Reklama

Niedziela w Warszawie

Parafia przy puszczy

Kampinos może szczycić się swoim kościołem parafialnym: to jeden z najciekawszych zabytków w tej części Mazowsza i gratka dla miłośników historii.

Niedziela warszawska 33/2024, str. V

[ TEMATY ]

Puszcza Kampinoska

Ks. Piotr Celejewski

Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kampinosie

Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kampinosie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny jest jednym z najciekawszym miejsc do odwiedzenia na krzyżujących się w Kampinosie szlakach turystycznych prowadzących w głąb puszczy. Świątynię wzniesiono w stylu barokowym z miejscowej sosny w latach 1773-82, ponad czterysta lat po powołaniu parafii i postawieniu pierwszego kościoła w tym miejscu. Pierwsza wzmianka o parafii, jaką znalazł proboszcz ks. Bogusław Zalewski, wskazuje, że musiała istnieć długo przed 1340 r., gdy wyłączono z niej parafię w Pawłowicach.

We wnętrzu zwracają uwagę ołtarze z 2. poł. XIX w. wykonane według projektu Walerego Jodłowskiego, obraz z końca XVIII w. przedstawiający Chrystusa na krzyżu Franciszka Smuglewicza oraz otoczony szczególnym kultem wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem z XVII w. nazywany Panią z Kampinosu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Błogosławieństwo ziemi

Zabytki wymagają opieki i regularnych remontów. W 2002 r. odrestaurowano ołtarz główny świątyni. W ubiegłym roku – jak zaznacza ks. Bogusław Zalewski – wyremontowano w kościele całą podłogę, a wcześniej – odnowiono strop.

Reklama

Położona na obrzeżach Puszczy Kampinoskiej parafia liczy 2 tys. wiernych. Aktywni w parafialnych wspólnotach i grupach są przede wszystkim dzieci i młodzież. Stara się ich uaktywnić proboszcz ks. Zalewski, który kieruje parafią od listopada 2020 r., gdy zastąpił zmarłego na – COVID-19 poprzednika, ks. Jana Sudoła. Parafia może pochwalić się m.in. liczącą ponad 40 osób scholą.

Wierni uaktywniają się szczególnie w czasie dwóch świąt parafialnych – 15 sierpnia we Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny i drugiego patrona parafii – św. Izydora – 10 maja – w czasie którego odbywa się obrzęd błogosławieństwa ziemi uprawnej.

Przysięga na chórze

Odniesień historycznych jest tu sporo. Dużo działo się w czasie Insurekcji Kościuszkowskiej i powstania styczniowego. Obok kościoła znajduje się figura z 1865 r., ufundowana przez parafian jako wotum wdzięczności dla bohaterów walk. Długo przechowywano ornaty uszyte z powstańczych płaszczy.

Na cmentarzu parafialnym znajdują się mogiły powstańców, kwatery żołnierzy poległych we wrześniu 1939 r. Są też odniesienia bardziej współczesne. Polscy żołnierze, wycofując się po Bitwie nad Bzurą w kierunku stolicy, znaleźli w puszczy schronienie. W latach 1942-44 stacjonowały tu i walczyły oddziały AK.

Stanisław Znajewski „Kujawiak” wspominał w relacji w Archiwum Historii Mówionej MPW, jak w 1943 r. składał razem z kolegami przysięgę AK na chórze w kościele w Kampinosie, gdzie organistą był jego dziadek. Część z nich walczyła w powstaniu.

W Kampinosie tradycji celebracji rocznicy wybuchu powstania nie ma. – Jest tradycja celebracji rocznicy bitwy nad Bzurą – zaznacza ks. Zalewski. Zawsze w trzecią niedzielę września odprawiana jest Msza św. na cmentarzu wojskowym w pobliskiej Granicy.

Miejsce dla wspólnoty

Wkrótce wspólnotę czeka remont Wikariatki, wiekowego domu parafialnego, wzniesionego w stylu dworkowym, gdzie kiedyś były mieszkania dla kościelnego, organisty i wikariusza.

