaki swojej obecności – podkreśla s. Glapka.
Pomocą w odkrywaniu Bożej obecności każdego dnia służą również siostry Sacré Coeur w Centrum Duchowości przy ul. Tanecznej 65 w Warszawie. Jest tam miejsce na zatrzymanie się i spotkanie Boga w ciszy i milczeniu.
– Staramy się tworzyć przestrzeń dla ludzi, żeby mogli spotkać się ze sobą, ale przede wszystkim, aby doświadczyli tutaj miłości Serca Jezusa. Stając w prawdzie, w warunkach domu Serca Jezusa, mogą naprawdę doświadczyć tej miłości przez modlitwę, autentyczne spotkanie z Nim – zaznaczają s. Jolanta Olczyk RSCJ i s. Joanna Moś RSCJ z Centrum Duchowości Sacré Coeur.
Więcej o rekolekcjach i sesjach w Centrum Duchowości znaleźć można na stronie www.rekolekcje-sc.pl, a informacje o Fundacji „Pasja Życia” dostępne są na www.pasjazycia.org.
Trzy niedziele Adwentu wskazywały życie jako czas czekania, czas drogi, jako płaszczyznę, z której otwierają się rozległe widoki na najdalsze cele. Czwarta niedziela Adwentu ukazuje jeszcze jedno zadanie, które uzupełnia poprzednie przemyślenia. Czekanie na wieczność dokonuje się na ziemi i w czasie, droga do wieczności prowadzi przez ziemię i czas. W ostatnią niedzielę Adwentu podchodzi się już bardzo blisko do prawdy, że Bóg stał się człowiekiem, bo słychać o Matce Zbawiciela: „Oto Panna pocznie i porodzi Syna” – prorokował wielki Izajasz na siedem wieków przed spełnieniem się tajemnicy Betlejem.
Kiedy potężne na przełomie XI i X wieku przed Chrystusem dziedzictwo Dawida zostało w X wieku rozbite na dwa oddzielne państwa wzajemnie się zwalczające, kiedy religia państw ościennych wdzierała się coraz bardziej do kultury i do umysłów, nawet centralnej świątyni tego narodu, a jego królowie coraz częściej zaczęli hołdować zgubnemu synkretyzmowi – wtedy zdawało się, że zagubi się w tym zamieszaniu myśl o Obiecanym, a wraz z nią podstawa jedności narodu oraz sens jego istnienia. Wtedy to właśnie pojawiali się duchowi przywódcy tego narodu, prorocy, i budząc w nim świadomość obietnicy, podtrzymywali jego poczucie odrębności i wewnętrznej jedności. „Pan sam da wam znak: oto Panna pocznie i porodzi Syna i nazwie go imieniem Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami…
A więc znakiem, sprawdzianem tego, że naród ten był rzeczywiście wybrany, by wobec całej ludzkości spełniać jedyny w swoim rodzaju cel: przenieść przez całą starożytność myśl o obietnicy Bożej – znakiem tego była pogłębiana przez proroków myśl o Bogu, który przez cud wcielenia zbliży się do człowieka, będzie „Bogiem z nami”. Wyłania się tu po raz drugi – po pierwszej zapowiedzi w raju – tak wyraźnie postać Matki Oczekiwanego, prawda, że będzie On człowiekiem, ale i „Bogiem z nami”. Matka Zbawiciela jest rękojmią i gwarancją człowieczeństwa, obecności natury ludzkiej w Bogu, który ma przyjść. Poprzez wskazanie na Nią w treści obietnicy pojawia się niezgłębiona tajemnica Boga-Człowieka, Syna Bożego Syna ludzkiego.
Chrystus, stając się człowiekiem, stał się bratem każdego człowieka, nawiązał z nim łączność i przed każdym postawił szansę zbawienia. Bo jak człowiek w imieniu każdego żył, cierpiał, umarł i zmartwychwstał. A obok Niego w najważniejszych chwilach jego życia zawsze była Jego Matka.
Ewangelia czwartej niedzieli Adwentu opowiada o narodzinach Jezusa Chrystusa. Maryja „znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego (…)”. To było już po zaślubinach z Józefem. W tradycji żydowskiej może to oznaczać zarówno zaręczyny, jak i ślub. Fakt, że było to przed wspólnym zamieszkaniem, wskazuje na zaręczyny (zob. Mt 1,18). W tym czasie [zazwyczaj przez rok] zaręczeni byli sobie oficjalnie obiecani, jednak nie mogli dopełnić związku, a nawet pozostawać sami. Zgodnie z ówczesnymi zwyczajami Maryja mogła mieć wtedy około 14 lat, a Józef najprawdopodobniej 18. Zaręczyny były o wiele bardziej zobowiązujące niż współcześnie. Związanie się zaręczonych z inną osobą uważano za cudzołóstwo (zob. Pwt 22,23-24), a w przypadku śmierci narzeczonego kobieta była uważana za wdowę. Józef, nie będąc świadkiem Zwiastowania, mógł podejrzewać Maryję o zdradę i publicznie Ją oskarżyć. W Starym Testamencie groziło za to ukamienowanie, jednak w opisywanych czasach wymagano jedynie oddalenia narzeczonej. Kobieta z dzieckiem odprawiana w sposób oficjalny nie miała szans na znalezienie męża, mogła też zostać bez środków do życia. Józef chciał to zrobić potajemnie, czyli bez rozgłosu, tak, by nie narazić Maryi na publiczne konsekwencje. Nie zamierzał skorzystać z obecności sędziego, która w takich sprawach nie była konieczna. Do przeprowadzenia oddalenia wystarczał zwykły dokument poświadczony przez dwóch świadków (zob. E. Burzyk, „Adwentowa reanimacja”, Kraków 2010, s. 66).
Za kilka dni będziemy śpiewać kolędy w nastrojowych słowach malujące fakt Jezusowych narodzin. Popatrzmy na tę scenę również z punktu widzenia wielkiej prawdy, że jest to znak. Ważne to, skoro Bóg zstąpił na ziemię i miał ludzką Matkę, chciał być „Bogiem z nami”…
Grecko-Prawosławny Patriarchat Jerozolimy i franciszkańska Kustodia Ziemi Świętej ogłaszają rychłe rozpoczęcie prac renowacyjnych w Grocie Narodzenia Pańskiego, świętym miejscu czczonym przez całe chrześcijaństwo jako miejsce Wcielenia - poinformowano w Jerozolimie.
To wspólne przedsięwzięcie będzie realizowane przy braterskiej współpracy apostolskiego patriarchatu ormiańskiego, a odbywa się pod auspicjami prezydenta Państwa Palestyńskiego, zgodnie z dekretem prezydenckim w sprawie renowacji Groty Kościoła Narodzenia Pańskiego z 2024 r. oraz historycznym status quo regulującym kwestie związane z miejscami świętymi.
Oblodzone drogi, śliskie chodniki, opóźnione pociągi oraz odwołane zajęcia w szkołach - to efekt gołoledzi w Polsce. W 13 województwach obowiązują ostrzeżenia IMGW przed marznącymi opadami deszczu, a w dziewięciu - alert RCB. Mrozy i śnieżyce paraliżują też m.in. Niemcy, USA i Japonię.
W Wielkopolsce i Zachodniopomorskiem w wielu szkołach odwołano lekcje.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.