Reklama

W wolnej chwili

Wiara i życie

Kawa dla ducha

Zaproszenie, by w gonitwie dnia choć na moment skierować się ku Bogu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak rzadko mamy czas spokojnie usiąść i delektować się kawą. Ciepłe latte, finezyjne cappuccino z pianką, smakowa kawa mrożona z ulubionym syropem. Żeby wypić ten napój, trzeba najpierw się zatrzymać. Tak jest też z naszym życiem duchowym. Żeby spotkać Boga i móc smakować Jego słowo, potrzebujemy zwolnić w codziennym pędzie. Często mimo najlepszych chęci nie udaje nam się zatrzymać na tyle, żeby wypić duży kubek kofeiny i odmówić cały Różaniec św. Sukcesem jest, kiedy choć na szybko wypijemy małe espresso i przeczytamy Ewangelię dnia.

Reklama

Ojciec Michał Legan, paulin, teolog, filmoznawca, publicysta, kierownik Redakcji Audycji Katolickich TVP, proponuje nam wraz z wydawnictwem WAM wyjątkową książkę, która pozwoli w gonitwie dnia choć na moment skierować się ku Bogu. Duchowe espresso, czyli kilka słów o Słowie. Rozważania na każdy dzień to publikacja, która ujmuje swoją prostotą. Autor przywołuje dosłownie zdanie z Ewangelii, następnie podejmuje króciutką refleksję, aby na koniec zostawić czytelnika z pytaniem do pracy własnej lub zadaniem do wykonania. A to wszystko na jednej stronie! Książkę można potraktować jako lekturę idealną na początek roku i w ramach postanowienia każdego dnia czytać jedno rozważanie. Można też zacząć w dowolnym momencie roku liturgicznego, bo owe słowa o Słowie nie mają terminowości. Boże słowo działa w każdym naszym ludzkim czasie. Musimy tylko chcieć je usłyszeć w naszym życiu i przyjąć do serca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jako miłośniczka kawy – naznaczona też kawowym nazwiskiem – nie mogę przejść obojętnie obok okładki tej książki (proszę na nią spojrzeć...). W związku z nią przychodzi mi na myśl pewne porównanie. Tak jak stawiamy kubek po kawie i często zostawia on odcisk na blacie czy serwecie, tak Boże słowo powinno po spotkaniu z nim, po lekturze, refleksji i modlitwie, odbić się na naszym postępowaniu. Tak, aby ludzie, którzy nie mają chęci, czasu, potrzeby zatrzymania się przy Bogu, po spotkaniu z nami zapragnęli tego, tak jak pragnie się owej kawy w dni, gdy brakuje energii, gdy potrzeba doładowania, bo ciśnienie za oknem za niskie.

Ta książka to świetny pomysł na prezent imieninowy, urodzinowy – do kawy właśnie. Wszystko po to, aby nasz obdarowany otrzymał nie tylko coś dla ciała, ale i dla duszy. Być może ta miłość do obcowania z tym, co mówi do mnie Bóg, i refleksji nad tym zacznie się od espresso, a potem przerodzi się w bardziej wyszukane formy duchowej baristyki.

2024-11-05 14:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kartka z kalendarza

18.02 – Konstancja, Agnieszka, Bernadeta
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Rzecznik MSZ: w bombardowaniu uszkodzony polski konsulat w Odessie; pracownicy nie odnieśli obrażeń

2026-01-13 17:21

[ TEMATY ]

Ukraina

PAP/Alena Solomonova

W wyniku nocnego bombardowania uszkodzony został budynek polskiego konsulatu w Odessie - poinformował we wtorek rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Podkreślił, że żaden z pracowników konsulatu nie odniósł obrażeń, a placówka nadal działa.

Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że Rosja w nocy z poniedziałku na wtorek wystrzeliła w kierunku Ukrainy niemal 300 dronów uderzeniowych, a także 18 rakiet balistycznych i siedem pocisków manewrujących; głównym celem ataku były obiekty energetyczne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję