Reklama

Pożegnanie kościółka

Terebiń to malownicza wieś w powiecie hrubieszowskim. W 1729 r. wybudowano tu cerkiew greckokatolicką pw. św. Eliasza, która w okresie międzywojennym stała się kościołem rzymskokatolickim pw. św. Andrzeja Boboli. W 1951 r. ustanowiono tu kościół filialny parafii w Werbkowicach pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Od 1986 r. jest tu samodzielny ośrodek duszpasterski i wreszcie parafia, której twórcą i pierwszym proboszczem był ks. Bolesław Michalski. Od 1998 r. proboszczem tej parafii jest ks. Zenon Góra.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Był piątek 4 kwietnia 2003 r. Dla wielu zwykły, szary, wczesnowiosenny dzień. Ale dla nas, parafian z Terebinia, data ta pozostanie na zawsze w pamięci.
Wszyscy od rana tak planowaliśmy swoje zajęcia, by móc pójść na godz. 14.00 na Mszę św. Chociaż nie był to dzień świąteczny, w kościele było tłoczno. Bo czyż można było nie przyjść do swojego starego kościoła, skoro miała się w nim odbyć ostatnia Msza św.? Ostatnia, w dodatku koncelebrowana przez dwóch księży: ks. Zenona Górę, naszego obecnego duszpasterza i poprzedniego proboszcza - ks. Bolesława Michalskiego, który odszedł od nas 5 lat temu.
Świątynia w Terebiniu służyła wielu pokoleniom do przeżywania spotkań z Bogiem, do wspólnej modlitwy i przyjmowania sakramentów. Ileż łez szczęścia i cierpienia wylali oni przed tym ołtarzem, ile doznali tu otuchy i pociechy w strapieniu! A teraz ten stary, drewniany kościółek trzeba rozebrać! Co prawda, obok postawimy nowy, pewnie piękniejszy, ale żal ściska za serce. Ratowaliśmy tę zabytkową świątynię w miarę naszych możliwości. Przeszła ona kilka remontów, ale w końcu nadszedł czas, że drewniana konstrukcja była już na tyle zniszczona, że groziła zawaleniem.
W tym czasie bp Jan Śrutwa przysłał do pracy w naszej parafii ks. Zenona Górę. I zaproponował, byśmy nie czekali na lepsze czasy, lecz razem z nowym proboszczem zaczęli budowę nowego kościoła. Większość z nas była przekonana, iż nie stać nas na to, że to zbyt duży wysiłek dla naszej ubożejącej wsi. A jednak wkrótce podjęliśmy to wyzwanie.
Ogromną zachętą dla wielu były słowa naszego Księdza Biskupa: "Możliwość budowy nowej świątyni, przy wszystkich związanych z tym trudach i wydatkach, jest zawsze uśmiechem losu i znakiem Bożego błogosławieństwa".
Resztę wątpiących przekonała znamienna wypowiedź ks. Zenona Góry, w której zapewniał nas, że "budową świątyni zawsze kieruje sam Bóg, więc mając tę pewność - zgódźmy się być narzędziem w Jego ręku. I w imię Boże zaczynajmy!".
I chociaż jest kryzys, niedostatek, powszechne narzekanie, chociaż sami z niedowierzaniem na to patrzymy, ten kościół powstaje.
Przed przystąpieniem do rozbiórki starego kościoła wybudowaliśmy fundamenty pod nowy. W te fundamenty bp Jan Śrutwa dokonał wmurowania kamienia węgielnego. Kamień ten staraniem ks. Zenona został poświęcony przez Papieża Jana Pawła II podczas jego wizyty w Zamościu 12 czerwca 1999 r. Uroczystość wmurowania kamienia węgielnego odbyła się 18 września 2001 r.
W tym roku, wiosną, zaadaptowaliśmy pomieszczenie przy plebanii na potrzeby kaplicy. Po odprawieniu ostatniej Mszy św. w kościele, zostały tu przeniesione w uroczystej procesji: Najświętszy Sakrament - przez księży, a przez parafian tabernakulum i ołtarz. W tej kaplicy spotykamy się co niedzielę na Mszy św., a po niej idziemy obejrzeć plac budowy, co zostało zrobione w ciągu ostatniego tygodnia.
Najpierw robotnicy rozebrali stary kościół. Prace zaczęto od zdjęcia płyt pilśniowych, którymi obito ściany 20 lat temu. Starsi parafianie przypominali sobie, a młodsi zobaczyli po raz pierwszy polichromie, które namalował na ścianach świątyni dziadek Wiktora Zina Szymon Zin. Podczas rozbiórki drewno było selekcjonowane tak, by dobre kawałki można było wykorzystać do budowy nowej świątyni. Prace postępują bardzo sprawnie. Robotnikom z firmy budowlanej pomagają według wyznaczonej kolejności mężczyźni z parafii. Kobiety przygotowują i przywożą posiłki dla nich. Ta praca dała naszym mieszkańcom znów poczucie wspólnoty i solidarności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jakub Starszy, apostoł z Composteli

Wśród wielu miejsc kultu Apostołów w Europie szczególne znaczenie ma sanktuarium św. Jakuba w Composteli. „Do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostela zdążają ludzie zwłaszcza z najróżniejszych regionów Europy, by odnowić i umocnić swą wiarę” - napisał Benedykt XVI z okazji 119. Jubileuszowego Roku Świętego. „Droga ta, usiana tak licznymi świadectwami gorliwości, pokuty, gościnności, sztuki i kultury, opowiada wymownie o duchowych korzeniach Starego Kontynentu”.

Jakub zwany Większym lub Starszym, syn Zebedeusza i brat Jana, był - podobnie jak jego ojciec - galilejskim rybakiem. Jezus powołał Jakuba i jego brata do grona Dwunastu nad Jeziorem Genezaret (Mt 4, 21-22; Mk 1, 19-20; Łk 5, 10-11). Ewangelie wspominają o Jakubie osiemnaście razy. Tak jak św. Piotr i św. Jan również św. Jakub cieszył się szczególnym zaufaniem Pana Jezusa (Mk 5, 37; 9, 2; 14, 33). W pierwotnym Kościele odgrywał ważną rolę. Za Heroda Agryppy I (41-44), wnuka Heroda Wielkiego, zginął śmiercią męczeńską ścięty mieczem, co odnotowano w Dziejach Apostolskich (Dz 12, 2). Był więc drugim, po Szczepanie, wzmiankowanym męczennikiem Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Śledczy szukają sprawcy uszkodzenia zabytkowych kapliczek na dróżkach w Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej

2026-07-24 11:07

[ TEMATY ]

Kościół

Kalwaria Zebrzydowska

Karol Porwich/Niedziela

Wadowiccy śledczy szukają sprawcy uszkodzenia w maju zabytkowych kapliczek na dróżkach w Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. Rzecznik krakowskiej prokuratury okręgowej Tomasz Waszczuk poinformował w piątek, że sprawcy grozi kara do 10 lat więzienia.

Sanktuarium i dróżki wraz z kapliczkami wokół niego są na liście światowego dziedzictwa UNESCO. W maju na dwóch zabytkowych obiektach sakralnych ktoś umieścił bluźniercze napisy, w tym o satanistycznym wydźwięku.
CZYTAJ DALEJ

Święto św. Jakuba: Ponad pół miliona pielgrzymów na Camino de Santiago

2026-07-25 08:26

[ TEMATY ]

Hiszpania

Drogi św. Jakuba

pielgrzymi

Camino de Santiago

Adobe Stock

Jakubowy szlak

Jakubowy szlak

Camino de Santiago w Hiszpanii przez wieki było trzecim po Jerozolimie i Rzymie szlakiem pielgrzymkowym w Europie. W 2025 r. do sanktuarium św. Jakuba przybyło 530,9 tys. osób, w tym 8,3 tys. z Polski. Przez teren naszego kraju przebiegają 32 Drogi Jakubowe i wciąż powstają nowe.

W Kościele katolickim 25 lipca obchodzone jest święto św. Jakuba Apostoła. Do jego grobu w Santiago de Compostela w Hiszpanii rokrocznie pielgrzymują tysiące wierzących i agnostyków.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję