Reklama

Niedziela Częstochowska

Tędy chodziła św. Urszula

To jest moje marzenie, żeby ludzie nie zapominali o Bogu – podkreśla ks. Sławomir Sambor, proboszcz parafii św. Mikołaja w Komornikach.

Niedziela częstochowska 24/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Komorniki

Maciej Orman/Niedziela

Siostry rozdają krówki ze słowem od św. Urszuli

Siostry rozdają krówki ze słowem od św. Urszuli

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólnota jest wyróżniona – to właśnie tutejszymi ulicami chodziła św. Urszula Ledóchowska, założycielka Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego. Przyjeżdżała do Komornik średnio raz na miesiąc, ponieważ w pierwszej połowie XX wieku siostry prowadziły tutaj sierociniec. Posługę urszulanek przerwała II wojna światowa, ale pozostało dzieło matki. Obecnie działa tutaj Dom Dziecka im. św. Urszuli Ledóchowskiej.

Chciała tu zostać

W 2005 r. abp Stanisław Nowak zainstalował w kościele relikwie św. Urszuli. O ich sprowadzenie z Pniew postarali się: ks. Sławomir Sambor, pracownicy Domu Dziecka oraz dr Włodzimierz Sygulski, neurolog z Wielunia, wraz z małżonką. – Przede wszystkim jest to zasługa mojej najmilszej żony, która już patrzy na nas z nieba. To ona była spiritus movens tego kultu, ona mnie kierowała ku matce Urszuli, w której zakochaliśmy się oboje – podkreśla dr Sygulski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

29. dnia każdego miesiąca odprawiana jest Msza św. wotywna o św. Urszuli Ledóchowskiej, po której następuje nabożeństwo zakończone indywidualnym błogosławieństwem jej relikwiami. W modlitwie uczestniczą oczywiście siostry urszulanki. – Kiedy byłyśmy w parafii w Mokrsku, gdzie grałyśmy sztukę o św. Urszuli, proboszcz z Komornik zaprosił nas na niedzielę, żebyśmy powiedziały coś o naszej założycielce. Siostra Danuta Nowak przygotowała się do wypowiedzi, a ja wystawiłam w kościele obraz św. Urszuli. W pewnym momencie odczułam natchnienie, przez które powiedziała, że chce, aby jej wizerunek został tu. Po Mszy św. mówię więc do ks. Sławomira: „Księże proboszczu, nie wiem, co ty na to, ale św. Urszula chce tu zostać w tym obrazie”. Ksiądz odpowiedział: „Nie ma sprawy”, i tak się zaczęło – wspomina s. Aleksandra Topola, która posługuje w jasnogórskiej kaplicy św. Józefa na Halach.

Święta o promiennych oczach

Ksiądz Sambor zaświadcza, że patronka pomogła wyprosić m.in. poczęcie dziecka, uzdrowienie z choroby czy przemianę osób uzależnionych od alkoholu. – Ludzie, którzy modlą się za wstawiennictwem św. Urszuli, zgłaszają, że ona opiekuje się nimi i że odczuwają jej obecność – dodaje s. Faustyna Masin, przewodniczka jasnogórska.

Doktor Sygulski wierzy, że dzięki wstawiennictwu św. Urszuli i modlitwie wielu osób Pan Bóg „poskładał” go po poważnej operacji. Zapewnia, że jest ona patronką na nasze niełatwe czasy, ponieważ sama żyła w trudnym okresie. – Ratowała jednak Polskę i kochała Boga nade wszystko. Mówiła: „Jeszcze Polska nie zginęła, dopóki kochamy” – przypomina p. Włodzimierz.

Podkreśla, że wielkim oparciem dla św. Urszuli była rodzina, zwłaszcza jej siostra bł. Maria Teresa Ledóchowska, „matka Afrykańczyków”, oraz prymas kard. Mieczysław Ledóchowski. – To wyjątkowa postać, kapłan formatu kard. Stefana Wyszyńskiego, a jest jakby zapomniany. Zwracam się więc do redakcji Niedzieli: spróbujmy odkryć go na nowo – apeluje dr Sygulski.

Reklama

Siostra Faustyna podczas nabożeństw w Komornikach dzieli się słowem od św. Urszuli na podstawie jej pism i medytacji. – Kiedy tu przyjeżdżam, bardzo mocno, wręcz namacalnie, odczuwam jej obecność. Zdarzyło się nawet, że wewnętrzne natchnienia, które przeżywałam, potwierdził ktoś z mieszkańców, mówiąc, że czuł, jakby św. Urszula otaczała mnie ramieniem – opowiada urszulanka.

Zwraca uwagę na to, że matka Urszula, jako wybitny pedagog i wychowawca, jest wielką patronką rodziców i nauczycieli, ale również dzieci i młodzieży. – Może nauczyć tego, jak wychowywać dzieci, żeby wyrosły na dobrych katolików i Polaków. Podczas I wojny światowej wspierała Polskę przez głoszenie konferencji i odczytów oraz zbieranie datków, aby ratować polskie dzieci. Przede wszystkim jednak jest patronką uśmiechu. Jej promienne oczy przyciągały wszystkich – wskazuje s. Faustyna.

W 2005 r., z inicjatywy dr. Sygulskiego, ówczesnego wiceprzewodniczącego Rady Powiatu Wieluńskiego, nadano Domowi Dziecka w Komornikach imię św. Urszuli Ledóchowskiej. – W tym dziele pokierowała mną Opatrzność Boża, do której mam wielkie nabożeństwo – przyznaje.

Wdzięczni parafianie

– Na nabożeństwa ku czci św. Urszuli przychodzę z potrzeby serca – mówi Joanna Belka z rady parafialnej. Od samego początku uczestniczy w nich również jej mama – p. Bernadeta. Zaświadcza, że codziennie modli się nowenną przez wstawiennictwo świętej. – Czuję do niej wielki sentyment, ponieważ moja posesja jest przy drodze i wiem, że św. Urszula przejeżdżała obok mojego domu – zaznacza p. Bernadeta.

Reklama

– Bardzo dziękujemy księdzu proboszczowi za to, że postarał się o to, żeby sprowadzić jej relikwie. To jest człowiek niezłomny, prawdziwy kapłan z powołania. Jestem szczęśliwa, że go znam, to mój kierownik duchowy. Bardzo troszczy się o parafię. Oczywiście, jest ciężko, bo nie wszyscy włączają się w to dzieło, ale on się tym nie zraża. Podziwiam go i szanuję – przyznaje p. Joanna. – Ksiądz Sławomir prowadzi solidne życie kapłańskie, jest autentycznie oddany swojemu powołaniu – zapewnia s. Faustyna. – I ma wielki kult do św. Urszuli – dodaje s. Aleksandra.

Marzenie proboszcza

Ksiądz Sławomir Sambor jest proboszczem w Komornikach od 1995 r., tak więc zna tutaj wszystkich. – O każdej rodzinie mogę coś powiedzieć. Cieszy mnie, że mamy taki bezpośredni kontakt – przyznaje. Zauważa jednak pewien problem, wspólny dla parafii, gdzie od wielu lat pracuje ten sam duszpasterz: niektórzy krępują się spowiadać przed swoim proboszczem. Kapłan obserwuje również, że zmienia się mentalność ludzi, którzy idą z duchem czasu. – Wydaje mi się, że duch wiary jest trochę osłabiony, jak wszędzie – ocenia.

Pod koniec kwietnia wspólnota w Komornikach przeżywała peregrynację obrazu Matki Bożej. Wydarzenie zgromadziło tłumy osób, również tych, które już nie mieszkają w parafii. – Ludzie, zwłaszcza starsi, mają cześć dla Maryi. Przy okazji przyprowadzili dzieci i wnuki. Dzieci sypały kwiaty – wspomina ks. Sławomir i podkreśla, że są już pierwsze owoce nawiedzenia Matki Bożej. – Mamy dwóch nowych ministrantów – cieszy się proboszcz.

