Reklama

Niedziela Legnicka

Losy Sybiraków (3)

11 września w legnickiej katedrze bp Andrzej Siemieniewski przewodniczył Mszy św. w intencji Sybiraków. Eucharystia była wstępem do obchodów Światowego Dnia Sybiraka, który przypada 17 września.

Niedziela legnicka 39/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Legnica

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Miejsce w katedrze upamiętniające losy Sybiraków

Miejsce w katedrze upamiętniające losy Sybiraków

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ta data przypomina napaść Związku Radzieckiego na Polskę w 1939 r. oraz falę wywózek polskich rodzin na Sybir. – Modlitwa jest też dziękczynieniem za 35 lat Związku Sybiraków w Legnicy – przypomniał na wstępie do Mszy św. bp Siemieniewski. W uroczystości wzięli udział Sybiracy, członkowie ich rodzin oraz przedstawiciele władz lokalnych i instytucji wspierających Sybiraków.

Patron

W homilii bp Andrzej przywołał słowa św. Pawła: „Przemija postać tego świata” (1 Kor 7,31). Podkreślił, że nietrwałe bywają plany ludzkie. Przemijają imperia, ideologiczne projekty. Jednak należy też pamiętać o słowach Jezusa, zawartych w błogosławieństwach: „Błogosławieni jesteście, którzy cierpicie dla sprawiedliwości”. Te słowa szczególnie odnoszą się do tych, którzy przeżyli Sybir. Wspomniał też o swojej podróży na Syberię i o miejscu, w które zesłany był św. Rafał Kalinowski, jeszcze za czasów carskich. Św. Rafał nie z przypadku jest patronem Sybiraków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Z wielką miłością, wiarą, cierpliwością wspierał swoich braci zesłańców. Podkreślał, że na łzy grzesznika, Bóg odpowiada powodzią z ran Zbawiciela. Te słowa są ważne i dziś dla tych, którzy zmagają się z trudem leczenia ran, porządkowaniem wspomnień związanych z tamtymi przeżyciami – podkreślił.

Papieski akcent

Reklama

Odniósł się też do wizyty Jana Pawła II w Legnicy, kiedy to papież wspomniał o Sybirakach, przypominając, że wielu z nich, dzięki wierze przetrwało, dzięki nadziei na wolną Ojczyznę, która dodawała odwagi i wreszcie dzięki nadziei na lepszą przyszłość.

Pokolenie sybirackie

Właśnie na moc wiary zwróciła uwagę Alfreda Demska, prezes legnickiego koła Związku Sybiraków, która urodziła się na Syberii. – Ja nie mam wspomnień oprócz tych, przekazanych przez mamę. Tato dopiero na krótko przed śmiercią powiedział nieco o tym. Nie lubił wracać do wspomnień. Z opowieści mamy wiem, w jakich warunkach żyliśmy, z jakimi problemami musieliśmy się zmagać. Mama kilka razy była prowadzona na śmierć. Podziwiałam rodziców, że mimo tych przeżyć pozostali normalnymi, kochającymi ludźmi – powiedziała. Pani Alfreda podkreśla, że na pewno podstawą siły przetrwania była wiara. – Oprócz miłości do Boga była też miłość do Ojczyzny. Wiem, że kto tracił wiarę, nadzieję, tracił życie. Dlatego dziś, patrząc na to, co się dzieje na świecie, apelujemy o opamiętanie dla ludzi, o szacunek dla wiary, dla krzyża. Młodemu pokoleniu życzymy głębokiej wiary, miłości do Ojczyzny – podkreśliła.

Paweł Zawacki z Legnickiego Pola jest jednym z najmłodszych Sybiraków, który z rodziną wrócił do Polski dopiero w 1956 r. – Rodzice niechętnie rozmawiali o tym, nie lubili wspomnień, ale też bali się, by w tamtych czasach komunistycznych nie mówić o tym, by nie mieć kłopotów. Ważne jest, by dzisiejsze młode pokolenie nie zapomniało o tym, co działo się w przeszłości, by to było przestrogą na przyszłość – wyznał.

Po Mszy św. uczestnicy złożyli kwiaty i zapalili znicze pod tablicą upamiętniającą Polaków wywiezionych na Sybir.

2024-09-24 14:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzieci z Drohobycza na krzeszowskim odpuście

Niedziela legnicka 35/2014, str. 8

[ TEMATY ]

dzieci

Legnica

Ukraina

KS. WALDEMAR WESOŁOWSKI

Grupa dzieci z Drohobycza na Ukrainie odwiedziła Krzeszów. Przebywały wraz z opiekunami na koloniach w Karpaczu, których organizatorem było legnickie Towarzystwo Przyjaciół Dzieci oraz Urząd Miasta Legnicy przy wsparciu Fundacji Polska Miedź. Dzieci zwiedziły opactwo krzeszowskie, wzięły też udział w wielkim odpuście ku czci Maryi Wniebowziętej. Jak powiedział Kazimierz Pleśniak, prezes legnickiego oddziału TPD, od wielu lat istnieje współpraca między Legnicą a Drohobyczem. Stały się one miastami partnerskimi. Takie kolonie, w których uczestniczą również dzieci z Polski, to okazja do wzajemnego poznania zwyczajów, kultur, języka. Pobyt kolonistów zza wschodniej granicy jest tym bardziej ważny, w sytuacji gdy na Ukrainie trwa wojna. Dzieci, choć na chwilę mogły się oderwać od dramatycznych wydarzeń, jakie rozgrywają się w ich ojczyźnie. Lilia Terlecka, opiekunka dzieci, już kilka razy odwiedzała nasz kraj. Jest wdzięczna organizatorom za tak wspaniały wypoczynek. – Z takich dziecięcych kontaktów zaczyna rodzić się przyjaźń. Dzieci dogadują się bez problemów, uczą się nawzajem swojego języka – mówi Lilia. Marta jest nauczycielką tańca, w Polsce jest drugi raz i już nauczyła się mówić trochę po polsku. Czyta i rozumie wiele, nieco gorzej z mówieniem, ale radzi sobie doskonale. – Dolny Śląsk, Karkonosze to bajkowy świat. Mam nadzieję, że jeszcze niejeden raz przyjadę tutaj – powiedziała. Zosia jest uczennicą gimnazjum. Na Dolnym Śląsku jest pierwszy raz. Dobrze mówi po polsku, ponieważ chodziła do sobotniej polskiej szkoły, jej prababcia jest Polką. Jest wdzięczna za ten czas kolonii, za wspaniałą atmosferę. – Zwiedziliśmy Wrocław, Legnicę, Jelenią Górę i Karpacz. Przyjechaliśmy do Krzeszowa, a to przepiękne miejsce – mówi Zosia. – Mamy możliwość podróżowania i poznawania innych krajów, uczenia się od nich tego, co najlepsze dla nas. Mam nadzieję, że będziemy mogli to przenieść do nas, na Ukrainę, bo dzieci i młodzież są przyszłością swojego kraju – dodała Zosia. W przyszłości chciałaby studiować w Polsce. Pozostaje mieć nadzieję, że jej marzenia spełnią się.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

USA: czy Coca-Cola dyskryminuje imię Jezusa na swoich spersonalizowanych puszkach?

2026-08-08 17:32

[ TEMATY ]

coca‑cola

pixabay.com

Czy puszka Coca-Coli z napisem „Szatan jest Królem” może przejść przez filtr marki, podczas gdy „Jezus jest Królem” jest natychmiast odrzucany? Ta zaskakująca kontrowersja rozpala obecnie amerykańskie media społecznościowe i wiele innych mediów za Atlantykiem. Sprawa nabrała nowego wymiaru 6 i 7 sierpnia, po udostępnieniu testów konfiguratora oferowanego przez Coca-Colę amerykańskim konsumentom, umożliwiającego personalizację puszek.

6 sierpnia „The Daily Wire” poinformował o kilku szczególnie niepokojących testach: według doniesień medialnych, frazy: „Allah jest Królem” i „Szatan jest Królem” mogły przejść przez pierwszy filtr na stronie internetowej, natomiast hasło „Jezus jest Królem” zostało odrzucone. Inne odniesienia do chrześcijaństwa spotkał ten sam los: „Trójca Święta”, „Maryja Dziewica” i „Duch Święty” zostały zablokowane. Co jeszcze bardziej zaskakujące, antychrześcijańskie frazy, takie jak: „Jezus jest zły” przeszły pierwszy etap weryfikacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję