Reklama

Głos z Torunia

Święty na nasze czasy

O spotkaniach ze św. Janem Pawłem II ćwierć wieku temu i dziś z ks. kan. Arturem Szymczykiem rozmawia Renata Czerwińska.

Niedziela toruńska 4/2024, str. I

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Toruń

Archiwum redakcji

Jan Paweł II z bp. Andrzejem Suskim (2. z prawej) i bp. Janem Chrapkiem (1. z prawej)

Jan Paweł II z bp. Andrzejem Suskim (2. z prawej) i bp. Janem Chrapkiem (1. z prawej)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Renata Czerwińska: W tym roku przypada 25. rocznica pielgrzymki Jana Pawła II do Torunia i beatyfikacji ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego. W związku z tym Wydział Duszpasterski zaprasza na cykl spotkań. Dlaczego warto na nie przyjść?

Ks. kan. Artur Szymczyk: Chcemy ten rok przeżyć bardzo uroczyście. Te dwa wydarzenia wiążą się i stanowią dla nas pewne fundamenty, zarówno duszpasterstwa, jak i doświadczeń wiary tego wtedy młodego Kościoła – bo jak pamiętamy, diecezja toruńska miała wtedy zaledwie 7 lat. Stąd też inicjatywa spotkań, które będą poświęcone wspomnieniu wydarzeń związanych z pobytem św. Jana Pawła II w Toruniu, ale także z jego nauczaniem. Jest ono dla nas niezwykle ważną spuścizną duchową, która ciągle potrzebuje odkrycia, aktualizacji w naszej świadomości, stąd też pragniemy zaprosić wszystkich diecezjan i nie tylko na spotkania, które zatytułowaliśmy „Nasze spotkania ze św. Janem Pawłem II. Był zawsze z nami i jest z nami”. Będą się one odbywać się co miesiąc (oprócz wakacji) począwszy od 31 stycznia. Ich struktura będzie do siebie podobna, acz tematyka zawsze inna. Każde spotkanie rozpoczniemy od Mszy św. w kaplicy seminaryjnej o godz. 17.00, a potem przejdziemy do Centrum Dialogu, gdzie odbywać się będzie spotkanie złożone z trzech punktów. Pierwszym będzie katecheza nawiązująca do dziedzictwa duchowego św. Jana Pawła II. Drugim świadectwo osobistych doświadczeń wielu osób, tak duchownych, konsekrowanych, jak i świeckich z naszej diecezji, które miały możliwość dotknięcia tajemnicy świętości Jana Pawła II. Potem będzie czas na refleksję, zadawanie pytań, podzielenie się osobistym doświadczeniem tego, co wniósł w nasze życie św. Jan Paweł II.

Jakich tematów możemy się spodziewać?

Zaplanowaliśmy trzy pierwsze spotkania, ale chcemy się też wsłuchiwać w to, jakie będą oczekiwania uczestników, jakie tematy będą się rodziły. Pomysłów jest dość sporo. Osób, które były zaangażowane w przygotowanie wizyty św. Jana Pawła II tak ze strony kościelnej, jak i pozakościelnej, też jest bardzo liczna grupa i chcemy do nich dotrzeć. Kluczem do tych spotkań były wezwania z litanii do św. Jana Pawła II. Odsłaniają one całą misję i środowiska, które swoją troską obejmował. Można powiedzieć, że wszystkie, ale niektóre szczególnie akcentował: rodziny, młodzież, kapłani, życie konsekrowane, życie społeczne, chorzy i cierpiący, godność życia ludzkiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Myślę, że wiele osób uczestniczyło w spotkaniu 25 lat temu. Także ja sam, będąc bardzo młodym człowiekiem. Ci, którzy pamiętają to wydarzenie, wiedzą, że były tam rzesze ludzi i każdy kawałek tego doświadczenia ma w sobie. Wiele osób przy tej okazji będzie mogło wrócić do wspomnień i tego, co w ich życiu duchowym dokonało się dzięki świadectwu i nauczaniu św. Jana Pawła II. Będzie to zapewne element wspomnień, ale też duchowej formacji, by nauczanie i życie papieża ciągle w nas trwało i przynosiło głębokie owoce.

A co aktualnie możemy wziąć dla siebie z jego życia i nauczania? Dla młodzieży to już trochę postać historyczna, a dla wcześniejszych pokoleń spotkanie z nim to bardzo mocne doświadczenie.