Duszpasterz zwraca uwagę na rolę mediów katolickich, które we właściwy sposób kształtują sumienia i umysły. Słucha Radia Maryja i Radia Jasna Góra, czyta Niedzielę, którą chwali za artykuły historyczne i społeczno-polityczne, oraz Nasz Dziennik. Zamawia również dla parafian inne tytuły. Przyznaje otwarcie, że dzięki temu we wszystkich wyborach w Komornikach zawsze wygrywa prawica. – Ludzie opowiadają się za Bogiem i Kościołem, wyrażają poglądy, które powinny być obecne w życiu polityków – komentuje ks. Sławomir.

– Największym moim marzeniem jest to, żeby jeszcze więcej ludzi chodziło do kościoła. Dobrobyt doprowadził wielu do odejścia od Boga. Jak się ma dobrze, to się powinno dziękować Stwórcy, a nie odwracać się i mówić, że już się Go nie potrzebuje. To jest moje marzenie, żeby ludzie, poprawiając sobie stopę życiową, nie zapominali o Bogu – podsumowuje ks. Sambor.

2024-06-11 13:33

Oceń: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rekolekcje księży motocyklistów. Przystanek u Strażniczki Wiary

2026-09-17 12:07

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

Bardo

rekolekcje w drodze

księża motocykliści

Archiwum prywatne

Uczestnicy rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards w sanktuarium w Bardzie

Uczestnicy rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards w sanktuarium w Bardzie

Bardo stało się ostatnim modlitewnym przystankiem rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group. Księża przybyli do sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej, gdzie modlili się za zmarłych członków klubu i wysłuchali homilii ks. kan. Wojciecha Draba.

Czwartkowy dzień rozpoczęła wspólna jutrznia. Po śniadaniu uczestnicy wyruszyli motocyklami do Barda. O godz. 11 zgromadzili się na Eucharystii w bazylice Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, przed cudowną figurką Matki Bożej Bardzkiej. Wykonana z drewna lipowego, mierząca niewiele ponad 43 cm Madonna uchodzi za najstarszą zachowaną drewnianą rzeźbę maryjną w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przyznało Nagrodę Specjalną „Niedzieli” na 100-lecie tygodnika

Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich uczcił jubileusz 100-lecia Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. 15 września 2026 r. podjął uchwałę, w której wyraża „najwyższy szacunek i uznanie” dla pisma, którego pierwszy numer ukazał się 4 kwietnia 1926 roku. Uroczyste wręczenie Nagrody Specjalnej dla "Niedzieli" zaplanowane jest na 15 października w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie.

To gest środowiska dziennikarskiego wobec tytułu, który przez wiek towarzyszył Kościołowi i Polsce: w II Rzeczypospolitej, w latach wojny, w czasie komunistycznego milczenia i po odrodzeniu w 1981 roku.
CZYTAJ DALEJ

Wdzięczni za przeszłość, odpowiedzialni za przyszłość. 150. rocznica konsekracji kościoła w Makowiskach

Biskup senior archidiecezji częstochowskiej Antoni Długosz przewodniczył 21 września Mszy św. z okazji 150. rocznicy konsekracji Kościoła św. Bartłomieja Apostoła w Makowiskach.

Świątynię konsekrował 21 września 1876 r. biskup włocławski Wincenty Teofil Chościak-Popiel. Jak wskazał w słowie powitania ks. Andrzej Chrzanowski, proboszcz Parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Makowiskach, „od tamtej chwili ten kościół jest nie tylko zabytkowym budynkiem, jest miejscem modlitwy kolejnych pokoleń parafian”. – Dlatego dzisiejszy jubileusz jest nie tylko wspomnieniem tej daty zapisanej w księgach, jest świętem ludzi – tych, którzy budowali ten kościół, którzy w tych murach się modlili, którzy go odnawiali. Jubileusz jest świętem całych pokoleń parafian, którzy swoją wiarą, ofiarnością i pracą sprawili, że dzisiaj możemy stanąć w murach tej samej świątyni i powiedzieć, że jesteśmy spadkobiercami ich troski i wiary. Tę troskę dzisiaj kontynuujemy – przypomniał duszpasterz. Ksiądz Chrzanowski wyraził również wdzięczność wszystkim osobom, które w ostatnich latach były w jakikolwiek sposób zaangażowane w prowadzone prace restauracyjne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję