Ten, którego dziś na nowo odczytujemy, także był prześladowany, chciano go złapać na słowie, aby mu to słowo zarzucić, a jednak stał się tym, który ocalił prawdę i dał świadectwo wartościom najważniejszym. Zachęcam do wspólnej modlitwy w intencji ludzi pracy i intencji całej naszej ojczyzny – mówił na wstępie ks. Mariusz Kuligowski, proboszcz.
Liturgii przewodniczył bp Marek Marczak, który w homilii przypomniał życie błogosławionego męczennika. – Także dzisiaj błogosławiony ks. Jerzy jest dla nas prorokiem, który w imieniu Boga domaga się od nas życia w prawdzie. Bo także i w naszych czasach prawda jest poddawana próbie, żeby nie powiedzieć wprost, że prawda jest zwalczana czy wypaczana, a na pewno jest poddawana relatywizmowi. Każdy, kto szuka prawdy w swoim życiu, kto chce żyć prawdą, kto chce głosić prawdę, rozpoczyna bardzo trudną drogę do tego, aby żyć jako świadek – świadek prawdy! – podkreślił kaznodzieja.
W religijno-patriotycznej uroczystości udział wzięli duchowni z dekanatu bełchatowskiego, bp Marek Izdebski, senior z Kościoła Ewangelicko-Reformowanego, władze miasta i powiatu, przedstawiciele NSZZ „Solidarność”, poczty sztandarowe zakładów pracy i szkół oraz wierni bełchatowskich parafii. Uroczystość uświetniła Miejska Orkiestra Dęta „Grocholice”, działająca przy Miejskim Centrum Kultury w Bełchatowie.
W związku z nadchodzącym wspomnieniem liturgicznym św. Barbary, patronki górników, przedstawiciele zarządu PGE Górnictwo i Energetyka oraz załóg Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów i Turów uczestniczyli we wspólnym dziękczynieniu za kolejny rok górniczej pracy. Liturgii celebrowanej w bełchatowskiej parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła i świętej Barbary przewodniczył kard. Grzegorz Ryś.
Metropolita łódzki w homilii nawiązał do mowy eschatologicznej Jezusa, odczytywanej w dzisiejszej Ewangelii, kiedy Jezus mówi o prześladowaniach, jakie czekają jego uczniów. - Jak znacie historię św. Barbary, to musicie wiedzieć, że człowiekiem, który ją najbardziej prześladował był jej ojciec. Jej własny ojciec, który najpierw ją uwięził, potem ją torturował, potem ją publicznie upokorzył, a na końcu sam osobiście ściął jej głowę. To jest to, co Jezus powiedział: „wydawać was będą nawet rodzice i o śmierć was przyprawią” - przypomniał hierarcha.
Ks. José Antonio Plancarte y Labastida, meksykański kapłan żyjący w XIX w., który troszczył się o formację duchowieństwa i promował integralną edukację skoncentrowaną na osobie, pozostawił dziedzictwo, które również dziś pomaga stawiać czoła wyzwaniom społeczeństwa dotkniętego kryzysem człowieczeństwa i edukacji.
Świętość nigdy nie pozostaje zamknięta w życiu prywatnym człowieka. Gdy rodzi się z głębokiej jedności z Bogiem, staje się służbą, zaangażowaniem i konkretną odpowiedzią na potrzeby ludzkości. W wywiadzie dla mediów watykańskich postulatorka procesu beatyfikacyjnego Czcigodnego Sługi Bożego ks. José Antonio Plancarte y Labastidy, s. Lucía Margarita Bañuelos Yañez z Instytutu Sióstr Maryi Niepokalanej z Guadalupe, opowiada o meksykańskim kapłanie żyjącym w XIX w., który potrafił odczytać wyzwania swoich czasów i odpowiedzieć na nie w duchu Ewangelii poprzez intensywną działalność duszpasterską, edukacyjną i społeczną.
Dopóki jest na świecie jeszcze jeden człowiek, który nie zna Boga i nie kocha Go ponad wszystko, nie możesz ani chwili spocząć. Tymi słowa pielgrzymi z grupy 14 rozpoczęli swoje pielgrzymowanie z Bagna do Trzebnicy i te słowa, założyciela salwatorianów, bł. o. Franciszka Jordana towarzyszyły nam podczas całej dzisiejszej drogi. Dlaczego? Bo taki jest los “Ucznia - Misjonarza”, który nie zatrzymuje się na tym, co ma, ale cały czas “równa w górę”.
Idąc “ze swojego domu” na Jasną Górę traci się Mszę świętą inauguracyjną, która była pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego. Na szczęście są codzienne relacje na portalu wroclaw.niedziela.pl i można byłoby posilić się słowem na drogę. To jest ważne, ponieważ nie można zapominać, że Piesza Pielgrzymka to rekolekcje w drodze. I dlatego każde słowo, które pozwala na formację serca jest cenne, bo pozwala dobrze spędzić ten czas. Po to też głoszone są konferencje podczas drogi i homilie na Mszach świętych. I tak było też dzisiaj, gdy tematem przewodnim było ziarno, które obumiera. Wypływały z tego dwie lekcje: Ziarno musi obumrzeć, Nowe nie przychodzi przez dodanie czegoś do starego. Nowe przychodzi przez przemianę. Chcąc stawać się Uczniem - Misjonarzem każda pozytywna zmiana jest wartością dodaną do ewangelizacji. A takich okazji jest bardzo wiele, także na pielgrzymce, bo przecież każdy z nas jest na innym etapie wiary i świadectwo współbrata w grupie jest cenne. Dziś przywitała nas Trzebnica. Gościnna miejscowość. Wieczorem w bazylice trzebnickiej adoracja Najświętszego Sakramentu oraz w kościele śś. Apostołów Piotra i Pawła.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.