Reklama

Niedziela plus

Gdańsk

Czy wiecie, że…

...w Polsce istnieje grupa wolontariuszy, która za przykładem św. Franciszka z Asyżu niesie radość osobom chorym i starszym?

Niedziela Plus 3/2024, str. I

[ TEMATY ]

Gdańsk

Archiwum organizatorów

Podczas wizyty w Domu Pomocy Społecznej w Wejherowie

Podczas wizyty w Domu Pomocy Społecznej w Wejherowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty inspiruje ich do organizowania bezinteresownej pomocy wszystkim, którzy potrzebują opieki i wsparcia. Wolontariusze czynią to przez występy artystyczne, obdarowywanie odwiedzanych osób kolorowymi maskotkami i modlitwę w ich intencji. Docierają do miejsc, w których ludzie są dotknięci szczególnym cierpieniem; do osób przebywających w szpitalach, hospicjach, domach seniora, domach pomocy społecznej i samotnie mieszkających. Trafiają także do dzieci i młodzieży w domach dziecka oraz specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych.

Tymi wolontariuszami są franciszkanie z klasztoru w Pakości (diec. gnieźnieńska), osoby z Franciszkańskiego Zakonu Świeckich, artyści i wiele innych osób, które pragną czynnie uczestniczyć w charytatywnej działalności nazywanej „Uśmiech jest najpiękniejszym podziękowaniem”. Są już znani z częstych akcji na rzecz pomocy chorym dzieciom, osobom starszym i samotnym, a ostatnio ze wsparcia rodzin z Ukrainy. W minionym roku grupa wolontariuszy odwiedziła ok. 5 tys. osób. Warto podkreślić, że do akcji włączają się znane osoby ze świata kultury i sztuki, m.in. Halina Frąckowiak, Krystyna Giżowska, Andrzej Rybiński czy Jan Wojdak, jak również mistrzowie iluzji: „Oriano” – Stanisław Czaja oraz „Duo Paulo” – Joanna i Paweł Czajowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W ostatnim czasie wolontariusze odwiedzili osoby chore w Domu Pomocy Społecznej w Wejherowie (diec. gdańska), prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia Wincentego a Paulo. Spotkanie rozpoczęło się modlitwą pod przewodnictwem o. Arkadiusza Czai, franciszkanina. Po wspólnej modlitwie odbyła się część artystyczna, którą wyreżyserował i poprowadził iluzjonista Paweł Czaja. Zaprezentowane występy wzbudziły u podopiecznych ogromną radość. Były prezentowane sztuczki, pojawił się klaun, który rozweselał swoimi skeczami, a także zagościły postacie z bajek oraz znany kaszubski zespół folklorystyczny Tuba Band z Kościerzyny. Na koniec przybył św. Mikołaj z prezentami, który obdarował wszystkich podopiecznych.

W Dniu Babci i Dniu Dziadka szczególnie pamiętajmy o naszych seniorach oraz wszystkich chorych i samotnych, których warto obdarzyć radością i uśmiechem.

2024-01-16 12:54

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oliwskie koncerty

Niedziela Plus 32/2025, str. VIII

[ TEMATY ]

Gdańsk

Adobe Stock

To jeden z najstarszych festiwali muzycznych w Europie, a jednocześnie najważniejszy w Polsce.

Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej, który odbywa się w archikatedrze oliwskiej, to najstarszy festiwal organowy w Polsce. Wydarzenie ma 68-letnią tradycję i co roku gości wybitnych europejskich organistów, którzy prezentują najwyższy poziom wykonawstwa artystycznego. Wydarzenie to aktywizuje lokalną społeczność oraz polskich i zagranicznych turystów do udziału w koncertach, co czyni pomorską ofertę kulturalną jeszcze bardziej atrakcyjną. W każdej edycji imprezy bierze udział ponad 2,5 tys. słuchaczy. Koncerty są kierowane do przedstawicieli wszystkich grup wiekowych. W wydarzeniu mogą uczestniczyć zarówno miłośnicy muzyki organowej, jak i osoby spoza kręgów muzycznych, dotychczas niezainteresowane tą sferą kultury. Wydarzenie to też forum wymiany międzykulturowej między artystami a publicznością. Każdy z koncertów prezentuje spektrum kultury muzycznej ze szczególnym uwzględnieniem europejskiej muzyki organowej.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Papież na „Anioł Pański”: tylko Bóg ugasi nasze wewnętrzne pragnienie

2026-03-22 12:16

[ TEMATY ]

Anioł Pański

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nic, co skończone, nie zdoła ugasić naszego wewnętrznego pragnienia, bowiem zostaliśmy stworzeni dla Boga i nie zaznajemy pokoju, dopóki nie spoczniemy w Nim - powiedział Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”. Papież odmówił ją z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie.

W dzisiejszą, V Niedzielę Wielkiego Postu w liturgii czytana jest Ewangelia o wskrzeszeniu Łazarza (por. J 11, 1-45).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję