Reklama

Niedziela Przemyska

Bóg uczy nas miłości

Bóg wybrał ludzką rodzinę, by przyjść do każdego człowieka, by każdego z nas nauczyć miłości – powiedział abp Adam Szal.

Niedziela przemyska 1/2024, str. I

[ TEMATY ]

Przemyśl

Archiwum parafii katedralnej

Scena Bożego Narodzenia z katedralnej szopki

Scena Bożego Narodzenia z katedralnej szopki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Metropolita przemyski, podczas Pasterki w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Przemyślu, zwrócił uwagę, że Boże Narodzenie to święta o wyjątkowo rodzinnej wymowie. A tradycje bożonarodzeniowe potęgują miłość pomiędzy członkami rodziny. – Wszystkie te zwyczaje pomagają nam zbliżyć się do tej tajemnicy, którą nazywamy tajemnicą wcielenia. Tajemnicą, której treścią jest prawda o tym, że Bóg, który jest Miłością, postanowił przyjść na ziemię. Bóg przysłał w miłości swojego Syna, aby ten zbawił świat. Właśnie w taki sposób wybrał ludzką rodzinę, by przyjść do każdego człowieka, by każdego z nas nauczyć miłości.

Kaznodzieja przywołał słowa konstytucji soborowej Gaudium et Spes, gdzie jest napisane, że Syn Jednorodzony wszedł w ludzkie dzieje poprzez rodzinę. – Boże Narodzenie to święto rodziny – podkreślił abp Szal i kontynuował: – Zapewne nieraz w ciągu naszego życia przychodziliśmy do świątyni, śpiewaliśmy kolędy, zastanawialiśmy się nad tajemnicą Bożego Narodzenia. Spróbujmy popatrzeć na tajemnicę Bożego Narodzenia z perspektywy rodziny, przede wszystkim tej rodziny, którą tworzą Jezus, Maryja i Józef.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Hierarcha stwierdził, że dzisiejsze czasy są bardzo skomplikowane. Jest w nas wiele obaw, wiele lęku, boimy się o pokój, o sprawiedliwość społeczną, o wolność religijną. – Jesteśmy świadomi także tych niebezpieczeństw, które stoją przed rodziną. Wiemy, że silna rodzina – wykazały to zabory i czasy wojny – przekazuje wartości fundamentalne, takie jak miłość do Boga, miłość do ojczyzny, miłość do drugiego człowieka – mówił abp Szal. Jako przykład wskazał na bł. rodzinę Ulmów, która w czasach II wojny światowej zdecydowała się na bohaterstwo, dając schronienie prześladowanym Żydom.

Metropolita przemyski stwierdził, że wśród współczesnych zagrożeń dla rodzin dominuje brak czasu dla siebie oraz brak umiejętności bycia ze sobą. – Niestety czasami ograniczamy się do wspólnego oglądania telewizji czy też posługiwania się komunikatorami. Zapominamy o wspólnym kolędowaniu, o potrzebie wspólnej modlitwy. Zgubne są także skutki konsumpcyjnego stylu życia, mania zakupów, która prowadzi do tego, że placówki handlowe traktujemy jak świątynie – ubolewał.

Hierarcha wyraził radość, że na Pasterce jest dużo rodzin z dziećmi, mimo późnej pory. – Drodzy rodzice, uczcie dzieci modlitwy, módlcie się z nimi. Dbajcie o ich wiarę, o ich życie sakramentalne. Módlcie się z dziećmi i za dzieci. Dajcie przykład wiary i miłości – apelował. – Niech wasza rodzina będzie tak jak Święta Rodzina – zespolona wiarą, miłością, niech będzie Domowym Kościołem, gdzie czyta się Pismo Święte, gdzie razem wyznaje się wiarę, gdzie żyje się po chrześcijańsku – podkreślił.

2024-01-02 12:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W drodze do nieba

Niedziela przemyska 11/2013, str. 4-5

[ TEMATY ]

kapłan

Przemyśl

Archiwum

Śp. ks. Józef Hołyński

Śp. ks. Józef Hołyński

Taki tytuł nosi film, który w niedzielę 24 lutego po wieczornej Mszy św. obejrzałem w kościele Ojców Salezjanów w Przemyślu. Na ekranie pojawia się sędziwy kapłan i składa wzruszające świadectwo swego życia. Obraz jest przejmujący, bowiem widz wie, że od dwóch dni narrator nie żyje. Wiadomość o śmierci salezjanina, ks. Józefa Hołyńskiego, natychmiast obiegła miasto, bowiem dla kilku pokoleń mieszkańców Przemyśla Zmarły był wzorem kapłana, katechety i przyjaciela młodzieży

Wspomniany na wstępie film, a szczególnie refleksje ks. Tadeusza Patera, za które bardzo dziękuję, pozwalają mi na przypomnienie najważniejszych faktów z bogatego życia zmarłego Kapłana. Józef Hołyński urodził się 8 marca 1918 r. w miejscowości Tyśmienica w pobliżu Stanisławowa. Mama zajmowała się domem, natomiast ojciec kuśnierstwem. Chłopiec miał zaledwie kilka lat, kiedy zmarli mu rodzice. Koszty wychowania sieroty wzięła na siebie siostra, która mieszkała w Ameryce. Po ukończeniu szkoły powszechnej opiekunowie chcieli oddać chłopca do terminu u piekarza, ale wstawiennictwo miejscowego katechety spowodowało, iż trafił do gimnazjum salezjańskiego w Daszawie k. Stryja. Ten fakt zdecydował o wyborze życiowej drogi młodzieńca.
CZYTAJ DALEJ

Kolejny atak na kościół w Jerozolimie. Pięciu z zatrzymanych to nieletni

2026-08-03 13:45

[ TEMATY ]

Kościół

Jerozolima

nieletni

kolejny atak

pięciu

Monika Książek

Kościół chrześcijański w Jerozolimie ponownie padł ofiarą ataku. Policja poinformowała w niedzielę, że ormiański kościół na Starym Mieście został opluty i obrzucony kamieniami. Po otrzymaniu zgłoszenia od osoby prywatnej, funkcjonariusze aresztowali późnym wieczorem 1 sierpnia sześć osób, z których pięć było nieletnich. Policja nałożyła tymczasowy areszt dla trzech podejrzanych; pozostali zostali zwolnieni za kaucją.

W tym kontekście media przypomniały, że chrześcijańskie miejsca kultu w Jerozolimie, a także osoby konsekrowane i księża są wielokrotnie atakowani z oczywistych powodów religijnych, często przez fundamentalistów żydowskich.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 3

2026-08-03 20:12

ks. Łukasz Romańczuk

Dopóki jest na świecie jeszcze jeden człowiek, który nie zna Boga i nie kocha Go ponad wszystko, nie możesz ani chwili spocząć. Tymi słowa pielgrzymi z grupy 14 rozpoczęli swoje pielgrzymowanie z Bagna do Trzebnicy i te słowa, założyciela salwatorianów, bł. o. Franciszka Jordana towarzyszyły nam podczas całej dzisiejszej drogi. Dlaczego? Bo taki jest los “Ucznia - Misjonarza”, który nie zatrzymuje się na tym, co ma, ale cały czas “równa w górę”.

Idąc “ze swojego domu” na Jasną Górę traci się Mszę świętą inauguracyjną, która była pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego. Na szczęście są codzienne relacje na portalu wroclaw.niedziela.pl i można byłoby posilić się słowem na drogę. To jest ważne, ponieważ nie można zapominać, że Piesza Pielgrzymka to rekolekcje w drodze. I dlatego każde słowo, które pozwala na formację serca jest cenne, bo pozwala dobrze spędzić ten czas. Po to też głoszone są konferencje podczas drogi i homilie na Mszach świętych. I tak było też dzisiaj, gdy tematem przewodnim było ziarno, które obumiera. Wypływały z tego dwie lekcje: Ziarno musi obumrzeć, Nowe nie przychodzi przez dodanie czegoś do starego. Nowe przychodzi przez przemianę. Chcąc stawać się Uczniem - Misjonarzem każda pozytywna zmiana jest wartością dodaną do ewangelizacji. A takich okazji jest bardzo wiele, także na pielgrzymce, bo przecież każdy z nas jest na innym etapie wiary i świadectwo współbrata w grupie jest cenne. Dziś przywitała nas Trzebnica. Gościnna miejscowość. Wieczorem w bazylice trzebnickiej adoracja Najświętszego Sakramentu oraz w kościele śś. Apostołów Piotra i Pawła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję