Reklama

W wolnej chwili

Wiara i życie

Szczerze

Kochane Życie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z dużą przykrością słucham lub czytam wypowiedzi znanych ludzi, którzy brzydko wypowiadają się o swoich niedawnych chlebodawcach. Czyli o instytucji, w której pracowali, lub o ludziach, z którymi zetknął ich los. Nie precyzuję tu miejsc i osób, bo raczej chodzi mi o zasadę niż o konkretny przykład. Ale Państwo rozumieją, co mam na myśli.

Otóż ktoś dotychczas spijał same frukty, kąpał się w śmietance i nagle to się urywa i trzeba zmienić miejsce. Co wcale nie znaczy, że już nie będzie tej śmietanki i fruktów. Mogą być mniejsze, może przyjdzie zacząć karmić się zapasami, ale z głodu przecież się nie zginie. I chyba już jestem taką jędzą, ale bardzo razi mnie brak klasy takich celebrytów. Można by się po nich spodziewać nieco więcej. A chociażby odrobiny pokory, przynajmniej wobec ogromu nieszczęść tych, którzy nigdy nie zaznali podobnych łask losu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Takie wypowiedzi zaczynają się zwykle od słowa: „szczerze”. Pan iks czy igrek „opowiada szczerze o swojej poprzedniej pracy”, lub: „... szczerze o swoich poprzednich kolegach”. Ten wyraz ma dawać poczucie, że to sama prawda leje się z jego ust. A ja tego nie czytam. Nie chcę sobie psuć obrazu ich wszystkich – i mówiących, i bohaterów opowieści.

W życiu człowieka istnieje pewna hierarchia wartości. Oczywiście, różne patriotyzmy i, naturalnie, religia. Ale też zwyczajna ludzka godność, poczucie sprawiedliwości, życiowe powinności, a nawet uświadomione obowiązki. I dopiero wtedy gdy to wszystko współbrzmi, jesteśmy jako tako zadowoleni z siebie. Czasem nawet dumni z pokonania jakichś przeciwności i z trudnych dokonań. Godność człowieka to suma tych wszystkich czynników, a na koniec i tak przecież ktoś inny podsumuje całe nasze życie, a my już nic nie będziemy mieli do dodania...

2024-10-01 13:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież w Lourdes: Matko Boża, prosimy za Francję!

2026-09-26 21:59

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

O pokój, zgodę i odnowę wiary we Francji modlił się papież w Grocie Massabielskiej sanktuarium w Lourdes. Matce Bożej. Ojciec Święty powierzył także chorych, cierpiących oraz wszystkich, którzy szukają tu siły i uzdrowienia.

W sobotni wieczór Leon XIV rozpoczął drugi etap swojej podróży do Francji: pobyt w Lourdes. Prosto z lotniska udał się do miejsca objawienia Matki Bożej, gdzie zawierzył wstawiennictwu Maryi Francuzów i wszystkie ich sprawy. „Prosimy Cię, Matko Boża, za Francję” – wołał, jako trzeci papież w historii, pielgrzymujący do Massabielskiej groty.
CZYTAJ DALEJ

Leon podbił Paryż! – włoskie media entuzjastycznie o pierwszym etapie pielgrzymki

2026-09-27 13:31

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Niedzielne wydania największych włoskich gazet publikują na pierwszej stronie to samo zdjęcie: Leona XIV zatopionego w morzu wiernych na Polach Elizejskich. Z prasowych nagłówków bije entuzjazm: „Léon, Léon: Paryż zachwycony papieżem”, „Leon podbił Paryż!”. Informując o 800 tys. wiernych na mszy św., gazety zgodnie cytują wołanie papieża: „Nie zatrzymujcie wiary tylko dla siebie!”.

Podróż pierwszego amerykańskiego papieża do Francji wykroczyła daleko poza ramy wielkiego wydarzenia religijnego, ukazując nieoczekiwany obraz kraju nie tak sztywno podzielonego, jak sugerują to polityczne i kulturowe narracje. Przynajmniej przez jeden dzień laickość nie jawiła się jako mur wzniesiony przeciwko wierze, ale jako przestrzeń wystarczająco szeroka, by ją pomieścić. Wskazuje na to watykanistka rzymskiego dziennika „Il Messaggero”, tytułując swój reportaż z drugiego dnia podróży: „To tak, jakby Leon zdobył Bastylię”.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza na świecie parafia bł. F. Sheena. Wiadomo też, kiedy będzie obchodzone wspomnienie amerykańskiego duchownego

2026-09-28 09:00

[ TEMATY ]

Bł. abp Fulton Sheen

commons.wikimedia.org

Arcybiskup Fulton Sheen

Arcybiskup Fulton Sheen

Biskup Louis Tylka z diecezji Peoria w stanie Illinois ogłosił na zakończenie odprawianej w sobotę Mszy św. o utworzeniu pierwszej w historii parafii imienia błogosławionego Fultona Sheena.

Połączona parafia Najświętszej Marii Panny w El Paso w stanie Illinois – gdzie Sheen został ochrzczony – i św. Jana w Benson w stanie Illinois będzie pierwszą na świecie parafią nazwaną imieniem nowego błogosławionego. Nowa nazwa parafii zacznie obowiązywać 9 grudnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję