Wierni kościoła pw. Najświętszej Eucharystii w Łodzi Retkinii nie spotykają się tylko na modlitwie i obchodach uroczystości religijnych oraz okolicznościowych, ale również i na wspólnym kibicowaniu piłkarzom w czasie trwającego EURO 2024.
Ksiądz Paweł Bogusz – proboszcz, zagorzały kibic i współorganizator regularnych meczów w piłkę nożną księży, w których uczestniczy kard. G. Ryś, na prośbę parafian podjął decyzję, by w sali parafialnej zorganizować strefę kibica. Pomysł spotkał się z uznaniem i na pierwszy mecz reprezentacji Polski przyszło ponad pięćdziesiąt osób, wśród których były całe rodziny, osoby starsze, dzieci i młodzież. – Wszyscy bawili się naprawdę dobrze. Jak przystało na kibiców, odśpiewaliśmy hymn Polski i wspieraliśmy naszą reprezentację. Uważam, że w ten sposób również budujemy wspólnotę, ponieważ jesteśmy z sobą razem i uczymy się kulturalnego dopingowania. Jak w każdej strefie kibica, również i w naszej uczestnicy mają do dyspozycji bezalkoholowe napoje, przekąski, popcorn oraz obstawiają wygraną. Niestety, w dotychczasowych rozgrywkach przegraliśmy, ale jak przystało na wiernych kibiców naszej reprezentacji, po meczu odśpiewaliśmy: „Polacy, nic się nie stało!”. Przypatrując się dotychczasowym rozgrywkom piłkarskim, uważam, że Mistrzostwa Europy wygrają Niemcy lub Francja – podkreśla ks. Bogusz.
Od 8 maja w Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym będzie można oglądać wystawę poświęconą św. Franciszkowi.
Prawda, dobro i piękno – życie św. Franciszka to temat wystawy w łódzkim muzeum. Rzeźby z kolekcji Macieja Balceraka będzie można zobaczyć do 21 maja. – On będzie pokazany w różnych sytuacjach – i ze zwierzętami, i z ptaszkami – które pokazują jego charakter, otwartość na otoczenie. Ciekawość zawiera się w tym, że autorzy rzeźb przedstawiają św. Franciszka w bardzo różnorodny sposób. Kiedy robi się wernisaż jednego autora, to łatwo wskazać podobieństwa, a tutaj każda rzeźba jest inna, jest odrębnym dziełem sztuki. Wszystkich bardzo serdecznie zapraszamy, zarówno młodzież szkolną, jak i seniorów – mówi Dariusz Szewczyk, zastępca dyrektora Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi.
Księga Daniela opowiada o trzech młodzieńcach w piecu. Dzisiejszy fragment pochodzi z tradycji greckiej tej księgi, włączonej między Dn 3,23 a dalszy ciąg opowiadania. Św. Hieronim zauważa, że tekst hebrajsko‑aramejski urywa się przed tą modlitwą. Sama została zachowana w greckich rękopisach. Azariasz modli się „w środku ognia”. Miejsce zagrożenia staje się miejscem modlitwy. Pierwsze zdania uznają sprawiedliwość Boga. Potem pada wyznanie win w liczbie mnogiej. Hieronim podkreśla, że młodzieńcy nie ponosili osobistej winy za dawne odstępstwa, a mówią jako przedstawiciele narodu. Niewinny staje przy winnych i bierze na siebie ciężar wspólnego wstydu. Modlitwa nie ukrywa klęski. Lud został „umniejszony” i upokorzony. Pojawia się prośba „dla Twego imienia”. Imię w Biblii oznacza rozpoznawalność Boga w dziejach. Azariasz prosi, aby Bóg nie odsunął swojego miłosierdzia, mimo że czyny ludu na to zasługują. Tekst wspomina brak wodza, proroka i ofiar. Zostaje tylko postawa skruchy i pokory, która w warunkach wygnania zastępuje to, czego nie można złożyć w świątyni. Hieronim zaznacza, że te słowa mają szczególną wagę w czasie prześladowań; wspólnota traci świętych ludzi i nie może składać ofiar. Modlitwa odwołuje się do Abrahama, Izaaka i Jakuba oraz do obietnicy licznego potomstwa. Pamięć o ojcach staje się językiem nadziei. Tekst łączy prawdę o grzechu z odwagą proszenia. Prośba nie zmierza do pokazowego znaku. Ona zmierza do ocalenia, które pokazuje, że Bóg słyszy także z wnętrza płomieni.
„Ładne rzeczy robi Msza, no nie?” – to pozornie proste pytanie, postawione przez ks. dr. Tomasza Podlewskiego podczas Mszy św. rekolekcyjnej w redakcji „Niedzieli”, staje się punktem wyjścia do głębokiej refleksji nad tym, co tak naprawdę dzieje się na ołtarzu i w naszym życiu. Czy mamy świadomość, że liturgia to nie tylko zestaw gestów, ale realna siła, która „wlewa nowe życie”?
Często traktujemy teksty mszalne jako tło, do którego przywykliśmy. Tymczasem ks. Tomasz Podlewski zachęca, by wsłuchać się w nie na nowo – szczególnie w modlitwy po komunii. To w nich ukryta jest obietnica, której tak bardzo potrzebujemy: uwolnienie od winy i zapewnienie Bożej obrony. Jak podkreśla rekolekcjonista, to właśnie z tekstów liturgicznych możemy dowiedzieć się o Bogu i o nas samych „drugie tyle, albo i więcej”, niż z samych tylko wskazań moralnych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.