Reklama

Wiara

Przyjaźń wśród mistyków

Co mają ze sobą wspólnego Ojciec Pio i ks. Dolindo?

Niedziela Ogólnopolska 12/2024, str. 56

[ TEMATY ]

o. Dolindo

św. Ojciec Pio

wikipedia.org

Ks. Dolindo, autor słynnych słów: „Jezu, Ty się tym zajmij”

Ks. Dolindo, autor słynnych słów: „Jezu, Ty się tym zajmij”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żywoty świętych potrafią zaskakiwać i już niejeden dowiódł, że święci przyciągają się do siebie. Czy tak było w przypadku Ojca Pio i ks. Dolindo? Na to pytanie w swojej najnowszej książce Cały jesteś błogosławiony. Dzieje przyjaźni o. Pio i ks. Dolindo stara się odpowiedzieć Wojciech Kudyba – pisarz i tłumacz pism ks. Dolindo Ruotolo. Ojciec Pio i ks. Dolindo to postaci, które stale zyskują na popularności – chyba nie ma osoby, która by o nich nie słyszała. Byli niemal równolatkami. Pochodzili z tego samego regionu Włoch. Obaj byli mistykami, którym dane było mieć dar prorokowania. Na obu spadły surowe kary ze strony Świętego Oficjum. Mimo tych podobieństw spotkali się tylko raz. To pamiętne spotkanie, które miało miejsce w San Giovanni Rotondo w 1953 r., stało się punktem wyjścia dla Wojciecha Kudyby do zgłębienia autentycznej przyjaźni między tymi dwiema wybitnymi osobowościami Kościoła XX wieku; jeden z kapłanów już został wyniesiony na ołtarze, a proces beatyfikacyjny drugiego wciąż trwa. Kudyba sięga jednak głębiej – ukazuje wspólnotę ich doświadczeń i niebagatelny wpływ na ludzi. Zauważa: „Nawet już ilościowa analiza efektów działania ojca Pio i księdza Dolindo budzi niemałe zdumienie i każe przyznać, że mamy do czynienia z rekordzistami w wielu dziedzinach pracy duszpasterskiej. Każdy z nich zapowiedział zresztą, iż po śmierci dokona większych dzieł niż w doczesności, a jeszcze za życia obaj na nowo zdefiniowali granice ludzkich możliwości w zakresie sprawowania kapłańskich obowiązków”. I faktycznie, na co wskazuje autor, dzieła rozpoczęte przez Ojca Pio i ks. Dolindo trwają, a ich wpływ na współczesnych ludzi widzimy choćby w rosnącej popularności obu tych postaci. Publikacja ta niewątpliwie jest nowym i niezwykle ciekawym spojrzeniem na tych dwóch włoskich mistyków.

Cały jesteś błogosławiony. Dzieje przyjaźni o. Pio i ks. Dolindo
Wojciech Kudyba
Wydawnictwo M

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-03-19 13:47

Ocena: +11 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jaka jest dziś moja wiara?

W Adwencie chodzi o wiarę. O wiarę, która prowadzi do autentycznego doświadczenia spotkania z żywym Bogiem.

Taka jest wiara setnika, który spotyka Jezusa w Kafarnaum – jak słyszmy dzisiaj w Ewangelii – taka była i jest wiara tysięcy wiernych ze Wschodu i Zachodu, którzy przez wieki decydowali się pójść za Jezusem, oprzeć swe życie na Jego słowie, zaprzeć się siebie i wśród trudów i prześladowań naśladować Ukrzyżowanego. On sam w ich życiu czynił wielkie rzeczy, udzielał swego Ducha, a na koniec ofiarował im życie wieczne.
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Proboszcz założył kilkanaście budek lęgowych, aby ratować i wspierać jerzyki. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Lampedusa nie może zostać zapomniana. Apel po wizycie Leona XIV

2026-07-17 18:30

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Lampedusa

@Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Prawie dwa tygodnie po wizycie Leona XIV organizacje pomagające migrantom alarmują, że nabrzeże na Lampedusie, nazwane imieniem papieża Franciszka, wciąż nie zapewnia godnych warunków przyjęcia. Podkreślają, że troska o osoby przybywające na wyspę nie może kończyć się wraz z ustaniem zainteresowania mediów.

Choć od wizyty Papieża na Lampedusie minęło już kilkanaści dni, dla setek migrantów wyspa nadal pozostaje pierwszym miejscem spotkania z Europą. Organizacje niosące pomoc apelują, by nie odwracać wzroku od ich sytuacji i zapewnić przybywającym warunki odpowiadające ludzkiej godności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję