Starałem się dbać o wszechstronny rozwój gminy oraz zachowanie jej dziedzictwa kulturowego. Chciałbym, aby nadal przyświecały nam szlachetne wartości i troski o wspólne dobro, przy wstawiennictwie św. arcybiskupa Józefa Bilczewskiego. Ten papieski medal dedykuję najbliższej mojej rodzinie: żonie, dzieciom, wnukom, moim współpracownikom oraz wszystkim mieszkańcom gminy Wilamowice. Bez waszej pomocy i wsparcia nie udałoby mi się zrealizować tego wszystkiego – powiedział Maran Trela, wieloletni były burmistrz Wilamowic, który został odznaczony papieskim krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice. Najwyższe odznaczenie kościelne dla osób świeckich wręczył wyróżnionemu bp Roman Pindel podczas Mszy św. celebrowanej 7 maja w wilamowickim sanktuarium św. Józefa Bilczewskiego.
Sylwetkę i zasługi laureata przedstawił kustosz sanktuarium ks. prał. Stanisław Morawa. Przypomniał, że przez ponad 30 lat M. Trela pełnił funkcje zastępcy i burmistrza miasta i gminy Wilamowic. – Jego działania zjednoczyły szeroki krąg osób, które przyczyniły się do rozwoju gminy. Zyskał szacunek wszystkich środowisk społecznych, licznych organizacji oraz mieszkańców. Współpracował z parafiami i kurią diecezji bielsko-żywieckiej, był członkiem Akcji Katolickiej i Domowego Kościoła. Dawał przykład życia katolickiego i zaangażowania społecznego – wyliczał kapłan. Proboszcz wilamowickiej wspólnoty wspomniał również, że M.Trela jako gospodarz gminy odpowiadał za organizację sesji Konferencji Episkopatu Polski w Wilamowicach w 2002 r. oraz stał na czele delegacji gminy Wilamowice podczas kanonizacji abp. Józefa Bilczewskiego w Rzymie. – Dzięki jego staraniom ustanowiono J. Bilczewskiego patronem miasta w Wilamowicach w 2013 r. – mówił ks. Morawa i podkreślił, że zasługi M. Treli dowodzą właściwej postawy moralnej i zaangażowania na rzecz dobra wspólnego.
Podczas uroczystości razem z biskupem przy ołtarzu modlili się księża z dekanatu wilamowickiego oraz księża rodacy. Kazanie wygłosił sekretarz biskupa ks. Piotr Góra. W świątyni zgromadzili się parafianie, poczty sztandarowe różnych organizacji i wspólnot działających na terenie gminy Wilamowice.
Genowefa Kruk i Jadwiga Sztafińska z Parafii Przenajświętszej Trójcy otrzymały papieskie odznaczenia „Pro Ecclesia et Pontifice”.
To jedno z najwyższych wyróżnień przyznawanych osobom świeckim za szczególne zasługi dla Kościoła. Ks. Adam Bieniek, kanclerz Kurii, wręczając wyróżnienia, przypomniał że pani Jadwiga przez lata troszczyła się o plebanię i wspierała kapłanów swoją codzienną pracą oraz życzliwością. Pani Genowefa angażowała się w życie parafii w Wilamowicach i Hałcnowie, dając świadectwo głębokiej wiary i oddania Kościołowi. Wręczone medale stały się wyrazem wdzięczności za ich cichą, wierną i ofiarną służbę. Ks. Adam Bieniek podkreślił, że Kościół budują ludzie, którzy każdego dnia służą innym, często bez rozgłosu. – Te odznaczenia są wyrazem uznania dla codziennej, często niezauważalnej służby, dzięki której budowana jest parafialna wspólnota – zauważył. Podczas Eucharystii wspólnota modliła się w intencji ks. prał. Michała Boguty, emerytowanego wieloletniego proboszcza tej parafii, który obchodził 85. rocznicę urodzin. Dziękowano także za 25. rocznicę beatyfikacji rodaka św. abp. Józefa Bilczewskiego. /MJ
Biskup Benno Elbs był świadkiem oświadczyn w katedrze w Vaduz, stolicy Liechtensteinu. W wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny był na adoracji w katedrze. „Nagle zdałem sobie sprawę, że coś się dzieje za mną i odwróciłem się. Zobaczyłem, że młody mężczyzna uklęknął przed kobietą, wręczył jej pierścionek i w kościele się oświadczył” - opowiadał administrator archidiecezji Vaduz przemawiając podczas oficjalnej ceremonii państwowej z okazji święta narodowego Liechtensteinu. „Szczerze mówiąc, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem” - przyznał hierarcha.
Następnie zapytał parę, czy powinien zrobić zdjęcie - „ponieważ nie było tam nikogo innego, kto mógłby zrobić zdjęcia” - relacjonował radośnie bp Elbs wobec kilku tysięcy osób, wśród nich regenta Liechtensteinu księcia Aloisa. „Zrobiłem więc zdjęcie, byli mi za to wdzięczni” - dodał.
Trzy osoby z parafii w Siedliskach koło Rzeszowa na pewno zginęły w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech; los czwartej osoby nie został jeszcze ostatecznie potwierdzony - powiedział KAI proboszcz parafii pw. św. Józefa w Siedliskach ks. Krzysztof Kochanowicz. Jak podkreślił, wiadomość o tragedii była dla mieszkańców parafii szokiem, a rodziny ofiar potrzebują przede wszystkim modlitwy i wsparcia. Caritas Diecezji Rzeszowskiej zadeklarowała gotowość do pomocy poszkodowanym i ich bliskim.
„Z tego, co tak na 100 proc. wiadomo, to trzy osoby zginęły. Mówi się o czwartej, ale na razie nawet najbliżsi nie wiedzą, bo jeszcze nie wszystkie ofiary zostały zidentyfikowane” - powiedział KAI ks. Kochanowicz. Jak dodał, początkowo pojawiały się informacje o pięciu ofiarach z Siedlisk, jednak według jego wiedzy jedna z tych osób nie pochodziła z tej miejscowości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.