Są dobre filmy, o których mówi się niewiele, oraz słabe, o których jest głośno i mówi się dużo. O Megalopolis Coppoli jest głośno, a mówiło się zresztą na długo, zanim powstał. Coppola wymyślił film o mieście i świecie przyszłości – odwołujący się do historii starożytnego Rzymu – jeszcze w latach 70. ubiegłego wieku. Gdy po długim czasie rozpoczęto jego realizację, doszło do ataku na World Trade Center i pracę zatrzymano. Nie było też chętnych do sfinansowania projektu, dlatego Coppola – reżyser i scenarzysta – musiał zaangażować swoje pieniądze, i to olbrzymie, zarobione w branży winiarskiej – 120 mln dol. Trzeba było lat, by powrócono do tej produkcji. Z jakim efektem? Film stworzony jest z gromadzonych przez lata pomysłów i wspomnień, które – kojarząc się z obsesją architekta budującego utopijne miasto przyszłości – w miarę rozwoju akcji coraz mniej do siebie pasują.
Kuriozalna i – nie bójmy się tego słowa – antychrześcijańska jest inicjatywa, by zezwolić na trzymanie urny w domu (albo w biżuterii!), na rozsypywanie prochów czy tworzenie ogrodów pamięci. Taki projekt przygotowuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii.
Porządkowanie grobów, kupowanie zniczy i kwiatów, planowanie rodzinnych wyjazdów na cmentarze – tak często wyglądają ostatnie dni października. W natłoku przygotowań łatwo jednak zapomnieć o tym, co najważniejsze. Uroczystość Wszystkich Świętych to nie tylko czas pamięci o bliskich zmarłych, ale przede wszystkim święto nadziei, radości i przypomnienie, że każdy z nas jest powołany do świętości. Jak dobrze przygotować się do tego dnia?
Pierwsze dni listopada mają w polskiej tradycji wyjątkowy charakter. Cmentarze rozświetlają tysiące zniczy, rodziny spotykają się przy grobach bliskich, a codzienny pośpiech ustępuje miejsca refleksji nad przemijaniem. Choć te zwyczaje są piękne i ważne, chrześcijańskie przeżywanie uroczystości Wszystkich Świętych nie powinno ograniczać się jedynie do zewnętrznych gestów pamięci.
Bp Ignacy Dec podczas Mszy św. w sanktuarium MB Uzdrowienia Chorych w Świdnicy
Podczas porannej Mszy św. 27 października w katedrze świdnickiej bp Ignacy Dec podzielił się z wiernymi osobistą wiadomością o śmierci swojej siostry Julii. Pierwszy biskup świdnicki prosił o modlitwę za zmarłą, przypominając jednocześnie o potrzebie duchowej pomocy tym, którzy odeszli do wieczności.
– Moi drodzy, chcę też ogłosić, że właśnie w naszym gronie rodzinnym odeszła do wieczności jedna z moich sześciu sióstr, mianowicie siostra Julia – powiedział bp Ignacy Dec na zakończenie Eucharystii sprawowanej w sanktuarium Matki Bożej Świdnickiej Uzdrowienia Chorych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.