Reklama

Kultura

Sąsiedzi i swoi

Mniejszości etniczne i religijne są skarbem Rzeczypospolitej wielu narodów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Świat współczesny charakteryzuje się wielokulturowością i multireligijnością. Ludzie różnych narodów, kultur i religii mieszkają zarówno w stolicach państw i metropoliach, jak i w dużych oraz małych miastach czy też osadach. Szkoły coraz częściej mają charakter wieloetniczny oraz wielokulturowy, podobnie parafie Kościoła katolickiego. Media odgrywają ważną rolę w kształtowaniu postaw ludzi różnych kultur wobec siebie. Sytuacja ta stanowi wielkie wyzwanie dla wszystkich społeczności doby współczesnej – narodowych i etnicznych – żyjących w Polsce. W kolejnym odcinku cyklu prezentujemy następne, będące ważną częścią krajobrazu współczesnej Polski.

Niemcy

Reklama

Relacje polsko-niemieckie sięgają początków państwa polskiego. Przez wieki zdominowane były przez wojny. W czasie rządów Kazimierza III Wielkiego (XIV wiek) doszło do istotnej przemiany struktury ludnościowej Polski. Obok jednolitej kulturowo ludności pochodzenia lechickiego na ziemiach polskich zaczęli się licznie osiedlać m.in. Niemcy. Wzajemne stosunki między narodami zdominowały trudne w dziejach Polski wydarzenia: zabory, germanizacja, wreszcie – okupacja. Po wojnie, zwłaszcza w drugiej połowie XX wieku, nastąpiły zmiany struktury ludnościowej w Polsce, m.in. na skutek wysiedlania ludności niemieckiej z Warmii i Mazur, z Górnego i Dolnego Śląska. Z kolei liczne żeńskie zakony i zgromadzenia zakonne były deportowane do Niemiec. W latach 70. XX wieku zdarzały się natomiast nieliczne emigracje Niemców z NRD do Polski, motywowane chęcią wyzwolenia się spod komunistycznej opresji tego pierwszego państwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obecnie Niemcy stanowią w Polsce najliczniejszą mniejszość narodową. Zamieszkują przede wszystkim rejony południowo-zachodnie (Śląsk), północno-zachodnie (Pomorze, Kujawy) oraz północno-wschodnie (Warmia i Mazury).

W czasie Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań w 2011 r. narodowość niemiecką zadeklarowało 144 238 obywateli polskich. Najwięcej Niemców mieszkało wówczas w województwach opolskim, śląskim i warmińsko-mazurskim. Według powyższego spisu, 96 461 osób zadeklarowało używanie języka niemieckiego w domu, przede wszystkim we wschodnich oraz centralnych gminach województwa opolskiego, a także w południowo-zachodniej części województwa śląskiego. W wielu szkołach tych województw dla uczniów mniejszości niemieckiej dodatkowo nauczany jest język niemiecki. Dla ponad trzydziestu gmin tych województw administracja wprowadziła – obok istniejących polskich – dodatkowe nazwy miejscowości w języku niemieckim.

Reklama

Szczególną rolę w zakresie ochrony oraz rozwoju języka niemieckiego w Polsce odgrywa Związek Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce z siedzibą w Opolu. Do tego związku należą towarzystwa z kilku województw oraz miast (Wrocław, Zielona Góra, Piła, Bydgoszcz, Kwidzyn). Działalność prowadzą też opolskie Centrum Badań Mniejszości Niemieckiej czy Niemieckie Towarzystwo Oświatowe, Stowarzyszenie Mazurskie Związek Polsko-Niemiecki w Olsztynie, Śląskie Stowarzyszenie Samorządowe w Leśnicy. Mniejszość niemiecka ma swojego przedstawiciela w parlamencie RP, w Polsce publikowana jest prasa w języku niemieckim, działają portale internetowe, w tym radio internetowe. Wśród licznych imprez kulturalnych szczególną rolę odgrywa Festiwal Kultury Mniejszości Niemieckiej w Polsce – największe spotkanie Niemców w Polsce.

Niemcy mieszkający w naszym kraju w większości są katolikami. Nieliczni, przede wszystkim mieszkający w północnej części Polski, są członkami Kościoła ewangelicko-augsburskiego. W niektórych kościołach diecezji opolskiej celebrowane są Msze św. w języku niemieckim.

Czesi

W dziele ewangelizacji Polski dużą rolę odegrali w XII-XIV wieku przybyli z Czech: benedyktyni, norbertanie, augustianie-eremici, kanonicy regularni, karmelici trzewiczkowi. Początek migracji Czechów do Polski datowany jest na pierwszą połowę XVI wieku. Przybyli wtedy Bracia Czescy, uciekający przed prześladowaniami w swoim państwie. Kolejne fale migracji napłynęły do Polski w pierwszej połowie XVII oraz w drugiej połowie XVIII wieku. Na początku XIX wieku miała miejsce migracja związana z powstaniem i rozwojem przemysłu włókienniczego w Łodzi. Wcześniej, w XVIII wieku, do Zelowa w województwie łódzkim przybyli z Czech uchodźcy religijni. Obecnie żyją w tym mieście ich potomkowie. W 1998 r. Zelów odwiedził ówczesny prezydent Republiki Czeskiej Václav Havel.

Reklama

Przynależność do czeskiej mniejszości narodowej zadeklarowało 2 833 obywateli polskich, głównie w województwach: śląskim, mazowieckim, dolnośląskim. Według spisu powszechnego z 2011 r., językiem czeskim jako „domowym” posługiwało się 1451 osób. Kultura i język czeski są propagowane w Polsce dzięki działalności przez ponad dwa wieki parafii ewangelicko-reformowanej we wspomnianym Zelowie oraz przez powstałe tu w 2010 r. Stowarzyszenie Czechów w Polsce. Od 2012 r. w Zelowie działa ponadto Klub Czeski, zainteresowany literaturą i filmem czeskim. Na poddaszu kościoła ewangelicko-reformowanego znajduje się Muzeum w Zelowie – Ośrodek Dokumentacji Dziejów Braci Czeskich.

Kaszubi

Kaszubi mają silne poczucie odrębności językowej oraz kulturowej – są potomkami wschodnich Pomorzan (Słowian nadbałtyckich). Elementami kaszubskiej tożsamości są: język, specyficzne zwyczaje i obrzędy, a także bardzo silne przywiązanie do Kościoła katolickiego.

W konsekwencji prowadzonej przez władze w okresie PRL przymusowej polonizacji mniejszości narodowych i etnicznych liczni Kaszubi zostali zmuszeni do opuszczenia Polski. W 2000 r. grupa ta liczyła 500 tys. osób w Polsce i 100 tys. za granicą. Język kaszubski uznawany był przez dziesięciolecia za dialekt języka polskiego, a nie osobny język. Na początku trzeciej dekady XXI wieku w Polsce żyło ok. 400 tys. osób posługujących się językiem kaszubskim, spośród których 100 tys. uważało go za język ojczysty. W roku szkolnym 2020/21 ok. 20 tys. dzieci uczyło się tego języka w kilkudziesięciu szkołach.

Reklama

W Wejherowie znajduje się Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej, a w Pucku – Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy. Kulturę Kaszubów upowszechnia też Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie z siedzibą w Gdańsku, przy którym powstał Klub Studencki „Pomorania” skupiający młodych ludzi głównie z Pomorza, chociaż nie tylko. Aktywne jest także Stowarzyszenie „Ziemia Pucka” z siedzibą w Czarnym Młynie, a w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Pelplińskiej w Pelplinie działa założony już w 1908 r. Klub Studentów Kaszubów „Jutrzniô”, który zrzesza kleryków Kaszubów.

Ważnymi imprezami kulturalnymi są Letnia szkoła języka kaszubskiego, kultury i historii Kaszub oraz cykl koncertów pt. Spotkania z muzyką Kaszub w Wejherowie.

Za „Jerozolimę kaszubską” uważana jest Kalwaria Wejherowska, gdzie znajduje się otoczony kultem wizerunek Matki Bożej Wejherowskiej ukoronowany w 1999 r. koronami papieskimi przez Jana Pawła II. Kaszubi udają się też z pielgrzymką do Swarzewa, gdzie w kościele parafialnym znajduje się łaskami słynąca rzeźba Matki Bożej (XV wiek). W 1982 r. została zainicjowana Piesza Pielgrzymka Kaszubska na Jasną Górę. Jest to najdłuższa, licząca ponad 600 km, trasa pielgrzymkowa w Polsce.

Kaszubi pielgrzymują też do Kalwarii Wielewskiej w Wielu na Pomorzu Gdańskim, która uważana jest za duchowe centrum Kaszubów ziemi zaborskiej, a także do sanktuariów maryjnych w Kościerzynie, Matemblewie, Sianowie i Swarzewie. Rybacy kaszubscy od 1981 r. płyną łodziami w Morskiej Pielgrzymce Rybackiej z Półwyspu Helskiego wodami Zatoki Puckiej z Kuźnicy, Władysławowa i Jastarni na odpust Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Pucku. W kilkunastu parafiach na Pomorzu sprawowana jest liturgia w języku kaszubskim. Kościół katolicki zawsze służył jedności Kaszubów z polskim narodem. Tworzył bezpieczną dla Kaszubów „niszę”, w której była zachowana i pielęgnowana ich tradycyjna kultura rolna. – Historycy podkreślają – wskazuje Kaszub, ks. prof. dr hab. Jan Perszon – że długotrwałe obcowanie Kaszubów z ludnością niemiecką wytworzyło w nich specyficzne cechy, które uważane są za charakterystyczne dla tej grupy etnicznej. Jedną z nich jest spoistość i solidarność rodzinna (krewniacza). Rodzina stanowiła zasadnicze i trwałe naturalne środowisko życia. Kaszubi byli też mocno związani z rodzimą ziemią. Przypisywano im pracowitość, zaradność, twardą obowiązkowość, chłodną równowagę i szczere przywiązanie do wiary i Kościoła. C.d.n.

2024-05-21 13:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiele narodów, jeden kraj

W Polsce od wieków obecne są mniejszości narodowe i etniczne. A ponieważ wakacyjne podróże po kraju mogą sprzyjać spotkaniom z ich przedstawicielami, warto wiedzieć, z kim ma się do czynienia. W tym numerze przybliżamy mieszkające w Polsce mniejszości Litwinów, Białorusinów, Ukraińców, Łemków, Ormian i Rosjan.

Temat mniejszości narodowych, etnicznych i religijnych jest nie tylko obszerny, ale i złożony. Wiąże się z dramatycznym kontekstem dziejowym, z wojnami, ze zmianami granic państwa, z procesami przemian kulturowo-społecznych.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Mjanma: Co najmniej osiem ofiar śmiertelnych powodzi; około 30 osób zaginionych

2026-09-28 10:01

[ TEMATY ]

powódź

Bangkok

PAP/EPA

Co najmniej osiem osób zginęło, a około 30 uznaje się za zaginione wskutek powodzi i osunięć ziemi na południu Mjanmy - poinformowały w poniedziałek służby ratunkowe, cytowane przez AFP.

- Wśród ofiar jest troje nastolatków, którzy schronili się w klasztorze. Zginęli w wyniku osunięcia ziemi, które zniszczyło 18 budynków – przekazał przedstawiciel lokalnej administracji Hein Htet.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję