Urodziła się w Rupertsbergu k. Bingen w rodzinie szlacheckiej. W wieku 8 lat została poświęcona Kościołowi i trafiła do konwentu benedyktynek w Disibodenbergu, gdzie pod okiem przeoryszy Jutty przygotowywała się do życia zakonnego. Była pojętną uczennicą, szybko też zdobyła biegłość w różnych dziedzinach nauk. Imponowała mądrością i zmysłem organizacyjnym, dlatego po śmierci swojej protektorki została wybrana na nową przeoryszę.
Prowadziła bogate życie duchowe. Od dzieciństwa – do czego przyznała się dopiero po 40. roku życia – miewała wizje. Ich autentyczność zbadała specjalna komisja papieska. Za upublicznieniem wizji Hildegardy optował nawet Bernard z Clairvaux. Spisana treść jej mistycznych objawień znajdowała czytelników wśród władców kościelnych i świeckich. Dla wielu osób Hildegarda stanowiła autorytet w dziedzinie teologii, filozofii, medycyny, nauk przyrodniczych, a nawet muzyki, która, według niej, powinna być nieodłączną częścią liturgii. Po radę do niej udawali się możni, biskupi, a nawet papieże. Jej autorytet był na tyle mocny, że mogła wytknąć błędy cesarzowi Fryderykowi Barbarossie. Wierni jeszcze za jej życia widzieli w niej świętą. Również dziś jej pisma są drogowskazami dla wielu osób.
W życiu tej jednej z najbardziej fascynujących kobiet średniowiecza widzimy, jak świętość łączy się z wiedzą oraz poznaniem spraw Bożych i ludzkich.
Św. Hildegarda z Bingen, dziewica i doktor Kościoła ur. 1098 r. zm. 1179 r.
Żyła duchowością św. Franciszka z Asyżu, była tercjarką franciszkańską.
Aniela Salawa urodziła się w ubogiej rodzinie chłopskiej w Sieprawiu pod Krakowem. Ukończyła jedynie dwie klasy szkoły elementarnej, ponieważ musiała pomagać rodzicom w gospodarstwie. W 1897 r. wyjechała do Krakowa, gdzie podjęła pracę jako służąca. W 1900 r. zgłosiła się do Stowarzyszenia Sług Katolickich św. Zyty, którego zadaniem było niesienie pomocy służącym. W 1912 r. wstąpiła do III Zakonu św. Franciszka i złożyła profesję.
Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...
Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
Od początku wydawało mi się to dziwne. Nikt inny, tylko Donald Tusk dostał „raport CIA”? A co z innymi przywódcami? Dostali te same informacje, ale byli na tyle roztropni, że się tym nie podzielili? Coś tu nie grało. Szczególnie, że po mocnych, rzuconych publicznie słowach, nie poszły praktycznie żadne poważne kroki. Co więcej, po kilku dniach okazało się, że „raportu CIA” nie dostał nawet minister obrony narodowej. I tutaj sprawa się rypła.
Okazało się, że Donald Tusk 10 września br. W towarzystwie swoich odpowiedników z grupy Wyszehradzkiej skłamał, czy też jak kto woli „był nieprecyzyjny”. Nawet w tej drugiej wersji, takie działanie, połączone ze straszeniem obywateli jest co najmniej niepoważne!
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.