Myśmy w okresie jego pontyfikatu żyli, wielu się urodziło, inni, starsi, doskonale pamiętają jego wybór, a nawet wcześniejszą posługę w archidiecezji krakowskiej czy jako wykładowcy KUL-u. Dla młodych ludzi to rzeczywiście postać już historyczna, nie mieli okazji go spotkać, słyszą o nim tylko z relacji. Dlatego też chcemy ukazać Ojca Świętego i jego nauczanie w takim kontekście, że chociaż czasy się zmieniają, problemy pozostają ciągle aktualne – sprawy ludzi młodych, problemy społeczne, zagadnienia polityczne, z którymi się dzisiaj mierzymy. Ojciec święty był człowiekiem ogromnych horyzontów. To, czego nauczał, było głęboko przemodlone i przemyślane, dotykało każdej sfery. Misję najwyższego pasterza Kościoła pełnił z oddaniem i bardzo świadomie, rzucając światło na wiele kwestii społeczno-politycznych, wychowawczych czy teologicznych. Chcemy do tego wrócić, żeby nie tyle odświeżyć coś, co jest stare, bo ta myśl nie straciła swojego smaku ona cały czas jest obecna. Problemy, dylematy, które nas dotykają, tak młodych, jak i dorosłych, tak cierpiących, jak i tych, którzy żyją w związkach małżeńskich, samotnych, konsekrowanych i tych, którzy w różny sposób pełnią swoją misję w Kościele czy jako duchowni, czy jako świeccy – tu nic się nie zmieniło. Chcemy przybliżyć papieża nie jako postać pomnikową, ale jako tego, który daje nam wiele mądrości na życie, które jest obarczone tak wieloma trudnościami.

Ks. kan. Artur Szymczyk, Dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej Toruńskiej, Diecezjalnego Domu Fraternitas, duszpasterz poszkodowanych w wyniku przestępstw duchownych przeciwko szóstemu przykazaniu z nieletnimi oraz diecezjalny koordynator Fundacji św. Józefa Konferencji Episkopatu Polski.

2024-01-23 14:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Navarro-Valls: Jan Paweł II wiedział, że mur berliński upadnie

[ TEMATY ]

historia

Jan Paweł II

wspomnienia

Michał Janik

W czasach komunizmu ludzie z Europy Środkowowschodniej doskonale rozumieli Jana Pawła II. Wiem, że czytał go i rozumiał również Michaił Gorbaczow – opowiada Joaquín Navarro-Valls, były rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej. 9 listopada będziemy wspominać 25-lecie upadku Muru Berlińskiego. Navarro-Valls towarzyszył Janowi Pawłowi II w czasie tych wydarzeń.

„Św. Jan Paweł II był ciekawy, jakby się tego spodziewał, bo rzeczywiście uwzględniał taki bieg wypadków – powiedział Radiu Watykańskiemu były współpracownik Papieża. – Tak że dla niego to nie była żadna sensacja, choć było w tym trochę zaskoczenia, jeśli chodzi o samą datę. On jednak pracował nad tym od 10 lat, od pierwszej podróży do Polski. Wracał do Polski, wytrwale przekazywał swe przesłanie, a upadek muru berlińskiego był zwieńczeniem tego wielkiego dzieła. Ale on już od samego początku, od pierwszej podróży do Polski głosił, że najpoważniejszym błędem realnego socjalizmu był błąd antropologiczny. Zdumiewało to zachodnie rządy, które o komunizmie myślały w kategoriach dyktatury, mocarstwa. On rozumiał, że błąd leży u podstaw antropologicznych, czyli błędna koncepcja człowieka. Nowy człowiek, którego komunizm chciał stworzyć, był mitem, był po prostu błędem. Dlatego czekał na upadek komunizmu i wytrwale przekazywał swoje przesłanie, które ludzie w całej Europie Środkowowschodniej doskonale rozumieli”.
CZYTAJ DALEJ

Czy masz 5 minut dla Najważniejszej Osoby w Twoim życiu?

2026-01-05 19:35

[ TEMATY ]

wiara

Niezbędnik Katolika

MK

W codziennym biegu, między pracą a domowymi obowiązkami, łatwo zgubić to, co daje nam prawdziwy spokój. A gdyby tak zatrzymać się na zaledwie 300 sekund, by odnaleźć siłę u źródła?

Dołącz do 5 milionów osób, które każdego miesiąca budują swoją relację z Bogiem dzięki NiezbednikKatolika.pl. To nie tylko strona – to Twój osobisty, duchowy asystent, który w jednym miejscu gromadzi wszystko, czego potrzebujesz do wzrostu w wierze.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego piszemy C+M+B na drzwiach i okadzamy domy?

2026-01-05 19:56

[ TEMATY ]

święto Trzech Króli

Epifania

C+M+B

AI

Litery na drzwiach, zapach kadzidła i barwne orszaki, przechodzące ulicami miast i wiosek – tak w wielu miejscach w Polsce wygląda 6 stycznia. O znaczeniu kredy, kadzidła i napisu C+M+B w kontekście uroczystości Objawienia Pańskiego opowiada ks. dr Stanisław Szczepaniec, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego i konsultor Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Choć dziś najczęściej mówimy „Trzech Króli”, pierwotnie 6 stycznia Kościół wspominał trzy wydarzenia: pokłon Mędrców, chrzest Jezusa w Jordanie oraz cud w Kanie Galilejskiej. Wszystkie wskazywały na Jezusa jako na obiecanego Mesjasza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję