Nie ma lekko! Skończył się pierwszy tydzień września i ze światem lata i wakacji czas się rozstać definitywnie. Przynajmniej jeśli chodzi o osoby w wieku szkolnym, popularnie zwane uczniami. Bo na studentów jeszcze nie pora. Oni zaczną swój znój w październiku.
Ze szkołą nieodmiennie kojarzy się... worek z kapciami. Niegdyś królował w kapciach filc, potem była era tenisówek, wreszcie to obuwie „na zmianę” zmieniło się w jakieś nowoczesne sportowe modele. Ach, te niegdysiejsze kapcie! Gdy nowe, to nawet można było się nimi pochwalić. Ale w trakcie używania zmieniały barwę, kształt, a nawet jakby stan skupienia. I zamieniały się w jakąś zburchloną masę, ledwie trzymającą się nogi.
Lecz dość już wspomnień! Bo chodzi o coś zupełnie innego. Otóż kapcie na zmianę potrzebne były do tego, żeby uszanować pracę pań sprzątających. I to był taki ukłon w stronę człowieka pracy, by tę jego pracę docenić. W muzeach były to ochronniki na buty. W szpitalach – plastikowe ochraniacze, choć tu rolę odgrywały też podobno względy higieniczne. Ale dziś problem szacunku dla ludzkiej pracy staje się reliktem, bo teraz już nie naprawia się, nie oszczędza, nie odnawia, ale po prostu wymienia na nowe.
Podziwiam naszą „gospodynię domu”, jak pucuje klatki, myje szyby, wykłada co i raz hol wejściowy jakimś dywanikiem z odzysku, jak tu i tam ustawia nawet kwiatki. Stara się dziewczyna, jak może. Uśmiechnięta i rozśpiewana. Bo człowiek dobrze wykonujący swoją pracę zawsze jest zadowolony i zasługuje na uznanie!
„Tęczowy Piątek” to kolejny sygnał ostrzegawczy przed rozszerzającą się w polskich szkołach „rewolucją gender” – twierdzi marszałek Marek Jurek, obecnie poseł do Parlamentu Europejskiego. Jego zdaniem władze powinny jak najszybciej wypowiedzieć Konwencję Stambulską, tworzącą zamęt pojęciowy w obowiązujących w Polsce normach wychowawczych i prawnych.
Jak twierdzi Marek Jurek „Tęczowy Piątek” to kolejny przykład akcji, której celem jest wywrócenie dotychczasowego modelu wychowania, opartego na szacunku dla rodziny, dla wartości, na których się życie rodzinne opiera, i szerzej – na kulturze chrześcijańskiej. Zwraca uwagę, że inicjatorzy wykorzystują wzmożenie konfliktu politycznego w Polsce. – A ten konflikt może rykoszetem uderzyć w najważniejsze wartości społeczne jak rodzina, wychowanie, tradycja historyczna, czy w najważniejsze instytucje, jak wspólnota Kościoła – zaznacza polityk.
Nieznanym sprawcą, który zabrał kapliczkę Matki Bożej ścinając jej słup okazał się … fundator obiektu, czyniąc to w celach renowacyjnych, ale nikogo o tym nie poinformował. Kapliczka po zabiegach naprawczych wróci na swoje miejsce przy ul. Sandomierskiej, na granicy Kielc i Domaszowic.
Zespół prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach poinformował, że ustalił dane personalne osób zaangażowanych w tę sprawę i cel zabrania kapliczki oraz przekazał deklarację, że na pewno wróci ona na swoje miejsce.
Bazylika Świętego Piotra jest coraz bardziej pod lupą. W sobotnie popołudnie doszło do kolejnego aktu profanacji w sercu chrześcijaństwa. Ołtarz Kaplicy Najświętszego Sakramentu uległ zniszczeniu. Mężczyzna wspiął się na ołtarz i zdołał strącić świeczniki, a nawet krzyż. Wszystko to wydarzyło się na oczach zdumionych, modlących się wiernych - czytamy we włoskim portalu ilgiornale.it.
Incydent z sobotniego popołudnia, o którym poinformował Il Giornale świadek, potwierdza niepokojący trend i jest smutną powtórką tego, co wydarzyło się około rok temu, 7 lutego 2025 roku, przy ołtarzu spowiedzi, kiedy obywatel Rumunii strącił świeczniki i zdjął obrus. Co więcej, 12 października ten sam ołtarz był miejscem poważnej profanacji , której dopuścił się mężczyzna, który rozebrał się do naga i oddał mocz na oczach wszystkich. Również 1 czerwca 2023 roku nagi mężczyzna wszedł na ołtarz, aby wykrzyczeć proukraińskie przesłanie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.