– Parafianie mogli zgłaszać pomysły na adaptację Wikariatki – mówi ks. Zalewski. – Już wiemy, że ma to być miejsce, które posłuży na spotkania wspólnot, dzieci, młodzieży.

2024-08-13 16:30

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Crossy po puszczy

Puszcza Kampinoska jest tak inspirująca, że można ją malować bez przerwy. Niestety, trzeba mieć na to czas, a profesja na to nie pozwala - mówi Rafał Zawistowski, malarz i grafik, ale przede wszystkim znany rysownik prasowy

Kiedyś po prostu wsiadał na rower, pakował szkicownik i jechał do puszczy na cały dzień. Efektem były rysunki i szkice okolic Kampinosu, Górek, Czerwińska czy Brochowa. Dziś rysuje przede wszystkim w Warszawie, gdzie dzieje się sporo i trzeba to opowiedzieć rysunkiem. W puszczy bywa rzadziej i inaczej.
CZYTAJ DALEJ

Mecz Mundialu pomiędzy Niemcami i Curacao zakończył się... wspólną modlitwą. "Wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę"

2026-06-15 12:54

[ TEMATY ]

świadectwo

mundial

mundial 2026

PAP/EPA/SAM WASSON

Mecz Niemcy-Curacao

Mecz Niemcy-Curacao

W niedzielę reprezentacja Niemiec świętowała zwycięstwo 7:1 nad Curaçao, ale wieczór zakończył się wspólną modlitwą piłkarzy obu drużyn. Na środku stadionu NRG w Houston kilku zawodników zebrało się po meczu, aby wspólnie się pomodlić. Niemieccy piłkarze, Felix Nmecha i Jonathan Tah, utworzyli krąg z pięcioma piłkarzami Curaçao, objęli się i skłonili głowy. „Jesteśmy przeciwnikami w tym meczu. Po meczu wszyscy jesteśmy chrześcijanami i braćmi. Po prostu odmówiliśmy razem krótką modlitwę, ponieważ wszyscy jesteśmy bardzo wdzięczni” - wyjaśnił Nmecha w wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej ARD.

„Z punktu widzenia wyniku, to oczywiście dla nas wspaniałe” - powiedział Nmecha, zadowolony ze zwycięstwa, „ale ogólnie wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę. Dlatego zebraliśmy się i modliliśmy”. Jeszcze przed meczem pomocnik wysiadł z autokaru wiozącego drużynę na stadion w Houston, niosąc Biblię. Ten zawodowy piłkarz niezwykle otwarcie mówi o swojej wierze chrześcijańskiej. Po zwycięstwie zamieścił na Instagramie zdjęcia z podpisem: „dziękuję Jezu”.
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych. Nie gwiazdorzył, ale służył. Pogrzeb ks. kan. Juliana Gronka

2026-06-15 16:30

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

diecezja świdnicka

diecezja legnicka

śmierć kapłana

ks. Julian Gronek

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Pogrzeb ks. kan. Juliana Gronka

Pogrzeb ks. kan. Juliana Gronka

Śmierć jest czasem napomnienia, pocieszenia i życzenia nieba – powiedział bp Marek Mendyk podczas uroczystości pogrzebowych śp. ks. kan. Juliana Gronka. W kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Wałbrzychu kapłani, rodzina i wierni dziękowali Bogu za życie i 53 lata kapłańskiej posługi zmarłego duszpasterza.

Przy ołtarzu w samo południe 15 czerwca stanęło blisko dwudziestu kapłanów z diecezji świdnickiej, legnickiej i archidiecezji wrocławskiej. Jeszcze przed rozpoczęciem liturgii ks. prał. Józef Lisowski odczytał list bp. Andrzeja Siemieniewskiego. Pasterz diecezji legnickiej zapewnił o duchowej jedności z uczestnikami uroczystości i modlitwie za zmarłego kapłana. – Dzięki składam Bogu za dar jego kapłańskiego powołania i gorliwą pracę na niwie Pańskiej. Niech Jezus Chrystus zaprowadzi go do mieszkania w domu Ojca tą drogą, którą otworzył przez swoją śmierć i zmartwychwstanie – napisał biskup.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję