Reklama

W wolnej chwili

Odkryj piękno pnączy

Wiciokrzew to mało wymagające w uprawie ozdobne pnącze o pięknych i pachnących kwiatach, które powinno się znaleźć w każdym ogrodzie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sprzedaży jest dostępnych kilka ciekawych odmian wiciokrzewu. Każda charakteryzuje się długim okresem kwitnienia i różną barwą kwiatów. Nie wszystkie jednak mają pachnące kwiaty. Połowa sierpnia to dobry czas, aby kupić i posadzić tę roślinę w ogrodzie. Będzie mogła wówczas dobrze się ukorzenić przed zimą, aby w przyszłym roku zakwitnąć i od czerwca do października cieszyć nas swoimi pięknymi kwiatami.

Wiciokrzew rośnie dziko w wielu krajach Europy, a nawet gdzieniegdzie w Polsce. To jednak nowe odmiany wiciokrzewu zdobyły uznanie miłośników ogrodów na całym świecie. Jakie zatem atuty wiciokrzewu mogłyby skłonić nas do zakupienia i posadzenia tej rośliny w naszym ogrodzie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po pierwsze – jest to zimozielone pnącze, które może być posadzone zarówno w miejscach nasłonecznionych, jak i w lekko zacienionych. Wiciokrzew dorasta do 6 m. Potrzebuje niewielkiej przestrzeni, żeby się rozwijać i kwitnąć. Najlepiej prezentuje się posadzony przy płotach, bramach, altankach, ścianach. Zawsze potrzebuje jakiejś podpory. Doskonale nadaje się do posadzenia w miejscach, które wolelibyśmy zasłonić lub ukryć. Może rosnąć w pojemnikach na balkonie lub na tarasie. Co ważne – jest mrozoodporny. Nie wymaga zbyt dużej pielęgnacji. Dla lepszego wzrostu i kwitnienia warto go co kilka lat nieco przyciąć.

Po drugie – w zależności od odmiany kwiaty wiciokrzewu występują w różnych kolorach i odcieniach, które robią wrażenie rajskich kwiatów. Najbardziej lubię odmiany o kwiatach pachnących (np. wiciokrzew Japonica American Beauty), których intensywna woń odczuwalna jest już z daleka. Te cechy sprawiają, że wiciokrzew jest rośliną wyjątkową. W centrach ogrodniczych lub na targach są dostępne kwitnące już sadzonki. Będziemy mogli wówczas wybrać roślinę, której kolor i zapach najbardziej przypadnie nam do gustu. A przecież chodzi o to, żebyśmy byli zadowoleni z wyboru rośliny, z którą odczuwamy bliskość i harmonię.

2024-07-16 18:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kobiece zioła

Niedziela Ogólnopolska 28/2025, str. 72-73

[ TEMATY ]

porady

Bliżej Życia z wiarą

Adobe Stock

To te, które mają zastosowanie w kobiecych problemach, przy tym wykazują stosunkowo wysoką skuteczność.

Istnieje wiele naturalnych sposobów, aby wspomagać kobiece zdrowie, piękno i leczenie chorób kobiecych. Nasze babcie i prababcie wykorzystywały wiele z podanych niżej sposobów często z powodu braku dostępności gotowych preparatów. Mądrość ludową potwierdzają badania kliniczne i obserwacyjne, udowadniając, że stosowanie ziół przynosi oczekiwane rezultaty.
CZYTAJ DALEJ

Prałat na koniu z wielkim krzyżem. Góralska banderia konna - w drodze do Emaus

2026-04-07 08:46

[ TEMATY ]

Emaus

prałat

na koniu

wielki krzyż

góralska

banderia konna

Parafia św. Marcina w Klikuszowej

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ponad 40 jeźdźców z banderii konnej wyruszyło w lany poniedziałek 6 kwietnia z Klikuszowej koło Nowego Targu do Morawczyny niedaleko Ludźmierza w góralskiej procesji z Chrystusem Zmartwychwstałym - w drodze do Emaus. Na jednym z koni podążał, trzymając w ręku wielki drewniany krzyż, ks. prałat Władysław Zązel.

Zanim jeźdźcy uformowali procesję, spotkali się na wspólnej modlitwie - koronce do Miłosierdzia Bożego w kościele św. Marcina w Klikuszowej koło Nowego Targu. Potem wyruszyli na trasę. Wszyscy byli ubrani w stroje regionalne. Na czele podążał na swoim koniu ks. prałat Władysław Zązel, który trzymał w ręku wielki drewniany krzyż z czerwoną stułą. Z kolei w lando była wieziona figura Chrystusa Zmartwychwstałego. Siedział koło niej proboszcz z Klikuszowej ks. Stanisław Szklany.
CZYTAJ DALEJ

Bitwa wodna na łódzkim Manhattanie

2026-04-07 16:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

Bitwa wodna na łódzkim Manhattanie

Bitwa wodna na łódzkim Manhattanie

Tradycja polewania się wzajemnie wodą w Wielkanocny Poniedziałek przetrwała do dziś. Śmigus Dyngus to oblewanie się wodą jeden drugiego. Kultywuje się tę zabawę na łódzkim Manhattanie.

Już po raz trzeci odbyła się tutaj Galanta Bitwa Wodna. - Piękna tradycja połączona z super zabawą. Jak pamiętam z dzieciństwa biegałem po osiedlu, wtedy jeszcze z wiadrami i z grupą chłopaków. Nie było to takie ucywilizowane jak dzisiaj. Teraz na Manhattanie mamy prawdziwą bitwę wodną w centrum miasta, blisko ul. Piotrkowskiej. Każdy może wziąć udział, przychodzi ze swoim sprzętem, a my mamy balony z wodą i pamiątkowe koszulki – powiedział Marcin Gołaszewski radny Rady Miejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję