Zaliczenie Rzymu do południowych Włoch jest odważne, niemniej jednak Neapol, stolicę południa kraju, od Wiecznego Miasta dzieli niecałe 200 km, a łączy dużo więcej niż z Mediolanem czy Turynem. Zwiedzanie wciąż nieodkrytego południa najlepiej rozpocząć właśnie w Rzymie, jednym z najciekawszych miast świata. A po nim – może po lekturze travelbooka wydawnictwa Bezdroża – warto odwiedzić leżący w Kampanii Neapol, może także Bari, popłynąć na wyspę Capri, nie zapominając o klasztorze na Monte Cassino i o Pompejach. A w końcu – Kalabrię, która wydaje się, że leży w innym kraju niż północne włoskie metropolie; łatwiej w ten sposób dostrzec kontrast.
Potem (raczej nie za jednym razem) warto się wybrać na Sycylię – np. z drugim z travelbooków Bezdroży – największą wyspę na Morzu Śródziemnym, owianą starożytnymi i współczesnymi mafijnymi mitami, którą natura i historia uczyniły krainą uderzających kontrastów. Ulice i uliczki większych i mniejszych miast prowadzą do świątyń, amfiteatrów i pałaców, które przypominają o bardzo różnych wpływach. Na Sycylii jest rzeczywiście sporo do zobaczenia. Etna, Syrakuzy, Palermo, Taormina, Cefalu, Katania – to tylko niektóre miejsca konieczne do odwiedzenia na tej wyspie.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu, arcybiskup Andrew Nkea Fuanya podsumowuje pielgrzymkę Ojca Świętego: o pokoju w Bamendzie, nadziei dla młodych w Duali i wezwaniu do jedności w Jaunde. „Jego wyjazd to nie koniec, ale początek pracy”, podkreśla.
„Moje serce jest pełne radości”, mówi przewodniczący kameruńskiego episkopatu, odnosząc się do zakończonej wizyty Leona XIV w tym kraju. Jak zaznacza, była ona momentem przełomowym po latach trudności, zwłaszcza w regionach anglojęzycznych, które od ośmiu lat doświadczają głębokiego kryzysu, spotęgowanego napięciami po wyborach prezydenckich z października ubiegłego roku.
W obliczu wyzwań współczesności, Kościół w Polsce nieustannie potrzebuje świadków wiary, odwagi i wierności Ewangelii. Nowenna do św. Wojciecha – biskupa i męczennika, patrona naszej Ojczyzny – jest zaproszeniem do modlitwy o umocnienie ducha, pogłębienie relacji z Bogiem oraz odnowę życia chrześcijańskiego.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu, arcybiskup Andrew Nkea Fuanya podsumowuje pielgrzymkę Ojca Świętego: o pokoju w Bamendzie, nadziei dla młodych w Duali i wezwaniu do jedności w Jaunde. „Jego wyjazd to nie koniec, ale początek pracy”, podkreśla.
„Moje serce jest pełne radości”, mówi przewodniczący kameruńskiego episkopatu, odnosząc się do zakończonej wizyty Leona XIV w tym kraju. Jak zaznacza, była ona momentem przełomowym po latach trudności, zwłaszcza w regionach anglojęzycznych, które od ośmiu lat doświadczają głębokiego kryzysu, spotęgowanego napięciami po wyborach prezydenckich z października ubiegłego roku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.